Atrisko Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Puk, puk, puk.....jest tam kto??? Może chociaż słóweczko...? Quote
katarzyna005 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Cześć kochana. Jestem ale ostatnio bardzo mało czasu. U moich psiaków jest wszystko ok dlatego nie pisałam. Zdjęcia zrobione tylko jakoś nie ma kiedy wpakować ich w komputer. Quote
Atrisko Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Nareszcie...Kasiu:loveu:....już się martwiłam że coś nie tak:mad:...ale najważniejsze,że dobrze się macie....Pozdrawiam całą gromadkę i Rodzinkę...cierpliwie na fotki czekając...:eviltong: Quote
katarzyna005 Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Atrisko napisał(a):...WOW...jakie życzenia.... :razz: Prawda. Ma się taką dobrą znajomą co robi takie cudne kartki:evil_lol: Quote
egradska Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 a ja wpadam do Ramzeskowej Familii z życzeniami na Nowy Rok:) Żeby wszystko się układało po Waszej myśli:) Quote
Atrisko Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Kasi, jej Najbliższym i całej brygadzie RR w tym NOWYM 2012 ROKU wszystkiego, wszystkiego naj, naj, naj.... Quote
katarzyna005 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Chciałabym abyś cie zobaczyli coś co jest takie cudne, że musi ujrzeć światło dzienne. Cioteczko Atrisko jesteś wielka!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak w skrócie LUTUSIA, RAMZUSIA, FELUSIA I MELUSIA. Quote
Atrisko Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 ...eee tam... tylko 164 cm....a z Ciebie "paplała jest" i tyle....:loveu::kiss_2: Quote
katarzyna005 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Ja Ci dam papla. Takie dzieła to trzeba pokazywać na światło dzienne. Quote
Atrisko Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Nooo, jasne.... żeby się ciotki zwiedziały i mi żyć nie dawały...nie ma nie ma... cicho sza.... ta powiedzaiła co się od zleceń "opędzić nie umiała".... A jak tam zwierzaki? Feluś tak dostojnie wygląda jak ten kociak z filmu Faceci w czerni...co nosił obróżkę z galaktyką...A Melusia....taka duża panienka...chłopaki się za nią nie oglądają? Quote
egradska Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 hehehe, taki talent mozna na bazarku sprzedawać:) Quote
katarzyna005 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 egradska napisał(a):hehehe, taki talent mozna na bazarku sprzedawać:) Oj to prawda, prawda. Jola zdecydowanie za skromna dziewczyna jest. Odnośnie mojej brygady RR to: Feluś teraz jest jeszcze bardziej puszysty. Ma takie śliczne futerko, takie super miękkie. Ale niestety to kocur który chodzi własnymi ścieżkami. Charakterek to on niestety ale ma straszny. Melusia moja jedna dziewczyneczka też w głowie ma jeszcze pstro. Ubóstwia bawić się ze swoim "tatuśkiem" Ramolkiem. Tylko jeden mamy z nią problem. Jest chyba grubsza jak dłuższa. Ma okropną tendencję do tycia. Moja mama mówi, że co ona poradzi jak Mela tak bardzo kocha jeść. Lutosławek to też piesek z charakterkiem. Zacięty jak sto diabłów. Ale jest ok. A Ramolek. No cóż to już jest temat rzeka. Ramzes jest rozbestwiony jak dziadowski bicz. Gdyby go ktoś zobaczył ze schroniska albo Ewa to powiedziałaby, że to nie jest ten sam pies. Pinuje domu, obszczekuje wszystko co mu nie pasuje, dokazuje ile sił wlezie. Smoczysko też zrobiło się okromne. Sierść taka się zrobiła gęsta, że nawet szczotki w nią nie można wbić. Ale charakter pozostał wspaniały. Morda prawie cały czas uśmiechnięta. I najważniejsze, stan łapek się poprawił. Już więcej jak rok nie było żadnego stanu zapalnego (odpukać abym nie wykrakała). Wzmocniły się łapki dzięki galaretką mamy z kurzych łapek. Jak biegnie rozpędzony to radzę udciekać. Gleba murowana. Tak więc tak wygląda ta moja Brygada RR. Każdy jest indywidualnością:evil_lol: Quote
Atrisko Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 No super...i tak jestem pełna podziwu,że tak wspaniale ze sobą żyją...każde jest przecież indywidualnością a tworzą przecież zgodne stado...Lutek jako najstarszy rezydent-chyba, patrzy na te wszystkie zmiany w swojej rodzinie i zastanawia się o co chodzi...Ramzio przeszedł szkołę życia więc jest bardziej otwarty...Melcia to taka rozbawiająca towarzystwo dziewuszka...no a Feluś....hihihi...to prawdziwy koci arystokrata...nie będzie się z psami zadawał...Najważniejsze że wszystkie te zwierzaki mają wspaniałych właścicieli, cudownych, kochających i dbających o ich dobro....No przecież ja też wiem że Kasia to taka skromniusia osóbka...Psi Anioł...mój Psi Anioł:loveu: Quote
katarzyna005 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 A teraz zdjęcia "wcielonego diabła" Tutaj przygotowujemy się do szydełkowego bazarku i Feluś postanowił też mi pomóc!!! Quote
katarzyna005 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Aby nie być gołosłownym to "diabeł wcielony w naturze" (oczyska) Quote
Atrisko Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Noooo....nie powiem, niesamowite jest to Twoje kocisko...ma tyle godności w sobie...i mulinka mu smakuje...mała ruda bestyjka http://images10.fotosik.pl/620/b0baefd143017d53gen.jpg a czy ja mam takie wrażenie, czy faktycznie Ramolkowi się zmężniało...? "kawał" z niego psiska w porównaniu z resztą na tej fotce -no chyba że szatę zimową założył....i optycznie tylko tak ściemnia... Quote
katarzyna005 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Nie kochana z Ramolka zrobiło się wielkie smoczysko. Sierść jest gruba ale i tłuszczyku na nim trochę jest. Mama mu dogadza na wszystkie możliwe sposoby. Wczoraj niestety zaczął kuleć na tylną łapę. Musiał chyba stanąć na jakimś ostrym śniegu. Niestety jego łapki są bardzo wrażliwe. Dostał tabletkę a wieczorem łapa zostanie porządnie nasmarowana. Jeśli nie będzie poprawy do pojedziemy do weta. Quote
Atrisko Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Oj tak... nieostrożny krok, poślizgnięcie i na lodzie czy zmrożonym śniegu każdy psiak może nabawić się kontuzji....najgorsze jest to że nie wiadomo nawet "kiedy to się stało" a psiak zaczyna kuleć... Może tylko nadwyrężył...trzeba być dobrej myśli. Quote
egradska Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Nooo, cicho tu jak makiem zasiał już ponad pół roku, mam nadzieję, że nic złego sie nie stało... Tak mi się majaczyło, że Ramzio był z Rzeszowa, więc wpadam z prośbo/pytaniem, dotyczącym niewidomego owczarka z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/107919-ARGUS-NIEWIDOMY-ON-EK-CHCE-PRZERWA%C4%86-CIEMNI%C4%98-SAMOTNO%C5%9ACI-Rzesz%C3%B3w%21%21%21%21/page56 Potrzebne aktualne info i fotki pieska, nie dałybyście rady zadziałać? Quote
katarzyna005 Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Witamy Tak Ramzio był przywieziony z Rzeszowa. Wszystko u niego jest superowo. Psina jest wspaniała, rozszalała, kocha się wylegiwać, bawić. To nie jest ten sam pies kiedy go przywiozłam. A w czerwcu już minęło trzy lata jak jest z nami. Wielkie szczęście. Argusku - kolego mojego Ramzia ze schroniska - bądź szczęśliwy tam gdzie teraz jesteś, tam nic Cię nie boli, tam jest dobrze, tam są osoby które Cię pokochają, tam będziesz miał DOM. Quote
egradska Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 dziewczynki, mamy kolejnego ONka z Rzeszowa, nie macie jakiegoś pomysłu: http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=21698 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.