Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Teraz jest na podlasiu w Siemiatyczach u mojej mamy ale moze by sie jakos zalatwilo transport do Warszawy chyba ze znajdzie sie ktos z innego miasta.
Piesek raczej nie moze dluzej zostac bo nie bedzie sie teraz mial kto nim zajmowac,teraz moja mama jest chora na grype wiec z nia siedziala a piesek jest taki ze caly czas za nia chodzi i piszczy jak sie oddala.

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie przeczytałam całosci ale CZY KTOS ODEZWAł SIE DO WOśP W TEJ SPRAWIE ??? jeśli nie ten lokalny sztab to moze centrala ? ONI NA PEWNO DBAJĄ O TWARZ FUNADACJI i moze pomogą ,żeby nie mieć okrucienstwa wobec zwierząt na koncie ! Mają swoje kontakty i pełno ludzi moze warto spróbować ??

Posted

jkp napisał(a):
Nie przeczytałam całosci ale CZY KTOS ODEZWAł SIE DO WOśP W TEJ SPRAWIE ??? jeśli nie ten lokalny sztab to moze centrala ? ONI NA PEWNO DBAJĄ O TWARZ FUNADACJI i moze pomogą ,żeby nie mieć okrucienstwa wobec zwierząt na koncie ! Mają swoje kontakty i pełno ludzi moze warto spróbować ??


Właśnie, może to jest dobry pomysł - niech chociaż pomogą szukać domu

Posted

No chyba trzeba bedzie sie do nich odezwac po weekendzie,piesek jest rozplakatowany,jest ogloszenie ze zdjeciem w lokalnej gazecie.
Odezwało sie dwoch panow z ogloszen ktore porobila Fizia:p ale stwierdzili ze podlasie jest za daleko,jeden byl ze Szczecina a drugi to nawet nie powiedzial skad.najwazniejsze ze jest zainteresowanie jakiekolwiek

Posted

Napisałam do WOSP w sprawie tak głupiej licytacji, jesli nie odpowiedzą to ząłożę:mad::diabloti: wątek pt NIE PŁAĆCIE NA WOŚP !!!

Posted

Znalazl sie ktos chetny.Dzwonila jakas dziewczyna ,szuka pieska dla swoich rodzicow.Rodzice sa calymi dniami w domu i mowila ze suczka mialaby tam dobrze.Ma dzwonic jutro.Gdyby wszystko sie udalo pieska trzeba byloby przywiezc do Warszawy ,gdzie odebralaby go ta dziewczyna i zawiozla do rodzicow,gdzies na poludnie Polski.

Posted

znalazla sie osoba chcetna na nia.Mama chciala ja oddac na jedna noc do dziewczyn ktore ja przyniosly zeby zobaczyc czy beda za soba tesknic.No i mała piszczala i postanowili ze juz jej nie oddadza

Posted

Ma do wybiegu dzialke 2000 m.Tato powiedzial ze jej zrobi bude zeby sobie latem siedziala tam w dzien,jak nikogo w domu nie bedzie,no ale oczywiscie bedzie mieszkala w domu.Spi w lozku z moja mama.:diabloti:Pewnie bedzie jezdzila z nimi na wakacje i ogolnie bedzie jej tam dobrze.

Posted

No udalo sie.Jeszcze raz dzieki Fizia za ogloszenia.Dzieki nim odezwalo sie duzo chetnych,po 3 osoby dziennie.Zuzia miala juz nawet jechac do nowego domu tylko ze juz nikt jej nie chcial oddac.Moge Cie jeszcze raz prosic o ogloszenia w sprawie moich dwoch tymczasowiczow?Pliiiisssss.Moze im tez przyniesiesz szczescie.Ja dostaje jakiegos nerwu w reku jak je robie,zawsze cos mi nie wyjdzie, a psy sa juz tydzien. Podeslalabym Ci tekst i zdjecia na maila:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...