Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to juz piszemy ze tak jak bylo ustalone Bolus od dzis, Max zostal przekazany w Arce nowym wlascicielom. Trudno jest ustalic dlaczego Max slabo widzi, moze proces ten zaczal sie jeszcze u pierwszego wlasciciela i nie byl leczony, moglo to jeszcze w schronisku sie nasilic. Faktem jest ze Max otrzymal krople do oczu na 14 dni po tym terminie wlasciciele maja sie skontaktowac jeszcze raz telefonicznie z wetem w Arce. Maja tez przez ten czas obserwowac czy proceses sie zatrzyma czy odrobine cofnie. Wet zdecyduje czy Max bedzie bral nadal kropelki, nastepna kontrolna wizyta Maxa w Arce po okolo trzech miesiacach. Chodzi przede wszystkim o to zeby zatrzymac dalszy proces slepniecia Maxa. Nowa rodzinka zrobila na nas dobre wrazenie, a corka dzwonila co chwile kiedy to rodzice z Maxiem dojada do domu. Teraz pozostaje nam czekac na hanek az wstawi fotki ksiecia Maxa vel Bolusia.

Posted

Fotek ciag dalszy :lol:


[FONT=Verdana][/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT]
[FONT=Verdana][/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT]
[FONT=Verdana][/FONT]




I krótkie info od nowej Pańci Maxia:


"Piesek jest bardzo grzeczny ale jeszcze trochę smutny, dzisiaj jest
bardziej "żywy" nawet zamerdał ogonkiem. Apetyt mu dopisuje i ładnie chodzi na spacery."





[FONT=Verdana][/FONT]

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

Wieści z nowego domu:
"[FONT=Arial]Tak jak pisałam jest przekochany, bardzo grzeczny, jak zdarzy się ze nas nie ma to zostaje z moją mamą,(nie zostawiamy go samego )ale mówi ze jest wtedy smutny i ze tęskni, a jak przyjdę ja czy dzieci to strasznie się cieszy skacze, piszczy, nie chce też spać na swoim posłaniu tylko spi z córką w łóżku , przyznam się szczerze ze rozpieściliśmy go strasznie , ale tak jak pisałam on już tak dużo wycierpiał ze naprawdę należy mu się dużo miłości."[/FONT]

Maxiu niestety wciąż ma problemy ze zdrowiem (stawy, żołądek), okazało się też że nie da się mu przywrócić wzroku, jest praktycznie niewidomy. Ale bardzo dobrze sobie radzi i ma wspaniałą opiekę:) Poniżej kilka nowych fotek z nowego domu:)







Posted

Nasz jak sie okazalo niewidomy Bolus, trafil na bardzo dobrych opiekunow, tylko jego leczenie i ustalenie trafnej dignozy kosztowalo juz panstwa sporo kasy a ze pani stracila prace zwrocili sie do nas o pomoc finansowa z wielkim zazenowaniem, ale tez pani zapewnila ze jak tylko znajdzie prace to nam to odda zeby bylo na ratowanie nastepnych bid. Ciagle jeszcze nie wiadomo dlaczego Bolus zwraca po jedzeniu. Obecnie pani wet doradzila podawac jedzenie gotowane i w malych ilosciach bo wyniki sa dobre. Wiec poczekamy jakis czas i zapytamy czy to sie unormowalo.

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...