chrupcia Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Czesc Karolina!:) Trzymam za Ciebie jutro mocno kciuki! a spacerek pewnie był nieźle udany i taaaaki długi... mój za to dla odmiany z domu by się nie ruszał tylko całymi dniami na kanapie siedział... ;) Quote
Karolina. Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Klaudia - no aż sama się dziwiłam, że on miał tyle siły w sobie :cool3: My też nie bywamy często na tych polach, tzn. w tym roku byliśmy chyba po raz drugi, więc całkowita kondycja jeszcze nie powróciła :P Nati - nam się zdarzało i cały dzień łazić gdzieś po łąkach lasach itp :) Kasia - no spacerek rzeczywiście się udał :) No to ci się trafił leniuszek hihi ;) Ja lubię Lucky'ego za to, że on potrafi się dostosować do sytuacji. Pani nie ma dzisiaj czasu na spacerki? Ok, to wyjdziemy kilka razy na króciutkie sii i wracamy do domu, a resztę dnia prześpimy (bo tak też bywa) :) Pani ma czas? Ok, to idziemy na super długi spacerek, i wtedy też jest fajnie :) Jestem. Napisałam. Wróciłam. Żyję. Dziękuję za wszystkie trzymane kciuki i pozytywne myśli :Rose: I proszę na jutro włączyć podwójną moc, bo jutro to dopiero będzie porażka. :modla: :eviltong: Quote
Doti1986 Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Będzie dobrze:) Ale kciuki i tak będziemy trzymać:) Quote
Daga&Maks Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 nieźle 5 godzin spaceru. Aż ci psa zazdroszczę, bo Maks po 2-3 godzinach zaczyna marudzić :D I jak tu z nim wyjść na cały dzień na dwór Quote
WeronikaM Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 i jak poszedł teścik ????? [SIZE="1"]PS: u nas nowe fotki Quote
Nati28 Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Mam nadzieje ze dobrze poszlo :) jutro tez bedziemy trzymac ;) Quote
chrupcia Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Nie bój się jutro pójdzie świetnie tak jak dziś i jeszcze w czwartek!!:) Jazz jest taki że jak się z nim nikt nie bawi, to on sam długo się nie pobawi, ale jak ktoś się z nim bawi to by tak cały dzień latał przynosił i by mu się nie znudziło:) Jak ja jestem zmęczona i się położę, czy się uczę, czy robię coś przy komputerze, to trochę się pobawi, a zaraz hop na kanapę i śpi:) ale na spacerki jak jest zimno, pada deszcz tak jak dziś to mu się nie chce wychodzić i muszę go ciągnąć. z jednej strony to dla mnie dobrze, bo ja tez nie lubię zimna i chlapy na dworze, ale siusiu i kupkę musi robić na polu, bo jak z nim nie wyjdę w porę to się w domu załatwia... taki z niego zmarzluch i leniuch. A jak ładna pogoda i wyjdziemy na ogród to też chwilkę się pobawi, powęszy, a jak mówię że idziemy do domu to nie protestuje tylko podbiega pod drzwi i tylko czeka żeby mu otworzyć:) Quote
Karolina. Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 U mnie średnio... te testy wykańczają człowieka psychicznie... nie wiem kto układa do nich pytania... bo te pytania są tak głupie, tak dwuznaczne, tak niesprecyzowane, że weź człowieku tu bądź mądry i je rozwiązuj... Cześć polonistyczna poszła mi w miarę dobrze, część matematyczna fatalnie, z angielskim nie powinno być najgorzej... Do jasnej anielki, do czego w przyszłości będzie mi potrzebna wiedza o radioaktywnych biedronkach i mszycach?! :evil: Ta szkoła to tylko ogłupia człowieka. Zamiast dać jakieś sensowne zadania, życiowe, to wyskakują tak ni w 5 ni w 10 z biedronkami. Quote
Pestka Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Co do tego testu wczorajszego to ponoć dali go do rozwiązania studentom i go nie rozwiązali :cool3: Quote
Karolina. Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 Pestka napisał(a):Co do tego testu wczorajszego to ponoć dali go do rozwiązania studentom i go nie rozwiązali :cool3: :p Ja nie wiem kto wymyśla te pytania... naprawdę nie wiem. Radioaktywne biedronki na pewno przydadzą mi się w przyszłości. No na 100% jest to niezbędne w życiu każdego człowieka. Takie przydatne, praktyczne i w ogóle :loveu: Quote
*kleo* Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Karolina&Lucky napisał(a)::p Ja nie wiem kto wymyśla te pytania... naprawdę nie wiem. Radioaktywne biedronki na pewno przydadzą mi się w przyszłości. No na 100% jest to niezbędne w życiu każdego człowieka. Takie przydatne, praktyczne i w ogóle :loveu: A może trafisz tak jak ja na bioinżynierię i zabłyśniesz z tymi biedronkami na zoologii, któż to wie :evil_lol: Quote
.Agata. Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Słyszałam właśnie o tych radioaktywnych Biedronkach :lol: Myślałam o Tobie przez te 3 dni,mam nadzieję,że wyniki będą zadowalające ;) Ja się w przyszłym roku najbardziej boję pytań z fizyki i chemii,bo zmienili nam nauczycieli na osoby,które nie powinny w szkole pracować w ogóle i trzeba brać korepetycje dodatkowe :shake: Angielskiego też się nie boję - zaawansowana klasa i Empik może w czymś pomogą ;) A Lucky jak tam ? Dawaj zdjęcia :cool3: Quote
Feigned Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 takie niesprecyzowane pytania są najgorsze, u nas jakieś takie też było z tego co pamiętam i niektórzy mieli z tym problemy. z tymi biedronkami to też nieźle wymyślili :lol: Quote
*Jot* Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Karolina&Lucky napisał(a)::p Ja nie wiem kto wymyśla te pytania... naprawdę nie wiem. Radioaktywne biedronki na pewno przydadzą mi się w przyszłości. No na 100% jest to niezbędne w życiu każdego człowieka. Takie przydatne, praktyczne i w ogóle :loveu: Ha,ha biedroneczki radioaktywne bardzo potrzebne w życiu.....:evil_lol: Cześć Karola :multi: Quote
Marzena* Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Karolina&Lucky napisał(a):U mnie średnio... te testy wykańczają człowieka psychicznie... nie wiem kto układa do nich pytania... bo te pytania są tak głupie, tak dwuznaczne, tak niesprecyzowane, że weź człowieku tu bądź mądry i je rozwiązuj... Cześć polonistyczna poszła mi w miarę dobrze, część matematyczna fatalnie, z angielskim nie powinno być najgorzej... Do jasnej anielki, do czego w przyszłości będzie mi potrzebna wiedza o radioaktywnych biedronkach i mszycach?! :evil: Ta szkoła to tylko ogłupia człowieka. Zamiast dać jakieś sensowne zadania, życiowe, to wyskakują tak ni w 5 ni w 10 z biedronkami. Nie denerwuj się Karola ;) Moją Darie też te biedronki "pokonały" :( Zwyczajnie strzelała z odpowiedzią ;) W ogóle narzeka, że test matematyczny był trudny :( Quote
chrupcia Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Czesc Karolina:) no ja też słyszałam że nawet nauczycielom nie podobały się testy i że były strasznie dziwne pytania... ale pewnie poszło Ci wyśmienicie;) aaa i prosze o zdjęcia Lucky'ego:) Quote
Moniek193 Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Dżem dobry :loveu: Będą jakieś foteczki :siara: ? Quote
Karolina. Posted May 2, 2010 Author Posted May 2, 2010 Jestem Miały być zdjęcia, wiem wiem, ale pogoda brzydka, że aż się nie chce aparatu wyciągać. Mam tylko jedno zdjęcie domowe - ukłon w wykonaniu L. ;) Quote
Borówka16 Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Karolina&Lucky napisał(a):Jestem Miały być zdjęcia, wiem wiem, ale pogoda brzydka, że aż się nie chce aparatu wyciągać. Mam tylko jedno zdjęcie domowe - ukłon w wykonaniu L. ;) Ślicznie ;) Quote
Izuuus Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Z tymi zdjęciami się nie postarałaś, aczkolwiek to jedno jest urocze:loveu: Quote
Doti1986 Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 To chociaż domowe wstaw;) Bo jedno to stanowczo za mało ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.