Margo05 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Witajcie :loveu: Zakładam ten wątek zainspirowana twórczością, z jaką spotykam się na watkach. Twórczością dogomaniaków, dotyczacą zazwyczaj naszych podopiecznych :loveu: Są to utwory własne, czasem ciekawe przeróbki tych już znanych. Wiele jest zabawnych, wiele bardzo mądrych, zdarzają się i takie z morałem :evil_lol: Pomyślałam sobie, że wiele z nich ginie gdzieś w natłoku postówi i spraw, a szkoda :razz: Tak więc niniejszym otwieram watek poetycki :loveu: Zapraszam wszystkich do zgłaszania takich utworów, z którymi spotykacie się na "Waszych" wątkach. Zgłoszenia, najlepiej z linkiem do konkretnego postu, proszę przesyłać na pw. Wtedy przeniosę teksty do pierwszych wątków, aby były dla wszystkich widoczne :eviltong: A na początek, poznajcie proszę poezję z "moich wątków" :evil_lol: Najpierw tekst, poniżej autor :) 1. Wątek Daszka: http://www.dogomania.pl/forum/f28/maly-daszek-szuka-dachu-nad-glowa-milosci-swojego-czlowieka-123866/#post11212816 Ptaszek Daszka ważna sprawa, nic mu ująć ni dodawać ,dość,że chłopiec jest wydmuszką... Daj mu,człecze, ciepłe łóżko! Gagata Daszek do okienek puka domku dla siebie szuka Isadora7 Daszek zbieraj d... w troki skoczym se z gagatą na boki po kenciku zapalimy i o domku pomyślimy Gagata Aby nie ucierpiał ptaszek:evil_lol: niezbędny jest Daszek. Isadora7 A nasz Daszek stracił ptaszek teraz cały w gotowości czeka aby w domu Twym zagościć. Isadora7 Daszek miał cudnego ptaszka Od pisklęcia go wychował I był bardzo kontent z losu Że go hojnie obdarował Ptaszek wdzięczny swemu panu Miękkie piórka często stroszył I wieczorem oraz z ranka Główkę swą do śpiewu wznosił Daszek był bardzo z niego dumny Że tak dobrze go wychował Nosił go zawsze przy sobie I występów nie żałował Wieść o ptaszku się rozniosła Jego wygląd nęcił sunie Czy dorodny, a jak śpiewa Zadawały wciąż pytanie Wszystkie go oglądać chciały Niech choć główkę swą wychyli Koncertował w wielu muszlach Nie miał biedak wolnej chwili Rósł krąg ptaszkiem zachwyconych Przez lata się niosła sława Nagle zamilkł główkę schylił I skończyła się zabawa Próżno Daszek go zachęca Sunie wdziękiem wabią miło Wyczerpała się inwencja Amunicji nie starczyło A morał: Korzystaj z igraszek Póki sprawny ptaszek Isadora7 Kto ty jesteś? jestem Daszek Jaki znak twój zagubiony ptaszek gdzie ty mieszkasz gdzieś na ziemii szukam domku gdzieś w przestrzenii nie przeszkadza brak ptaszka by pokochać psiaka Daszka Isadora7 Choć rozmowy tyczą ptaszka, Przecież chodzi tu o Daszka. To on szczęście poszukuje Szansy danej nie zmarnuje! Będzie wiernym przyjacielem Twym aniołem Gabrielem! Więc pokochaj miła Daszka Taki słodki zeń Witaszka! teapot Mały Daszek wiele znosi, mordka ciągle uśmiechnięta. Jego wciąż energia nosi, bo mu ptaszek łap nie pęta. :evil_lol: Margo05 (c.d. dopisany) Ale w nocy budzi sie z okrzykiem "chciałbym znowu być seksbojownikiem, aby łapki się petały, a ptaszeczka rządze opętały" Isadora7 Mały Daszek wiercipieta o swym ptaszku nie pamięta... Czy te ciotki oszalały? Czyżby płakać za czym miały? Toż te ptaszki nic dobrego.. Alimentów fura z tego... Psie jajeczka nie są trendy... To wydmuszki dają względy, Ciepłe łóżko ,fajny kocyk... Reszta może śnić się w nocy...:evil_lol: Gagata Dla Isadory od Gagaty Isadora7 - w pieskach zakochana jamnikowe cudo pieści na kolanach. Komputer nie kryje przed nią swych tajemnic Za każdym jamniorkiem poleci na księżyc. A kiedy dostrzeże w tobie bratnią duszę Zrobi ci allegro, które świat poruszy...:lol: Gagata I jak Wam się podoba? :lol: Quote
Margo05 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Wątek Pipi: http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekna-pipi-szuka-czlowieka-do-przytulania-126050/ (w stylu Pchły Szachrajki Jana Brzechwy) Chcecie bajki, oto bajka Z naszej Pipi nie szachrajka Niebywała rzecz po prostu psina ot średniego wzrostu i zacnego psiego rodu chce pokochać bez powodu! Lubi psoty i gałgaństwa Idealna proszę państwa! teapot (rękawica rzucona-kto podejmie się dalszej części?) Samych cnót ze mnie dziewczynka- Zobacz jaka słodka minka; I różowy mam jęzorek Zamieszanie robi spore. Pcham o prosto między gości By wywołać moc zazdrości. By wiedziały wszystkie panny że są w domu pończoszanny. Ot lisiczka ze mnie mała Psina niemal doskonała. Lecz do pełnej szczęśliwości Twej brakuje mi bliskości, Bo pokochać pragnę szczerze W twej się zaszyć pakamerze I już w twojej obecności Dawać dowód mej miłości! teapot Chcecie prawdy? Oto prawda! Z naszej Pipi panna ładna. Cała w srebro jest ubrana, Lśni i błyszczy nasza lala. Lubi koty i dzieciaki Daje słodkie im buziaki Żadnej ciotce nie przepuści Póki jej nie liźnie buźki I dupeczkę też podstawi Proszę drapać, proszę Pani! Erazm Pippi - Fizia Pończoszanka sięga troszkę nad kolanka srebrne futro, prawie lisie, Zadne ciotek "widzimisię"! To Pralina jest szachrajka! Daszkowi zwinęła jajka! A Gapcia rąbnęła kość! Ja mam już ich wszystkich dość! Jam jest grzeczna, miła, słodka! Potwierdzi ten, kto mnie spotka. Już kocham ludzia swojego! I tylko czekam na niego .... Gagata Quote
Margo05 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Wątek Korka: http://www.dogomania.pl/forum/f28/przezyje-nie-przezyje-jak-w-rosyjskiej-ruletce-blagamy-o-dt-125297/ Ciotki czarownice pedzą przez ulice Nie wierza nikomu szukając psom domów... I w końcu sie znajdzie dla psa jakiś kącik: Niech psina wypocznie, niechaj już nie błądzi...;-) Gagata Korek - śmieszny pies pierdoła... Jego pecha nikt nie zdoła zwykłym słowem wytłumaczyć. Ciało Korka blizny znaczą... To pamiątki po złym życiu: głodzie, chłodzie,nocnym wyciu... Teraz Korka los się zmieni: Miły domek wśród zieleni, Miękki kocyk,pełne miski, Człowiek sercu Korka bliski... Wszystko to na Korka czeka - Korek tęskni do człowieka! Gagata Korkowaty, ciapowaty szuka własnej bogatej chaty Chaty bogatej w dobra wszelakie Z ciepłym kocykiem, wygodnym leżakiem :lol: Zwierzus Korek bardzo mądry zwierz Siada, łapę daje też Tylko smycz mu nie pasuje Więc go Ciapuś podrasuje :loveu: Zwierzus Białe pieczywko na polot wpływa Po nim się z piersi rym sam wyrywa :evil_lol: Zwierzus Ach moje dzieci, praca nad siły Każdego dnia wypruwam swe żyły Lecz wieczorami do kompa siadam I o Pierdołach z ciotkami gadam Zwierzus Korek wstawaj słońce świeci Już za oknem drą się dzieci Jedz śniadanko byś miał siłę Iść odnaleźć złotą żyłę Żyłę domków w których możesz Spędzić święta przy telewizorze :crazyeye: Zwierzus Chodź chłopaku na spacerek Dobrych ciotek masz tu wiele Wciąż szukają Tobie domku Chodź na spacer mój ty Korku :eviltong: Zwierzus Chociaż nocka taka ciemna, chodż na spacer, Korku, ze mną. Nie ma jeży już na łące, ale mamy tu zająca i trzy kotki, które w konia robią pieski, co je gonią. Agata51 Korkowaty-ciapowaty Ciągle szuka swojej... maty :evil_lol: Ale my mu pomożemy Super matę mu znajdziemy Żarcie, picie i ciepełko Zaraz będzie miał sadełko DIF Lecz sadełko rzecz nabyta To tak jakby ktoś zapytał Zaraz się go pozbędziemy Hopla w górę pobiegniemy :eviltong: Zwierzus Biegać trzeba - rzecz to znana, A najlepiej biegać z rana Potem szybko na śniadanie... Kawkę, dogo i klikanie:lol: Gagata No i na horyzont spojrzeć by dach domku dostrzec patrzeć dalej, wyczekiwać a wnet Ludzie zaczną przybywać i o Korka będą pytać by do siebie go schwytać. Isadora7 Lecz adopcja rzecz nieprosta Bo wymogom trzeba sprostać Ciotek z dogo oczywiście Cyrografy podpisywać Życie na straty spisywać Bo kontrole przed i po Dosyć uciążliwe są... Zwierzus Idzie Korek ciemną nocą Ptasie skrzydła gdzieś łopocą Księżyc świeci, wietrzyk wieje Może ludzia mu przywieje Zwierzus Ja też jestem nocna ciotka, którą na spacerze spotkasz tak mniej więcej o tej porze. W to nam graj! Mnie i psiej sforze. Korku, ciebie też zapraszam - rusz się, piesku, noc jest nasza! agata51 Chociaż pora jeszcze wczesna Korek musi iść się przespać Bo go ciotki zapraszają Na spacery z własną zgrają Nocą ciemą i głęboką Kiedy księżyc jest wysoko... Zwierzus Korku oczy twe jak gwiazdy Pychol tylko do buziaków Lecz charakter hmm... rozlazły Nie masz ikry mój chłopaku... Kto to słyszał dać się pogryźć Na twym ciele były rany Czasem lepiej jest dołożyć Ach Koreczku ukochany... Kłapnąć szczęką, walnąć łapą Marne ciało na kieł wziąć Przestań być aż taką ciapą Pakuj miski i chodź stąd... Chyłkiem, cichcem, pod krzakami Szukać domku przed świętami... Zwierzus Korek dzisiaj niewyspany bo od rana juz ciagany Bedzie wrotce bardzo zly i pokaze ciotkom kly:evil_lol: Bo nie wolno drogie ciotki robic z Korka ciapy klotki Korek jest juz wykonczony i nerwowo rozstrojony Dusje Quote
Margo05 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Watek Diega: http://www.dogomania.pl/forum/f28/szukajacy-domu-diego-inne-bidy-z-blonia-123531/ Diego kiedyś miał sprawnego ptaszeczka ale teraz mu wycieli jajeczka Diego jednak ma serduszko wart jest mieć domowe łózko Isadora7 jeszcze nie wycieli ciociu Isadoro przyjmij to info z pokorą Diego ma sprawnego ptaszeczka nawet jak wytną jajeczka i nie strasz nam naszego chlopaka bo jak uslyszy to da drapaka! a tego mru nie zniesie i jeszcze z dogo sie wyniesie a kto wtedy do Blonia zajedzie? robić porządek w tej psiej biedzie? enia Ciotka Mru i Ziuteczka Obcięły Diegowi jajeczka A że to są wiśnie dwie To nie podzieliły się One wzięły se po jednym A nam nic nie dały biednym:placz: Renata5 w pewnym słoju w formalinie jajo diega sobie płynie i rozmyśla jajec stary: gdzie jest drugie, to do pary? Sleepingbyday Widać że Babiniec tutaj mamy bo przy jajkach się ożywiamy Niby Mru zwierzęta ratuje ale tak naprawdę na nabiał poluje Isadora7 wredne feministki hieny wykastrują wszystkie meny Sleepingbyday To jest twórczość projajeczna wtedy każda robi się niegrzeczna i wypieki ma na twarzy co z jajkami zrobi sobie marzy w głowie myśli się kotłują cóż tu się jajka nie marnują Mru ma patent ursynowski każdy jajcarz dla niej boski łapie takiego i pucuje waży, mierzy ... a potem nabiał likwiduje Ziutka dzielnie jej pomaga do odjajczeń rękę przykłada. Isadora7 mru przychodzi i co widzi? :-o całe dogo już z niej szydzi że obrywa jajka psom inne jajka też mieć chcą! taka zazdrość z nich wyziera cóż to za nowa maniera? jutro w Błoniu się spotkajmy (Ziuta) jajka Diego zabierajmy! bo gotowe dogo ciotki ukraść jaja do szarlotki! Mru No to gości zapraszamy jutro ciasto na diegowych jajkach mamy jeszcze kawka i herbatka, lampka winka i uraczy się dogorodzinka Isadora7 Dzisiaj sabat ogłaszamy Diego woła wszystkie "damy" lecz nie o jajeczka mu biega chodzi o bazarek Diega:lol: -prosi Dieguś -Ziutka prosi -Enia też sie nie kokosi -Mru mruczando swe obnosi kupcie ciotki na bazarku-miast rozprawiać o tym JAJKU!!! enia Znowu temat jest jajeczny toż to wątek niebezpieczny! Ptaszki ciachać, amputować by już nic nie produkować! Nie chcą być babkami ciotki, Co nabrały już ochotki na kolacje i szarlotki... ;-) teapot Diega życie bezjajeczne Płynąć będzie bardzo grzecznie... Pa,pa,suczki, koleżanki. Pa,pa, randki, psie ganianki, Już nie będzie małych Diegów... Ale wygra, bez przedbiegów, Diego bieg po ciepły kącik, po człowieka - nic nie zmąci jego szczęścia i radości. Jajka? Zostały dla gości, Dla Mru,Ziutki i vet-Dudka... Każda z nich mu los ten utka... Gagata Ciotkowe fetysze - to jajka Diegowe Tylko te klejnoty chodzą im po głowie. Jajeczka - rzecz ważna,lecz ciut niebezpieczna Wizyta u Dudka jednak jest konieczna. Gagata Vet Ania poczciwa dusza I bez pytania jajeczek nie rusza Lecz Mru i Ziuta fest ciotki Kazały wyciąć w pień klejnotki! enia Watek Backa: http://www.dogomania.pl/forum/f28/czas-aby-oddac-moja-milosc-do-tego-psa-w-czyjes-rece-bacek-mix-podhalana-122357/ Backa życie było trudne: Głód,chłód, bicie, "szczęście" złudne, Ręka, co ból zadawała, Głowa, co psa za nic miała... W schronie znalazł swą ostoję: "Tu się ludzi już nie boję, będę straszyć, gryżć i drapać, Nie dam się na plewy złapać"... Lecz znalazła się Gażdzina - Zrozumiała,że ta psina tylko straszy, bo się boi... Serce Backa czas ukoi, Czas i człowiek - ten jedyny Ciut podobny do Gażdziny... Da mu pracę gdzieś na hali, by się wilcy jego bali, Da szacunek z ciepłą miską... Wszak o owcach on wie wszystko! Albo lepiej: gdzieś w dolinie, w miłym domku, przy rodzinie, Backa życie słodkie czeka - Bacek czeka na Człowieka! Gagata Quote
Margo05 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Wątek Gibsona:http://www.dogomania.pl/forum/f28/gibson-ktory-nie-widzi-opole-uszkodzony-ukl-nerwowy-czy-ktos-go-zechce-113484/ Kto ma oczy pełne łez? Kto tym "ślepym" pieskiem jest? Komu już nadziei brak? Gibsonowi właśnie tak... Niechciany i zapomniany, szwęda się po schroniskowym boksie i prosi Boga, by ktoś go pokochał. Prosi boga po swojemu Póki nie usłyszy jego wołania jego ogon będzie szlochał. Jest psem łagodnym i cichym Jest psem kudłatym i lichym Może i oczka ma w usterce ale serca ma po stokroć wielce, i chwała mu za to panie Boże niech dobry człowiek mu dopomoże.. Jedyne czego mu trzeba to jakiś kocyk, kawałek chleba i miłość co piecze, lecz nie uciecze ... Miłości wiecznej nie ma granic Lecz jej nie mogą wydobyć za nic ... Cocker Quote
Margo05 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 ...................................... Quote
Margo05 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 .................................. Quote
Margo05 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 ..................................... Quote
Isadora7 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Oooo maj got! To ja tyle głupot napisałam? [SIZE=6]Margo pomysł BINGO :cool2: Quote
zwierzus Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Od dzisiaj przestaję jeść kajzerki :evil_lol: Margo, gratuluję pomysłu Quote
Margo05 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Wątek powstał dzięki WAM, bo tyle pięknych rzeczy natworzyłyście :loveu::loveu::loveu: Można się pośmiać i popłakać, każdy znajdzie coś dla siebie :eviltong: Isadorko :loveu: Zwierzus, Ty się nie wygłupiaj, tylko wsuwaj te kajzerki :eviltong: :loveu: Quote
gagata Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 A ja myślałam,że tylko tak straszysz.....:lol::oops: Quote
Margo05 Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Absolutnie nie straszyłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale jest to jeden z moich ulubionych wątków :) Jak przelatuję po tych postach z Waszą twórczością, to mi się ryjek cieszy :eviltong: Quote
requiem. Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Coś dla gibsonka ogonka z Opola To że jest niewidomy nie musi oznaczać że jest niewidoczny :placz: Kto ma oczy pełne łez? Kto tym "ślepym" pieskiem jest? Komu już nadziei brak? Gibsonowi właśnie tak... Niechciany i zapomniany, szwęda się po schroniskowym boksie i prosi Boga, by ktoś go pokochał. Prosi boga po swojemu Póki nie usłyszy jego wołania jego ogon będzie szlochał. Jest psem łagodnym i cichym Jest psem kudłatym i lichym Może i oczka ma w usterce ale serca ma po stokroć wielce, i chwała mu za to panie Boże niech dobry człowiek mu dopomoże.. Jedyne czego mu trzeba to jakiś kocyk, kawałek chleba i miłość co piecze, lecz nie uciecze ... Miłości wiecznej nie ma granic Lecz jej nie mogą wydobyć za nic ... Quote
Margo05 Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Cocker, daj proszę link do wątku Gibsonka :loveu: Edit: już znalazłam :) Quote
Margo05 Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Nikt więcej nie znalazł żadnej dogomaniackiej twórczości? :crazyeye: Quote
requiem. Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 [quote name='Margo05']Nikt więcej nie znalazł żadnej dogomaniackiej twórczości? :crazyeye: Margo, Po co ja mam znalesc, ja sama wymyslam :evil_lol: a to wcześniejsze to sie przyznam - na poczekaniu było :diabloti: Quote
Margo05 Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Cocker :loveu: Mam tylko prośbę, abyś następnym razem podała link do wątku zwierzaka :loveu: Quote
Isadora7 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Znazłam nichcący jedno ze swoich zabłąkanych "dzieł" http://www.dogomania.pl/forum/10140243-post462.html Autobiografia Lutka:loveu: Miałem dziewięć lat Gdy usłyszał o mnie świat U Danusi był mój dom Toffik bratem był Robiliśmy razem dym Ja nie mogłem w nocy spać Bo nikt domu nie chciał dać Wiatr odnowy wiał Ryjek zjawił się i nie zwiał Znów się można było śmiać Spakowałem się i w Ryjkowy Świat Jak tornado Lutek się wdarł I ja też chciałem grać, W łóżku z Panem spać Teraz jest nas dwóch W każdym z nas inna krew Ale jeden przyświeca nam cel. Mieć u stóp cały świat Wszystkiego w brud Słodyczy na duży łyk Dyskusje o wydłubanym oczku po świt. I choć poróżni czasem nas Zniszczonej maskotki twarz Każdy z nas i Ryjek i Ja Za siebie zabić się da. Pewnego dnia zrozumiałem, że ja Za Ryjka wszystko dam. Nauczyło mnie życie jak nikt W wyrku na wznak Przechlapać swój czas Pokonałem się sam Oto wyśnił się wielki mój sen Pan Ryjek to właśnie Ten... Otwieram drzwi I nie mówię już nic O tym że 9 lat to był pic. [Lutosław Wielki] Quote
Isadora7 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Margo05 napisał(a):Isadorko :crazyeye: :loveu: Ech szlaja się tej mojej "tffurczości" po dogo trochę, jak coś znajde znowu to wstawię :) Quote
Margo05 Posted December 19, 2008 Author Posted December 19, 2008 Wstawiaj, wstawiaj :) Innych też zapraszamy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.