paros Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Dakar został znaleziony w lesie przez pana, który przechodził akurat nieopodal ze swoim psem. Z daleka pan myślał, że może leżą zwłoki jakiegoś zwierzęcia. Kiedy podszedł bliżej okazało się, że w śniegu leży zwinięty w kulkę, roztrzęsiony bokser, którego jedyną reakcją było podniesienie powiek i zrezygnowane spojrzenie…:-( Pan wrócił do domu ze swoim psem ale o tym spojrzeniu nie mógł już zapomnieć. Wsiadł na rower i pojechał jeszcze raz w to samo miejsce, Dakar wciąż tam był. Gdy powiedział – chodź, on wstał i poszedł za nim. Pan próbował przez całą niedzielę znaleźć pomoc ale nikt nie interesował się losem psa, więc zamknął go u sąsiada w ciemnej komórce i szukał mu domu. Wziął go jeden z mieszkańców wsi ale Dakar polował na kury więc szybko go zwrócił. Boksiu wrócił więc do komórki… Na szczęście pan dziś dotarł do odpowiednich ludzi i… Dakar jedzie jutro do hotelu w Złotokłosie, trafi pod skrzydła fundacji „Koci Świat”. Dakar jest trochę wychudzony ma nie więcej niż 2 lata. Nie wiadomo jak zachowuje się w stosunku do psów (na pewno nie lubi kur..) do ludzi lgnie i jest w stosunku do nich bardzo przyjacielski. Okulista jednoznacznie stwierdził, że pies został bardzo mocno uderzony w głowę,:shake: przez co na oczkach powstały krwiaki. Dakar nie widzi na jedno oczko zupełnie a na drugie tylko troszkę. Możliwe, że ktoś go pobił w tym lesie i zostawił na pewna śmierć. :-( Kontakt do Kociego Świata: tel. 0 603 651 833 mail: [email protected] Dlaczego mnie wyrzucili i pobili, czy jestem taki brzydki??? :shake: Quote
nnaattaallaaa Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 co za bestialstwo...:shake::-( jaki piękny, oby domek szybko się znalazł:placz: Quote
OLUTKA55 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 nie jestem w stanie zrozumiec takich potworow nie umiem to nie ludzie:mad: szczescie ze boksio juz zabezpieczony:shake: Quote
bugsik Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 w przypadku Dakara można być pewnym ze stracił wzrok niedawno,gdy zapada zmrok zupełnie sobie nie radzi,boi sie chodzić wąskimi korytarzami,nie widzi roznicy miedzy stopniami schodow,bo gdy wychodziłyśmy z nim od weta i było juz ciemno mało z nich nie spadł,boi sie również zamknietych pomieszczen co moze byc efektem zamykania w komórce,jednak nadal jest przytulaśnym misiem garnącym sie do czlowieka. Nie przepada za jazdą samochodem,to znaczy najwiekszy problem jest z wejsciem,siada wówczas robi błagalny wzrok i podaje na zmiane łapki aby tylko nie jechać. Quote
Alicja Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 biedny Niunieczek ......... dlaczego w takich momentach tracę miłosierdzie do człowieka :angryy: Quote
A-s-i-a Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='paros']Dakar został znaleziony w lesie przez pana, który przechodził akurat nieopodal ze swoim psem. Z daleka pan myślał, że może leżą zwłoki jakiegoś zwierzęcia. Kiedy podszedł bliżej okazało się, że w śniegu leży zwinięty w kulkę, roztrzęsiony bokser, którego jedyną reakcją było podniesienie powiek i zrezygnowane spojrzenie…:-( Pan wrócił do domu ze swoim psem ale o tym spojrzeniu nie mógł już zapomnieć. Wsiadł na rower i pojechał jeszcze raz w to samo miejsce, Dakar wciąż tam był. Gdy powiedział – chodź, on wstał i poszedł za nim. Pan próbował przez całą niedzielę znaleźć pomoc ale nikt nie interesował się losem psa, więc zamknął go u sąsiada w ciemnej komórce i szukał mu domu. Wziął go jeden z mieszkańców wsi ale Dakar polował na kury więc szybko go zwrócił. Boksiu wrócił więc do komórki… Na szczęście pan dziś dotarł do odpowiednich ludzi i… Dakar jedzie jutro do hotelu w Złotokłosie, trafi pod skrzydła fundacji „Koci Świat”. Dakar jest trochę wychudzony ma nie więcej niż 2 lata. Nie wiadomo jak zachowuje się w stosunku do psów (na pewno nie lubi kur..) do ludzi lgnie i jest w stosunku do nich bardzo przyjacielski. Okulista jednoznacznie stwierdził, że pies został bardzo mocno uderzony w głowę,:shake: przez co na oczkach powstały krwiaki. Dakar nie widzi na jedno oczko zupełnie a na drugie tylko troszkę. Możliwe, że ktoś go pobił w tym lesie i zostawił na pewna śmierć. :-( Kontakt do Kociego Świata: tel. 0 603 651 833 mail: [email protected] Dlaczego mnie wyrzucili i pobili, czy jestem taki brzydki??? :shake: Nie wiadomo w które miejsce na głowie piesek był uderzony... Jaka jest diagnoza Weterynarza? Czy wzrok stracony na zawsze, czy może go odzyskać po wchłonięciu się krwiaków? Boże!!!! Widzisz i nie grzmisz!!! Quote
bugsik Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Dakarowi krwiaki sie juz wchlonęły,jednak okulista stwierdził jednoznacznie ze nie jest to choroba tylko uraz mechaniczny,wiec nie ma co leczyć,wzroku w prawym oczku juz sie nie da przywrócić oby w lewym sie nie pogorszył.Teraz trzeba myśleć nad kaską zeby chlopaka utrzymać w hotelu i wykastrować,a najważniejsze znależc mu kochający dom ktory nauczy go na nowo poznawać świat,będzie jego oczami i zdobędzie zaufanie Dakarka. Quote
Alicja Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Domeczku dla Dakarka .... gdzie jesteś Quote
koci-świat Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/f99/znowu-kocykow-duzo-na-boksia-dakara-126975/#post11415840 http://www.dogomania.pl/forum/f99/jeszcze-jedna-partia-kocykow-na-dakara-do-01-01-08-a-126979/#post11416228 Pomóżcie podrzucać Dakarowe bazarki-bardzo prosimy Quote
Tengusia Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 jestem :hand: jutro obiecuje zrobic allegro cegielkowe ;) dzisiaj dopiero do domku wrocilam i jestem strasznie padnieta :mdleje: Quote
bugsik Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Dakarek jest już lżejszy o swoje klejnociki:loveu: Quote
Tengusia Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 przepraszam ze z takim opoznieniem, ostatnio brakuje mi dnia na cokolwiek :shake: Bokser Dakar - skatowany, zostawiony na śmierć! (507602820) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Basia i Barni Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 boksio jest przeuroczy - kocyk kupiłam by przystojniakowi pomóc Quote
Iza i Avanti Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Czy jest ktoś zainteresowany Dakarkiem? Jakieś opcje na dom? Quote
Iza i Avanti Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Dakarek na 100% w nowym domku... Kochającym domku! Były łzy, śmiech i ogromne szczęscie! :multi: Info z forum FBwP Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.