Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Psi Pan... w bardzo podeszłym wieku...porzucony... jak śmieć, na grzęzawiskach gdzie gdyby nie został znaleziony przez przypadek pewnie umarłby ...
Jest smutny, zmęczony i przepiękny... ząbków ma kilka , siwy pysiol...

Jest wielkim smutkiem, zrezygnowaniem...









deklaracje comiesięczne:
BasiaD -50zł
Ukryty Smok -50zł
Mimiś -20zł
Emilia2280 -30zł
Izabela1982 -10zł
Maszaberla -10zł
Kris79 -30zł
Mestuido -10zł
Aldrumka -20zł
Talia -10zł
Renata5 -20zł
Gonia13 - 10zł
Niteczka - 30zł
RAZEM -300zł

dziekujemy :Rose:


obecnie zbieramy także na leczenie Arielka
pieniążki prosimy wpłacać na konto AFN
78 2130 0004 2001 0388 0143 0001

z dopiskiem "Ariel Ostroda".

  • Replies 598
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O matko...czy on musi mieć ten łańcuch?:-(Przecież wystarczyłaby smycz.Jeżeli ma kilka zębów,to przecież nie przegryzłby jej:shake:Biedny,bardzo biedny psiak:-(

Posted

Udało nam się dotrzeć do właściciela Ariela...
Facet myślał, że pies wyszedł i zginął pod kołami samochodu i dlatego go nie szukał :mad: Tymczasem psiak coraz bardziej popada w depresje w schronisku.
Nie podoba mi sie ten właściciel, ale cóż...
Jutro mają przyjechać po psiaczka

Posted

lidka_park napisał(a):
rozważamy, czy nie lepiej byłoby dla psiaka aby został w schronisku...


No to przypuszczam co to za typ "właściciela":mad:
Psinek w schronisku będzie bezpieczniejszy niż u niego:shake:

Posted

Arielek był u weta i trzeba by było zrobić porządek z zębami ....

Ciężko tak naprawdę stwierdzić co dla psiaka jest lepsze.... schronisko na stare lata czy powrót w znane, ale "dziwne" miejsce"...

w każdym razie tak czy owak nikt po niego do schroniska jednak nie przyszedł a miał przyjść...

Posted

[quote name='Aga_Mazury']Arielek był u weta i trzeba by było zrobić porządek z zębami ....

Ciężko tak naprawdę stwierdzić co dla psiaka jest lepsze.... schronisko na stare lata czy powrót w znane, ale "dziwne" miejsce"...

w każdym razie tak czy owak nikt po niego do schroniska jednak nie przyszedł a miał przyjść...

Ale dziady:angryy:
Ale może to i lepiej dla Arielka...
W takim razie szukamy domku?

Posted

To może Lidzia niech zmieni tytuł,że dt/ds bardzo pilny,albo,że zbieramy na dt.Coś trzeba zacząć działać,nawet warto byłoby brać pod uwagę dt płatny,zanim Arielek całkowicie się załamie:shake:

Posted

dziś sie przekonałam, że za bardzo wierze w ludzi... :wallbash:
"Właściciel" Arielka nie zgłosił sie do tej pory w schronisku. Mało tego, jak sie dowiedzieliśmy (od ludzi, którzy zadzwonili do schroniska w sprawie Arielka), jego "właściciel" wcale nie rozpaczał po stacie psa. Czesto w nocy nie wpuszczał go na posesję, gdzie mógł się schować. Pies chodził swobodnie po całym osiedlu domków jednorodzinnych, często żebrał o jedzenie pod sklepem :-(

Posted

lidka_park napisał(a):
dziś sie przekonałam, że za bardzo wierze w ludzi... :wallbash:
"Właściciel" Arielka nie zgłosił sie do tej pory w schronisku. Mało tego, jak sie dowiedzieliśmy (od ludzi, którzy zadzwonili do schroniska w sprawie Arielka), jego "właściciel" wcale nie rozpaczał po stacie psa. Czesto w nocy nie wpuszczał go na posesję, gdzie mógł się schować. Pies chodził swobodnie po całym osiedlu domków jednorodzinnych, często żebrał o jedzenie pod sklepem :-(


:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...