Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie :loveu:

Zakładam ten wątek zainspirowana twórczością, z jaką spotykam się na watkach. Twórczością dogomaniaków, dotyczacą zazwyczaj naszych podopiecznych :loveu: Są to utwory własne, czasem ciekawe przeróbki tych już znanych. Wiele jest zabawnych, wiele bardzo mądrych, zdarzają się i takie z morałem :evil_lol: Pomyślałam sobie, że wiele z nich ginie gdzieś w natłoku postówi i spraw, a szkoda :razz:

Tak więc niniejszym otwieram watek poetycki :loveu:

Zapraszam wszystkich do zgłaszania takich utworów, z którymi spotykacie się na "Waszych" wątkach. Zgłoszenia, najlepiej z linkiem do konkretnego postu, proszę przesyłać na pw. Wtedy przeniosę teksty do pierwszych wątków, aby były dla wszystkich widoczne :eviltong:


A na początek, poznajcie proszę poezję z "moich wątków" :evil_lol: Najpierw tekst, poniżej autor :)

1. Wątek Daszka: http://www.dogomania.pl/forum/f28/maly-daszek-szuka-dachu-nad-glowa-milosci-swojego-czlowieka-123866/#post11212816


Ptaszek Daszka ważna sprawa,
nic mu ująć ni dodawać
,dość,że chłopiec jest wydmuszką...
Daj mu,człecze, ciepłe łóżko!
Gagata


Daszek do okienek puka
domku dla siebie szuka
Isadora7


Daszek zbieraj d... w troki
skoczym se z gagatą na boki
po kenciku zapalimy
i o domku pomyślimy
Gagata


Aby nie ucierpiał ptaszek:evil_lol:
niezbędny jest Daszek.
Isadora7


A nasz Daszek stracił ptaszek
teraz cały w gotowości
czeka aby w domu Twym zagościć.
Isadora7


Daszek miał cudnego ptaszka
Od pisklęcia go wychował
I był bardzo kontent z losu
Że go hojnie obdarował

Ptaszek wdzięczny swemu panu
Miękkie piórka często stroszył
I wieczorem oraz z ranka
Główkę swą do śpiewu wznosił

Daszek był bardzo z niego dumny
Że tak dobrze go wychował
Nosił go zawsze przy sobie
I występów nie żałował

Wieść o ptaszku się rozniosła
Jego wygląd nęcił sunie
Czy dorodny, a jak śpiewa
Zadawały wciąż pytanie

Wszystkie go oglądać chciały
Niech choć główkę swą wychyli
Koncertował w wielu muszlach
Nie miał biedak wolnej chwili

Rósł krąg ptaszkiem zachwyconych
Przez lata się niosła sława
Nagle zamilkł główkę schylił
I skończyła się zabawa

Próżno Daszek go zachęca
Sunie wdziękiem wabią miło
Wyczerpała się inwencja
Amunicji nie starczyło

A morał:
Korzystaj z igraszek
Póki sprawny ptaszek
Isadora7


Kto ty jesteś?
jestem Daszek
Jaki znak twój
zagubiony ptaszek
gdzie ty mieszkasz
gdzieś na ziemii
szukam domku
gdzieś w przestrzenii
nie przeszkadza brak ptaszka
by pokochać psiaka Daszka
Isadora7


Choć rozmowy tyczą ptaszka,
Przecież chodzi tu o Daszka.
To on szczęście poszukuje
Szansy danej nie zmarnuje!
Będzie wiernym przyjacielem
Twym aniołem Gabrielem!
Więc pokochaj miła Daszka
Taki słodki zeń Witaszka!
teapot


Mały Daszek wiele znosi,
mordka ciągle uśmiechnięta.
Jego wciąż energia nosi,
bo mu ptaszek łap nie pęta. :evil_lol:
Margo05

(c.d. dopisany)
Ale w nocy budzi sie z okrzykiem
"chciałbym znowu być seksbojownikiem,
aby łapki się petały,
a ptaszeczka rządze opętały"
Isadora7


Mały Daszek wiercipieta
o swym ptaszku nie pamięta...
Czy te ciotki oszalały?
Czyżby płakać za czym miały?
Toż te ptaszki nic dobrego..
Alimentów fura z tego...
Psie jajeczka nie są trendy...
To wydmuszki dają względy,
Ciepłe łóżko ,fajny kocyk...
Reszta może śnić się w nocy...:evil_lol:
Gagata


Dla Isadory od Gagaty
Isadora7 - w pieskach zakochana
jamnikowe cudo pieści na kolanach.
Komputer nie kryje przed nią swych tajemnic
Za każdym jamniorkiem poleci na księżyc.
A kiedy dostrzeże w tobie bratnią duszę
Zrobi ci allegro, które świat poruszy...:lol:
Gagata


I jak Wam się podoba? :lol:

Posted

Wątek Pipi: http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekna-pipi-szuka-czlowieka-do-przytulania-126050/

(w stylu Pchły Szachrajki Jana Brzechwy)
Chcecie bajki, oto bajka
Z naszej Pipi nie szachrajka
Niebywała rzecz po prostu
psina ot średniego wzrostu
i zacnego psiego rodu
chce pokochać bez powodu!
Lubi psoty i gałgaństwa
Idealna proszę państwa!
teapot (rękawica rzucona-kto podejmie się dalszej części?)

Samych cnót ze mnie dziewczynka-
Zobacz jaka słodka minka;
I różowy mam jęzorek
Zamieszanie robi spore.
Pcham o prosto między gości
By wywołać moc zazdrości.
By wiedziały wszystkie panny
że są w domu pończoszanny.

Ot lisiczka ze mnie mała
Psina niemal doskonała.
Lecz do pełnej szczęśliwości
Twej brakuje mi bliskości,
Bo pokochać pragnę szczerze
W twej się zaszyć pakamerze
I już w twojej obecności
Dawać dowód mej miłości!
teapot

Chcecie prawdy? Oto prawda!
Z naszej Pipi panna ładna.
Cała w srebro jest ubrana,
Lśni i błyszczy nasza lala.
Lubi koty i dzieciaki
Daje słodkie im buziaki
Żadnej ciotce nie przepuści
Póki jej nie liźnie buźki
I dupeczkę też podstawi
Proszę drapać, proszę Pani!
Erazm



Pippi - Fizia Pończoszanka
sięga troszkę nad kolanka
srebrne futro, prawie lisie,
Zadne ciotek "widzimisię"!

To Pralina jest szachrajka!
Daszkowi zwinęła jajka!
A Gapcia rąbnęła kość!
Ja mam już ich wszystkich dość!

Jam jest grzeczna, miła, słodka!
Potwierdzi ten, kto mnie spotka.
Już kocham ludzia swojego!
I tylko czekam na niego ....
Gagata

Posted

Wątek Korka: http://www.dogomania.pl/forum/f28/przezyje-nie-przezyje-jak-w-rosyjskiej-ruletce-blagamy-o-dt-125297/

Ciotki czarownice
pedzą przez ulice
Nie wierza nikomu
szukając psom domów...
I w końcu sie znajdzie
dla psa jakiś kącik:
Niech psina wypocznie,
niechaj już nie błądzi...;-)
Gagata


Korek - śmieszny pies pierdoła...
Jego pecha nikt nie zdoła
zwykłym słowem wytłumaczyć.
Ciało Korka blizny znaczą...
To pamiątki po złym życiu:
głodzie, chłodzie,nocnym wyciu...

Teraz Korka los się zmieni:
Miły domek wśród zieleni,
Miękki kocyk,pełne miski,
Człowiek sercu Korka bliski...
Wszystko to na Korka czeka -
Korek tęskni do człowieka!
Gagata


Korkowaty, ciapowaty szuka własnej bogatej chaty
Chaty bogatej w dobra wszelakie
Z ciepłym kocykiem, wygodnym leżakiem :lol:
Zwierzus


Korek bardzo mądry zwierz
Siada, łapę daje też
Tylko smycz mu nie pasuje
Więc go Ciapuś podrasuje :loveu:
Zwierzus


Białe pieczywko na polot wpływa
Po nim się z piersi rym sam wyrywa :evil_lol:
Zwierzus

Ach moje dzieci, praca nad siły
Każdego dnia wypruwam swe żyły
Lecz wieczorami do kompa siadam
I o Pierdołach z ciotkami gadam
Zwierzus


Korek wstawaj słońce świeci
Już za oknem drą się dzieci
Jedz śniadanko byś miał siłę
Iść odnaleźć złotą żyłę
Żyłę domków w których możesz
Spędzić święta przy telewizorze :crazyeye:
Zwierzus


Chodź chłopaku na spacerek
Dobrych ciotek masz tu wiele
Wciąż szukają Tobie domku
Chodź na spacer mój ty Korku :eviltong:
Zwierzus


Chociaż nocka taka ciemna,
chodż na spacer, Korku, ze mną.
Nie ma jeży już na łące,
ale mamy tu zająca
i trzy kotki, które w konia
robią pieski, co je gonią.
Agata51


Korkowaty-ciapowaty
Ciągle szuka swojej... maty :evil_lol:
Ale my mu pomożemy
Super matę mu znajdziemy
Żarcie, picie i ciepełko
Zaraz będzie miał sadełko
DIF
Lecz sadełko rzecz nabyta
To tak jakby ktoś zapytał
Zaraz się go pozbędziemy
Hopla w górę pobiegniemy :eviltong:
Zwierzus
Biegać trzeba - rzecz to znana,
A najlepiej biegać z rana
Potem szybko na śniadanie...
Kawkę, dogo i klikanie:lol:
Gagata


No i na horyzont spojrzeć
by dach domku dostrzec
patrzeć dalej, wyczekiwać
a wnet Ludzie zaczną przybywać
i o Korka będą pytać
by do siebie go schwytać.
Isadora7


Lecz adopcja rzecz nieprosta
Bo wymogom trzeba sprostać
Ciotek z dogo oczywiście
Cyrografy podpisywać
Życie na straty spisywać
Bo kontrole przed i po
Dosyć uciążliwe są...
Zwierzus


Idzie Korek ciemną nocą
Ptasie skrzydła gdzieś łopocą
Księżyc świeci, wietrzyk wieje
Może ludzia mu przywieje
Zwierzus


Ja też jestem nocna ciotka,
którą na spacerze spotkasz
tak mniej więcej o tej porze.
W to nam graj! Mnie i psiej sforze.

Korku, ciebie też zapraszam -
rusz się, piesku, noc jest nasza!
agata51


Chociaż pora jeszcze wczesna
Korek musi iść się przespać
Bo go ciotki zapraszają
Na spacery z własną zgrają
Nocą ciemą i głęboką
Kiedy księżyc jest wysoko...
Zwierzus


Korku oczy twe jak gwiazdy
Pychol tylko do buziaków
Lecz charakter hmm... rozlazły
Nie masz ikry mój chłopaku...

Kto to słyszał dać się pogryźć
Na twym ciele były rany
Czasem lepiej jest dołożyć
Ach Koreczku ukochany...

Kłapnąć szczęką, walnąć łapą
Marne ciało na kieł wziąć
Przestań być aż taką ciapą
Pakuj miski i chodź stąd...

Chyłkiem, cichcem, pod krzakami
Szukać domku przed świętami...
Zwierzus


Korek dzisiaj niewyspany
bo od rana juz ciagany

Bedzie wrotce bardzo zly
i pokaze ciotkom kly:evil_lol:

Bo nie wolno drogie ciotki
robic z Korka ciapy klotki
Korek jest juz wykonczony
i nerwowo rozstrojony
Dusje

Posted

Watek Diega: http://www.dogomania.pl/forum/f28/szukajacy-domu-diego-inne-bidy-z-blonia-123531/

Diego kiedyś miał sprawnego ptaszeczka
ale teraz mu wycieli jajeczka
Diego jednak ma serduszko
wart jest mieć domowe łózko
Isadora7
jeszcze nie wycieli ciociu Isadoro
przyjmij to info z pokorą
Diego ma sprawnego ptaszeczka
nawet jak wytną jajeczka
i nie strasz nam naszego chlopaka
bo jak uslyszy to da drapaka!
a tego mru nie zniesie
i jeszcze z dogo sie wyniesie
a kto wtedy do Blonia zajedzie?
robić porządek w tej psiej biedzie?
enia
Ciotka Mru i Ziuteczka
Obcięły Diegowi jajeczka
A że to są wiśnie dwie
To nie podzieliły się
One wzięły se po jednym
A nam nic nie dały biednym:placz:
Renata5
w pewnym słoju w formalinie
jajo diega sobie płynie
i rozmyśla jajec stary:
gdzie jest drugie, to do pary?
Sleepingbyday
Widać że Babiniec tutaj mamy
bo przy jajkach się ożywiamy
Niby Mru zwierzęta ratuje
ale tak naprawdę na nabiał poluje
Isadora7
wredne feministki hieny
wykastrują wszystkie meny
Sleepingbyday


To jest twórczość projajeczna
wtedy każda robi się niegrzeczna
i wypieki ma na twarzy
co z jajkami zrobi sobie marzy
w głowie myśli się kotłują
cóż tu się jajka nie marnują
Mru ma patent ursynowski
każdy jajcarz dla niej boski
łapie takiego i pucuje
waży, mierzy ... a potem nabiał likwiduje
Ziutka dzielnie jej pomaga
do odjajczeń rękę przykłada.
Isadora7


mru przychodzi i co widzi? :-o
całe dogo już z niej szydzi
że obrywa jajka psom
inne jajka też mieć chcą!
taka zazdrość z nich wyziera
cóż to za nowa maniera?

jutro w Błoniu się spotkajmy (Ziuta)
jajka Diego zabierajmy!
bo gotowe dogo ciotki
ukraść jaja
do szarlotki!
Mru
No to gości zapraszamy
jutro ciasto na diegowych jajkach mamy
jeszcze kawka i herbatka, lampka winka
i uraczy się dogorodzinka
Isadora7


Dzisiaj sabat ogłaszamy
Diego woła wszystkie "damy"
lecz nie o jajeczka mu biega
chodzi o bazarek Diega:lol:
-prosi Dieguś
-Ziutka prosi
-Enia też sie nie kokosi
-Mru mruczando swe obnosi
kupcie ciotki na bazarku-miast rozprawiać o tym JAJKU!!!
enia


Znowu temat jest jajeczny
toż to wątek niebezpieczny!
Ptaszki ciachać, amputować
by już nic nie produkować!
Nie chcą być babkami ciotki,
Co nabrały już ochotki
na kolacje i szarlotki... ;-)
teapot

Diega życie bezjajeczne
Płynąć będzie bardzo grzecznie...
Pa,pa,suczki, koleżanki.
Pa,pa, randki, psie ganianki,
Już nie będzie małych Diegów...

Ale wygra, bez przedbiegów,
Diego bieg po ciepły kącik,
po człowieka - nic nie zmąci
jego szczęścia i radości.

Jajka? Zostały dla gości,
Dla Mru,Ziutki i vet-Dudka...
Każda z nich mu los ten utka...
Gagata

Ciotkowe fetysze - to jajka Diegowe
Tylko te klejnoty chodzą im po głowie.
Jajeczka - rzecz ważna,lecz ciut niebezpieczna
Wizyta u Dudka jednak jest konieczna.
Gagata
Vet Ania poczciwa dusza
I bez pytania jajeczek nie rusza
Lecz Mru i Ziuta fest ciotki
Kazały wyciąć w pień klejnotki!
enia


Watek Backa: http://www.dogomania.pl/forum/f28/czas-aby-oddac-moja-milosc-do-tego-psa-w-czyjes-rece-bacek-mix-podhalana-122357/

Backa życie było trudne:
Głód,chłód, bicie, "szczęście" złudne,
Ręka, co ból zadawała,
Głowa, co psa za nic miała...

W schronie znalazł swą ostoję:
"Tu się ludzi już nie boję,
będę straszyć, gryżć i drapać,
Nie dam się na plewy złapać"...

Lecz znalazła się Gażdzina -
Zrozumiała,że ta psina
tylko straszy, bo się boi...

Serce Backa czas ukoi,
Czas i człowiek - ten jedyny
Ciut podobny do Gażdziny...

Da mu pracę gdzieś na hali,
by się wilcy jego bali,
Da szacunek z ciepłą miską...
Wszak o owcach on wie wszystko!

Albo lepiej: gdzieś w dolinie,
w miłym domku, przy rodzinie,
Backa życie słodkie czeka -
Bacek czeka na Człowieka!
Gagata

Posted

Wątek Gibsona:http://www.dogomania.pl/forum/f28/gibson-ktory-nie-widzi-opole-uszkodzony-ukl-nerwowy-czy-ktos-go-zechce-113484/

Kto ma oczy pełne łez?
Kto tym "ślepym" pieskiem jest?
Komu już nadziei brak?
Gibsonowi właśnie tak...
Niechciany i zapomniany,
szwęda się po schroniskowym boksie
i prosi Boga, by ktoś go pokochał.
Prosi boga po swojemu
Póki nie usłyszy jego wołania
jego ogon będzie szlochał.
Jest psem łagodnym i cichym
Jest psem kudłatym i lichym
Może i oczka ma w usterce
ale serca ma po stokroć wielce,
i chwała mu za to panie Boże
niech dobry człowiek mu dopomoże..
Jedyne czego mu trzeba
to jakiś kocyk, kawałek chleba
i miłość co piecze, lecz nie uciecze
... Miłości wiecznej nie ma granic
Lecz jej nie mogą wydobyć za nic ...
Cocker

Posted

Wątek powstał dzięki WAM, bo tyle pięknych rzeczy natworzyłyście :loveu::loveu::loveu:
Można się pośmiać i popłakać, każdy znajdzie coś dla siebie :eviltong:

Isadorko :loveu:
Zwierzus, Ty się nie wygłupiaj, tylko wsuwaj te kajzerki :eviltong: :loveu:

Posted

Absolutnie nie straszyłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Ale jest to jeden z moich ulubionych wątków :) Jak przelatuję po tych postach z Waszą twórczością, to mi się ryjek cieszy :eviltong:

Posted

Coś dla gibsonka ogonka z Opola
To że jest niewidomy nie musi oznaczać że jest niewidoczny :placz:

Kto ma oczy pełne łez?
Kto tym "ślepym" pieskiem jest?
Komu już nadziei brak?
Gibsonowi właśnie tak...
Niechciany i zapomniany,
szwęda się po schroniskowym boksie
i prosi Boga, by ktoś go pokochał.
Prosi boga po swojemu
Póki nie usłyszy jego wołania
jego ogon będzie szlochał.
Jest psem łagodnym i cichym
Jest psem kudłatym i lichym
Może i oczka ma w usterce
ale serca ma po stokroć wielce,
i chwała mu za to panie Boże
niech dobry człowiek mu dopomoże..
Jedyne czego mu trzeba
to jakiś kocyk, kawałek chleba
i miłość co piecze, lecz nie uciecze
... Miłości wiecznej nie ma granic
Lecz jej nie mogą wydobyć za nic ...

Posted

[quote name='Margo05']Nikt więcej nie znalazł żadnej dogomaniackiej twórczości? :crazyeye:

Margo, Po co ja mam znalesc, ja sama wymyslam :evil_lol: a to wcześniejsze to sie przyznam - na poczekaniu było :diabloti:

Posted

Znazłam nichcący jedno ze swoich zabłąkanych "dzieł"

http://www.dogomania.pl/forum/10140243-post462.html

Autobiografia Lutka:loveu:

Miałem dziewięć lat
Gdy usłyszał o mnie świat
U Danusi był mój dom
Toffik bratem był
Robiliśmy razem dym
Ja nie mogłem w nocy spać
Bo nikt domu nie chciał dać
Wiatr odnowy wiał
Ryjek zjawił się i nie zwiał
Znów się można było śmiać
Spakowałem się i w Ryjkowy Świat
Jak tornado Lutek się wdarł
I ja też chciałem grać,
W łóżku z Panem spać
Teraz jest nas dwóch
W każdym z nas inna krew
Ale jeden przyświeca nam cel.
Mieć u stóp cały świat
Wszystkiego w brud
Słodyczy na duży łyk
Dyskusje o wydłubanym oczku po świt.
I choć poróżni czasem nas
Zniszczonej maskotki twarz
Każdy z nas i Ryjek i Ja
Za siebie zabić się da.
Pewnego dnia zrozumiałem, że ja
Za Ryjka wszystko dam.
Nauczyło mnie życie jak nikt
W wyrku na wznak
Przechlapać swój czas
Pokonałem się sam
Oto wyśnił się wielki mój sen
Pan Ryjek to właśnie Ten...
Otwieram drzwi
I nie mówię już nic
O tym że 9 lat to był pic.

[Lutosław Wielki]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...