beam6 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Mamusia Gucia (dużej ilości imion posiadaczka:loveu:) czuje się zdecydowanie lepiej. Qpa konsystencji stałej, ryż wsuwa, POKAZUJE !!!! że chce wyjść - od razu mówiłam, że to domowa sucz :evil_lol: Dzisiaj kontrola u weta. Komu wysłać MMSA do wstawienia :razz: Quote
Bazyliah Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Na razie do weekendu nie robimy ogłoszeń. Pewien dobry, sprawdzony domek zastanawia się nad dopsieniem :) Dla Gucia takie towarzystwo psie byłoby idealne. Quote
Owieczka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Gucio ma 158 wejść i jednego obserwatora :p na allegro I jeśli nawet nam Gucio ucieknie do domku ( czego zyczymy jemu i sobie) to takich małych berbeci nam nie zabraknie. W Kruszewie są dwie malusie sunie z czterema maluchami :shake: a W Ostrowi jeszcze jedna też z dwójką :placz: Quote
Bazyliah Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Na razie zastanawia się, czy podoła z 2 szczeniurami. Ma jeszcze dzwonić i pytać co i jak. Bo zalety posiadania 2 psów mniej więcej takiej samej wielkości, w przybliżonym wieku są oczywiste, ale też 2 szczeniury to nie lada wyzwanie. Gucio nie musi już natychmiast pędzić do DS, także do weekendu myślę, że można dać czas na przemyślenia. Obserwatorów na allegro nie znoszę. na moich aukcjach zwierzaki mają po kilku, nawet kilkunastu. Zawsze jakaś iskierka radości i nadziei się pojawia, aukcja się kończy i nikt nie dzwoni. Albo dzwoni dekiel :angryy: Quote
jayo Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Bazyliah napisał(a):Na razie zastanawia się, czy podoła z 2 szczeniurami. Ma jeszcze dzwonić i pytać co i jak. Bo zalety posiadania 2 psów mniej więcej takiej samej wielkości, w przybliżonym wieku są oczywiste, ale też 2 szczeniury to nie lada wyzwanie. Gucio nie musi już natychmiast pędzić do DS, także do weekendu myślę, że można dać czas na przemyślenia. Obserwatorów na allegro nie znoszę. na moich aukcjach zwierzaki mają po kilku, nawet kilkunastu. Zawsze jakaś iskierka radości i nadziei się pojawia, aukcja się kończy i nikt nie dzwoni. Albo dzwoni dekiel :angryy: My to sie w ogole zastanaiwamy jak to mozliwe, zeby miec tylko jednego zwierzaka - przecie mu smutno samemu :evil_lol: A "dekiel" to bardzo trafne okreslenie - zapamietamy :lol: Quote
Owieczka Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Co tam u berbecia Gucia słychać ?? :cool3: Quote
Bazyliah Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Szczeniury zagryzają mi psa :roll: Gucio odgryza uszy, a potem chce chyba gardło wyrwać, bo pakuje się do paszczy Dzitki. Mieści się prawie cały. Kradnie suchą karmę psom dorosłym - karma dla psów dużych ras, nie mieści mu się w pysiu, ale dzielnie nad tym pracuje. Dałam mu więc suchą dla szczeniąt. Wpylił całą michę :crazyeye: Sensacji żołądkowych brak. Quote
Owieczka Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 :klacz: dzielny chłopak !! :laugh2_2: To się nazywa siła przetrwania :evil_lol: Quote
Owieczka Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 A czy dostaniemy jakieś fotki może ... :razz: od mamusi też z nowego domku :mad: Quote
malagos Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Bazyliah napisał(a):Szczeniury zagryzają mi psa :roll: Gucio odgryza uszy, a potem chce chyba gardło wyrwać, bo pakuje się do paszczy Dzitki. Mieści się prawie cały. Kradnie suchą karmę psom dorosłym - karma dla psów dużych ras, nie mieści mu się w pysiu, ale dzielnie nad tym pracuje. Dałam mu więc suchą dla szczeniąt. Wpylił całą michę :crazyeye: Sensacji żołądkowych brak. Żeby tylko Twój pies sie nie zadławił szczeniakiem :diabloti: Quote
Bazyliah Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Gucio zaginął... Gdzie jest Gucio? Latam, biegam, wołam, cmokam, gwiżdżę, dom na nogi postawiłam. Może Dzitka przełknęła zawartość paszczy ;) A Gucio sobie śpi w najlepsze. W łazience, w wanience dziecięcej. Jak ten kurdupel tam wlazł jest dla mnie wielką zagadką... Tymi jasnymi plamami na zadzie się proszę nie martwić, to zaschnięta ślina Dzitki ;) Quote
jayo Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Cudna kula :loveu: Miejmy nadzieje, ze domek sie szybko zdecyduje, bo moze potem zalowac :lol: Quote
Bazyliah Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Chyba będę musiała Gucia wyadoptować razem z wanienką. Znów w niej śpi. Koleżanka dziś mi powiedziała, że schudłam. To z pewnością dzięki porannej gimnastyce z Guciem :evil_lol: Quote
jayo Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 A na czym ta gimnastyka poranna polega ? :-) A na wanienke sie najwyzej zrzucimy jak Ci nowa bedzie potrzebna :evil_lol: Quote
Owieczka Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Bazyliah napisał(a):Krecik już nie jest Krecik, ale Gucio. Rozmowa z TŻ: - Wiesz jak się nazywa? Krecik - Co? - Gucio - Ale fajne ma imię. Więc musi być Gucio i już :lol: Gucio jest polecany dla osób pragnących się odchudzać, a nie mających samozaparcia do porannych ćwiczeń. Otóż podczas mycia zębów podgryza gołe palce u stóp. Poranne podskoki i wymachy nóg od razu lepiej człowiekowi robią. Hop, hyc, i raz, i dwa :lol: jayo , oto poranna gimnastyka o której pisze Bazyliah :cool3: Quote
Bazyliah Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Wczoraj puściłam kilka ogłoszeń. Dziś telefon się urywał. Wstępnie jestem umówiona na poniedziałek. Mam nadzieję, że kobitka okaże się w porządku. Quote
jayo Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Bazyliah napisał(a):Wczoraj puściłam kilka ogłoszeń. Dziś telefon się urywał. Wstępnie jestem umówiona na poniedziałek. Mam nadzieję, że kobitka okaże się w porządku. To bylo do przewidzenia :-) bazyliah, trzymamy kciuki, zeby byl najlepszy :-) Jak cos z tego przebierania domkow zostanie - pamietaj o kolejnych maluchach .. Quote
Owieczka Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 jayo napisał(a):To bylo do przewidzenia :-) bazyliah, trzymamy kciuki, zeby byl najlepszy :-) Jak cos z tego przebierania domkow zostanie - pamietaj o kolejnych maluchach .. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :eviltong: Zadzwonił dzisiaj do mnie mój znajomy i jestesmy ustawieni na odbiór malucha :cool3:. Zgadza się na kastracjje, wizyty domowe i inne chociaz nie ma potrzeby bo mieszka odemnie ulicę dalej ;) więc kontrola i wspólne spacerki napewno się odbędą. Trzymajcie kciuki :lol: Quote
Bazyliah Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Zabierają nam Gucia. I kto nam teraz będzie pomagał w pracach remontowych? Gucio był bardzo dzielny - nosił śrubokręty i inne narzędzia, przeprowadzał kontrolę jakości wykonanej pracy. PS. Chciałam założyć drzwi do kuchni, żeby móc jakoś dzielić towarzystwo w razie czego. Okazało się po wyjęciu 1 deski boazerii, że to wszystko na odrobinę kleju było przyczepione i pół ściany na mnie poleciało :roll: Z powrotem nie da się tego naprawić, bo po wyleceniu już nie pasuje. Co za matoł to robił :angryy: Także chciał-nie chciał, muszę to rozebrać, bo niebezpiecznie się zrobiło. Szlag by to... Quote
Owieczka Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Bazyliah, lepiej jak teraz to odpadło niż po założeniu drzwi :diabloti: Quote
Bazyliah Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Owieczka napisał(a):Bazyliah, lepiej jak teraz to odpadło niż po założeniu drzwi :diabloti: Się nie ciesz, bo dziś do mnie przyjeżdzasz i wejdziesz do rzeczonego przedpokoju :eviltong: Mało tego - okazało się, że dekiel kładł najpierw boazerię, póżniej podłogę. W efekcie będę miała do wymiany podłogę, bo aż takiej dziury nie zamaskuję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.