Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj kiedy z KropkaKropka ( moja córka) wieszałysmy plakaty o bezdomnym psie, zobaczyłyśmy kulącą się z zimna małą kotkę:( Kotka jest najwyraźniej w ciąży:( Podeszłyśmy do niej wolniutko, by ją złapać ale uciekła. :shake:Poszłyśmy za Nią, zdjełam chustę z kurtki żeby łatwiej było kotkę chwycić, ale tez zwiała. Kotka jest mała, szara i ma jedno oko chore. Dzis tej jej poszukała ale kompletnie nie wiem jak dzikustkę złapać. Jest taki zimno:(
W nocy było -20:(

Posted

nika28 napisał(a):
W klatkę-łapkę powinna się złapać... :-(

Problem w tym, że nikt w poblizu nie ma:(
Mam klatke po króliczku ( Królik ma wielgachną teraz :diabloti:) Może jak by siedziała gdzieś przy ścianie, to jakoś przyprę ją klatką, a potem wsadzę łapkę i ja złapię. Kuchnia, musi sie udać.:roll:
W domu mam klatke sporą, to by mogła sobie posiedzieć kilka dni, zanim czegoś nie wymyślę:roll:. Po domku nie pochodzi, bo moje kudłacze schrupały by ją w dwie minuty:(

Posted

Edi, jeśli to dzikuska prawdziwa to uważaj na swoją łapkę. :evil_lol:
Jeżeli jest bardzo głodna to może wejdzie do zwykłego kociego kontenerka, tuńczyk z puszki dobry jest jako przynęta, na kocie noski działa oszałamiająco. Powodzenia, trzymam kciuki.

Posted

Agnie Koty napisał(a):
Edi, jeśli to dzikuska prawdziwa to uważaj na swoją łapkę. :evil_lol:
Jeżeli jest bardzo głodna to może wejdzie do zwykłego kociego kontenerka, tuńczyk z puszki dobry jest jako przynęta, na kocie noski działa oszałamiająco. Powodzenia, trzymam kciuki.

Nie było jej. Ale zaraz idę jeszcze.
O tuńczyku pomyslałam. Kontenerka nie mam niestety.:shake: Łapki będę miała w rękawicach. Czy głodna bardzo, to nie wiem. Jest tu jedna Pani co także karmi koty i myślę że to kotka " z jej stada". Dzikuska straszna z małej.:( Zawsze było tak, że codziennie karmiłam kota, którego chciałam złapać. Po tygodniu codzinnego widywania mnie z dobrym jedzeniem, przychodziły do " ręki". Moja klatka dla królika, służyła jako łapka. Do środka wstawiałam jedzenie, czyli na " dno klatki" kiedy kotek wszedł na to dno, to ja siup i zakładałam górę. Działało, oby i tym razem sie tak udało. Zaraz wyruszam!

Posted

ale to w zmigrodzie, nie we wro? bo pan do mnie przed chwila dzwonil, ze zgubila mu sie kotka, ktora wlasnie z jednym oczkiem ma problem (bielmo).

demi ma przeciez ta siatke na koty zrobiona przez mateusza. i radzi sobie z jej obsluga doskonale :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...