Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Uff, głupie pytanie, ale...
Byłam u znajomych, mają znaną hodowlę yoorków, od słowa do słowa weszliśmy na temat szczepień, pożaliłam się na weta, który szczepił moje burki i podpowiedział, ze więcej już nie będzie potrzeba, bo są już dorosłe, obruszyłam się na to, ale co się okazuje moi znajomi też szczepią swoje maluchy tylko do czasu:shake: Więc o co chodzi???????? Międzynarodowe przepisy mówią o szczepieniach, mi też kładziono do głowy, że psiaka szczepi się na wirusówki do końca życia.
I tak zgoopłam do końca.....

Posted

Z tego, co wiem, szczepienia nie dają odporności na całe życie i sama już widziałam dorosłe psy, które na pewno były szczepione w szczenięctwie, a które w stresie i przy zmniejszonej odporności łapały parwo i nosówkę.
Dlatego może nie co roku, ale co 2 lata wolę szczepić swoje psy na wirusówki.

Posted

Może chodziło o to, że jak szczepisz szczeniora, który jeszcze ma przeciwciała od matki, to trzeba szczepić kilka razy (doszczepiać). Natomiast pies dorosły uodparnia się po jednej dawce. Oczywiście trzeba powtarzać (mój wet każe co 2 lata)

Posted

No, cóz wet mi powiedział, że generalnie już nie potrzeba szczepić żadnego, już nigdy, myślałam ,że on idiota, ale okazuje się, ze w znanej hodowli robią to samo więc dlatego załozyłam ten wątek:shake:
Kajro2 rzeczywiście ciekawy wątek

Posted

[quote name='Erazm']No, cóz wet mi powiedział, że generalnie już nie potrzeba szczepić żadnego, już nigdy, myślałam ,że on idiota, ale okazuje się, ze w znanej hodowli robią to samo więc dlatego załozyłam ten wątek:shake:
Kajro2 rzeczywiście ciekawy wątek

Ja niestety osobiście widziałam psy, które, zaszczepione w szczenięctwie, potem zachorowały - jeden (dorosły!) padł (w schronisku, miał robioną sekcję, wykazała zmiany typowe dla parwo, a szczepiony był na pewno, bo to był pies rasowy, z hodowli),a drugi (mój własny, nie był wtedy szczepiony od czasów dzieciństwa przez jakieś 3 lata) miał kontakt z nosówką i miał jej pewne, łagodne objawy.

  • 3 months later...
Posted

Podatność na choroby wirusowe jest oczywiście największa w okresie szczenięcym więc tu wiadomo- nie ma mowy o zaniechaniu szczepień. Wytworzona w ich wyniku odporność utrzymuje się jakiś czas ale naturalnie stopniowo spada więc w trakcie życia powinno się ja "odnawiać" Jak często to już sprawa indywidualna związana m in. ze stopniem zagrożenia kontaktem zakaźnym (zagrożenie jest zdecydowanie większe np w dużych, ciasnych skupiskach jak miasta) endemicznym , czyli statystycznie liczniejszym na danym terenie występowaniem zachorowań, kondycją i ogólnym stanem zdrowia psa ( np. w wypadku schorzeń przewlekłych wpływających na obniżoną odporność jak choroby nerek, wątroby, cukrzyca, niedoczynność tarczycy, alergie...).
Wyraźny spadek odporności i jednocześnie gorsze rokowania w wypadku zachorowania pojawiają się ponownie w okresie starzenia się psa - wtedy też regularne szczepienia profilaktyczne są bardzo wskazane.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...