brazowa1 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Trzy miesiace temu byl dom,byla stara kanapa i znajoma od lat mieseczka.Stara smycz,na ktorej chodzil na spacery od lat ustalona trasa.Starzy znajomi do obszczekania na spacerze.Stale miejsce do kładzenia sie przy nogach pana.Stala pora na jedzenie,zabawe i domowe rytuały,ktore tworzyly zycie Budryska. Gdy umiera pan,jego psa nie chroni juz nic.Nie ochronia emocje,nie ochronia psie smutne oczy,ani pamieć po zmarłym.Wtedy zabiera sie zbędnego psa do miejsca,gdzie psi smutek liczy sie w dziesiatkach istnien.Odchodzi i zapomina-tak szybko,jak wiedna kwiaty na cmentarnej płycie. Nie ma pana,nie ma Budryska.Sprawa zalatwiona. 10cioletni piesek musi szybko nauczyc sie spania w budzie.Tego,ze chwile z czlowiekiem sa rarytasem i trzeba o nie konkurowac z dziesiatkami innych,rownie spragnionych psow.Uczy sie zyc wsrod szczeku.I powoli dociera do niego swiadomość,ze juz nikt nie przyjdzie. Budrysek jest mieszancem spaniela.Aktywnym psem,w dobrej formie fizycznej,ciagle czekajacym pod brama i żebrzacym o chwile zainteresowania.Ma ogromny apetyt-zjada wszystko,byle podane z reki czlowieka.Łagodny,wychowany,domowy piesek,lubiacy sie przytulać.Tylko ten wiek! Jak namowic kogos na adopcje stareszgo psa,skoro wszyscy szukaja jak najmlodszego? Jak ukoić złamane serce Budryska? Po kilku miesiącach w schronisku pies został adoptowany-mili ludzie,był z nimi kontakt.Pies ich pokochał,ale okazało się,ze nie byli ludźmi.Pokochał potwory.Po roku od adopcji,Budrysek wrócił do klatki.Boże,jak on cierpi! Był miły,byl grzeczny,był dobry,był kochany.Tylko rodzinie "sytuacja zyciowa się zmieniła". Pies nawet nie zasłużył na to,aby powiedzieli prawdę.Ze są ludzkimi śmieciami,ktore maja ochote na skrzywdzenie psa,ktory nic nie zawinił,a jedyna jego winą było,że pokochał tych,którzy na to nie zasłużyli.Jak to pies. Quote
a-markofix Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 jest piękny, oby szybko znalazł pełen miłości dom... to chyba jego widziałem w boksie w pawilonie - taki mniejszy ciupke od Waci... całym sobą spragniony człowieka... ludziska brać i kochać Budryska!!! Quote
brazowa1 Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 nie,on jest wielkszy od Waci,Ty pewnie widziels taka malenka sunie,tez czarna. Quote
Betbet Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 no swietnie...dopiero co miałam takiego świątecznego...a tu kolejny taki...tylko ten bez rodowodu...:( Quote
brazowa1 Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Bardzo zywiołowy,łagodny,wesoły,skoczny.Niby starszy pies,a kondycji moglyby mu pozazdroscic inne psy.Chyba to nie jest pies dla emeryta :) Albo emeryta bardzo żwawego i młodego. Quote
brazowa1 Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 zaraz napisze-dwa miesiace temu,potem trzy,potem rok.........zycie Burdyska było tak cudownie zwyczajne.Umrzec-tego sie nie robi psu. Quote
Betbet Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 nooo niestety coraz częściej słyszę o zwierzętach po kimś, kto zmarł... Quote
brazowa1 Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 z dobrych wiesci-ładnie przytył.Ze złych-nadal w schronie. Quote
brazowa1 Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 ma w sobie krew spaniela,wiec do zycia,jakiekolwiek by nie bylo podchodzi z optymizmem i energia.Nie chcialabym,aby jego ostatnim miejscem na swiecie byl schroniskowy boks. Quote
brazowa1 Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 żarłoczek,nie pogardzi niczym do jedzenia,bardzo prosi o chwilke uwagi tylko dla niego.Wart,aby go pokochac i zabrac do domu.łagodny,przymilny,wesoly mimo okolicznosci w jakich sie znalazł. Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 nawet ostrzyc go nie idzie za bardzo,aby mu zwiekszyc szanse na dom :shake: Quote
brazowa1 Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 Budrysek jest do polubienia...to dobry,mily,energiczny piesek,dostarczylby komus wiele radosci. Quote
Betbet Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 o jejku jejku biedak straszny no... kto go wypatrzy? Quote
brazowa1 Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 żywiołowy emeryt szuka swojego ludzkiego odpowiednika.Razem możecie byc szczesliwi!!!!!!!!!!! Quote
brazowa1 Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 to nie zycie dla psa-buda i kraty! Quote
brazowa1 Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 on ma przed soba wiele lat zycia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.