Betbet Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 EDIT: Z ostatniej chwili: 30 stycznia Amiś (imię robocze) został zabrany przez Trójmiejski Patrol Obrony Praw Zwierząt do domu tymczasowego. Jest w nim bardzo dużo zwierząt z interwencji. Potrzebujemy wsparcia w ogłaszaniu psa. JEst uroczy, nie rpzejawia agresji. Wdzięczny za wyciągnięcie go nawet wobec innych psów. Zgłoszenie otrzymaliśmy z jednej z gdańskich lecznic. Właściciel oddał psa na obserwację i więcej się po niego nie zgłosił. Zwierzę siedzi w boksie od ponad miesiąca, jeżeli nie znajdzie szybko nowego domu, zostanie uśpione. Schronisko nie przyjmie psa. Do lecznicy trafił po tym, jak ugryzł dziecko. Obserwacja nie wykazała, aby pies był agresywny. Nie wiemy też, dlaczego doszło do ugryzienia, czy zwierzę zostało sprowokowane, czy też nie. Właściciel jest mało komunikatywny. Jednak będzie lepiej i bezpieczniej, jeśli trafi do domu, w którym nie ma małych dzieci. Idealny by był dla niego dom z ogrodem, posesja, na której miałby szansę wybiegać się i wyszaleć. Psiak jest młody, sympatyczny. W oczach widać prośbę o ratunek. Popatrzcie sami. TYKA ZEGAR! NIE MA CZASU! HOTELIKI NIE PRZYJMUJĄ W WIĘKSZOŚCI PSÓW RAS GROŹNYCH! NIE MAMY DT! Zdajemy sobie sprawę z tego, że to bardzo trudna adopcja i rasa skrzywdzona przez medialne nagonki. Nie możemy jednak przejść obojętnie obok niego... Quote
Ada-jeje Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Co to za hoteliki ktore nie przyjmuja astow, :mad:diabla warte ich wlasciciele :diabloti: Moze tu przyjma, niedaleko was. http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotel-dla-psow-brodnica-woj-kuj-pom-niesiemy-pomoc-dogomaniackim-psiakom-126059/index3.html Quote
Betbet Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 boją się...nasi byli u psa jest miziasty...naprawde nie wiadomo dlaczego ugryzł..a teraz nie ma gdzie żyć..klatka metr na metr to mało..od miesiąca dlatego chcą go uśpić... Quote
andzia69 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 a dlaczego niby schronisko go nie przyjmie? napisz do natali aa - moze kojarzy tego psiaka:cool3: ona na pewno zaradzi, bo jest z tych okolic i na dodatek zajmuje się bullowatymi w Ciapkowie Quote
Betbet Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 pies od miesiaca nie wychodził z klatki...już piszę do natali. Z właścicielem nie ma kontaktu, nie chce psa. Quote
Ada-jeje Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Chwila, moment, to ze go wlasciciel nie chce to jedno, ale w lecznicy jak brali psa na obserwcje to musieli spisac dane wlasciciela. Na jakiej podstawe pies trafil do lecznicy, kto go przyprowadzil na obserwacje :crazyeye: Skad wiadomo ze pies pogryzl dziecko. :crazyeye: Quote
Betbet Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 napisałam do hoteliku, napisałam do nataliaa. Nie wiemy nawet jak ma na imię pies...nikt nie wie. Ja osobiście boję się rasy, nie dziwię się, że niektórzy przedstawiciele są usypiani ze względu na agresję. Problem w tym jednak, że on nie jest agresywny... i jest młody. Nie wiadomo ile dokładnie ma Quote
natalia_aa Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Nie kojarzę psa, ani jego sprawy, niestety... Mam jedno pytanie, dlaczego schronisko nie chce przyjąć psa? Jaki podali powód? Jeśli właściciel porzuca psa, schronisko musi go przyjąć. Sami nie raz mieliśmy takie sytuacje, że z pobliskiego hotelu psy do nas trafiały, bo nikt się nimi nie interesował. Quote
natalia_aa Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Zaraz napiszę do osoby z Gdańska, która zajmuje się adopcjami amstaffów w tamtejszym schronisku. Quote
Ada-jeje Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Faktycznie bardzo drogi ten wasz hotel, chyba ten do ktorego podalam link jest tanszy, w Katowicach jak dla fundacji 20 zl. za dobe a u p. Tomka w Cieszynie 15 zl. za dobe ale to drugi koniec Polski. Quote
Betbet Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 ze schroniskiem jak na razie rozmawiała lecznica z tego co wiem. Pewnie dowiedziałabym się więcej jutro na zebraniu, gdyby nie to że neistety tam nie dotrę, bo leżę chora. Quote
natalia_aa Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Dane właściciela klinika ma napewno, ale oni sami nic nie mogą zrobic, skoro właściciel nie chce psa. Bo nawet jeśli zadzwonią po niego, to co? Właścicielem powinni zająć się inspektorzy OTOZ'u, ale to drugorzędna sprawa. Próbuję znaleźc namiary na ta osobę z Gdańska, zaraz przeszukam swoje adresy mailowe, jeśli ona nic nie wskura i schronisko faktycznie psa nie przyjmie to... teoretycznie mógłby przyjechać do hotelu do Gdyni, tutaj nie mają problemu z przetrzymaniem amstaffa, a ja albo Daria mogłybyśmy być codziennie u niego, problem jest natomiast finansowy, bo ten hotel to koszt 35zł za dobę (może udałoby mi się do 30zł stargować), ale musiałyby być stałe deklaracje na jego opłatę. Natomiast, gdyby pies mial trafić do hotelu, będę potrzebować oficjalnego zrzeczenia się właściciela tego psa oraz jego książeczki zdrowia. Quote
Betbet Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 Właściciel jest nieosiągalny. W tej chwili rozważamy różne opcje. Od miesiąca trwają próby zdobycia zrzeczenia i książeczki - lecznica próbowała to wyegzekwować. Quote
andzia69 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 a nie dałoby rady ot tak po prostu z buta zaprowadzic psa do schronu i powiedziec, ze przyleciał za sunią? - Natalia nie krzycz:p tak se gdybam - no przecież nie można z góry skazać psa - moze on tylko złapał, przytrzymał...a nie ugryzł - a to róznica...:shake: Quote
Betbet Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 to jest bardzo świeża sprawa, na którą trafiliśmy przypadkowo także jutro podejmiemy próbę odnalezienia właściciela i załatwienia formalności. Tymczasem ja zawsze biję na alarm wcześniej, bo dzięki temu wiem już gdzie jaki hotel i co i jak. Quote
natalia_aa Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 No dobra nie bedę krzyczeć. Napisałam maila do kaj-ki, która zajmuje się adopcjami astów w gdańskim 'Promyku', poprosiłam ją o przyjęcie psiaka, powiedziałam, że wisi nad nim wyrok. A druga kwestia to chyba taka, że lecznica psa uspić nie może, bo nie mają do niego prawa, nie mają zrzeczenia i nie są organizacją, która się takimi sprawami zajmuje. Wydaje mi się, że porzucony w hotelu pies, trafia do schroniska dla zwierząt, gdzie po 14 dniach kwarantanny, może szukać nowego domu, a właścicielem zajmują się inspektorzy. Quote
Betbet Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 Tak jak wspomniałam dopiero jutro na spokojnie będzie wszystko załatwiane. Ja napisałam tylko tyle ile wiem z lecznicy. Quote
natalia_aa Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 W takim razie, czekamy na jutrzejszą decyzję, nie ma co siać paniki, bo myślę, że nie będzie problemów z tym, by pies trafił do 'Promyka'. Quote
Betbet Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 Wątek się przyda bez względu na to gdzie trafi pies. Byleby go zabrać z tej małej klatki. Niestety kolejny ast w schronisku też nie rozwiązuje problemu...mam nadzieję jednak, że dogadamy się z Promykiem. Wtedy będziemy starali się wspomóc psa który tam trafi. Quote
natalia_aa Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Wiadomo już, jakie będą dalsze losy psa? Udało się dogadać z 'Promykiem'? Quote
Betbet Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 sytuacja wydaje sie byc ustabilizowana, ale szerszą relację zdam tylko wtedy gdy ją usłysze osobiscie, a niestety choroby, choroby wszedzie Quote
Kana Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Boże jaki śliczny ... jakbym znała skądś tego psa tylko nie mogę sobie przypomnieć... Mam nadzieje, że już w domku jakimś... :mad: Quote
natalia_aa Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Kana napisał(a):Boże jaki śliczny ... jakbym znała skądś tego psa tylko nie mogę sobie przypomnieć... Mam nadzieje, że już w domku jakimś... :mad: W domu? Nie sądzę... Myślę, że trafi do 'Promyka" jako 14 czy tam 15 amstaff... i będzie czekał i czekał, jak cała reszta na odpowiedzialnego właściciela. Quote
Guest Agata_B Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Biedny :-( Pewnie dzieciak go ciągnął za ogon, uszy i dlatego ugryzł :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.