agnieszka32 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Zobaczcie - po Warszawie błąka się wychudzony pies, kuleje i jest podobno bardzo podobny do mojej Marusi (może red nose?) Jejku, mam taką nadzieję, że to może Fiodorek! Czekam, aż ktoś porobi mu fotki, jeśli to red nose, natychmiast jadę do Warszawy! http://www.dogomania.pl/threads/191457-RATUNKU-pi%C4%99kny-AMSTAFF-b%C5%82%C4%85ka-si%C4%99-po-moim-osiedlu-RASZYN.-KULEJE-i-BOI-SIE-LUDZI Quote
malawaszka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 trzymam :kciuki: a ja też mam historię na pocieszenie i dającą nadzieję! Kilka dni temu do domu wróciła sznaucerka średnia zaginiona w czerwcu 2008 roku!!!!! 2 lata i 2 miesiące temu!!!!!! warto ogłaszać - sunię skojarzyła na mojej stronie babeczka, która ją 2 lata temu widziała błąkającą się, wtedy mała nie dawała się złapać, była przerażona, w koncu ktoś ją złapał i podrzucił osobie, która zbiera takie różne bidoki... trzymano ją 2 lata na krótkim łańcuchu przy jakimś wraku samochodu :shake: ładne mi pomaganie bezdomnym zwierzętom! ale najwazniejsze, że wróciła do domu cała i teraz już szczęśliwa!!!!!! Aga szukajcie takich miejsc - ludzi - zbieraczy/pomagaczy czy "pomagaczy" Quote
agnieszka32 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 malawaszka napisał(a):trzymam :kciuki: a ja też mam historię na pocieszenie i dającą nadzieję! Kilka dni temu do domu wróciła sznaucerka średnia zaginiona w czerwcu 2008 roku!!!!! 2 lata i 2 miesiące temu!!!!!! warto ogłaszać - sunię skojarzyła na mojej stronie babeczka, która ją 2 lata temu widziała błąkającą się, wtedy mała nie dawała się złapać, była przerażona, w koncu ktoś ją złapał i podrzucił osobie, która zbiera takie różne bidoki... trzymano ją 2 lata na krótkim łańcuchu przy jakimś wraku samochodu :shake: ładne mi pomaganie bezdomnym zwierzętom! ale najwazniejsze, że wróciła do domu cała i teraz już szczęśliwa!!!!!! Aga szukajcie takich miejsc - ludzi - zbieraczy/pomagaczy czy "pomagaczy" Niesamowita historia!!! Niestety, my dotarliśmy do dwóch takich pomagaczy w okolicach i naszych psów u nich nie ma :( O innych nie wiemy, mieszkańcy też nie, chociaż niewykluczone, że tacy istnieją... Quote
magenka1 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 W mediach jest teraz omawiana sprawa ustawy zakazującej wystrzeliwania psów w lasach i na łąkach , we wrześniu ustawa ma trafic do sejmu na głosowanie , jest oczywiście walką myśliwych aby to nie weszło, ze psy wyjadają dużo saren jeleni i inne zwierzęta leśne, atakują ludzi i pan prezes wyliczył ile to psy pogryzły ludzi i zwierząt ustawy popierają oczywiście fundacje pro zwierzęta i posłanka Mucha mam nadzieje , że ustawa będzie przegłosowana na TAK Quote
agnieszka32 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 [quote name='agnieszka32']Zobaczcie - po Warszawie błąka się wychudzony pies, kuleje i jest podobno bardzo podobny do mojej Marusi (może red nose?) Jejku, mam taką nadzieję, że to może Fiodorek! Czekam, aż ktoś porobi mu fotki, jeśli to red nose, natychmiast jadę do Warszawy! http://www.dogomania.pl/threads/191457-RATUNKU-pi%C4%99kny-AMSTAFF-b%C5%82%C4%85ka-si%C4%99-po-moim-osiedlu-RASZYN.-KULEJE-i-BOI-SIE-LUDZI Niestety, ten psiak to nie Fiodor :( Quote
agnieszka32 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Dostałam dzisiaj rano maila o takiej treści: Witam...nie wiem czy to dotyczy Pani psow,bo to trudno stwierdzic bez dokladnego sprawdzenia, ale pomyslalam ze kazdy trop jest dobry i nie wolno tracic nadziei i wszystko trzeba brac pod uwage...o dwoch bezpanskich psach, jednym jasniejszym a drugim ciemnym w typie pitbulla slyszano /i widziano je/ w miejscowosci Dobra kolo Boleslawca.Podobno psy sa tam od jakiegos czasu, sa zdziczale i zywia sie zwierzyna lesna i odpadkami, sa dosc agresywne...Mysle ze warto to sprawdzic...nigdy nic nie wiadomo...pozdrawiam i zycze powodzenia...oby to byly Pani psy... Kochani, czy jest ktoś, kto mógłby pomóc sprawdzić, czy to są te psy? To bardzo daleko ode mnie ... Albo na przykład rozwiesić parę ogłoszeń o zaginięciu Sary i Fiodora? Mogę je wysłać na maila... Quote
LAZY Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Cholera...kto z dogo jest z Bolesławca? Gdzie ta miejscowość w ogóle jest? Aż mi serce mocniej zabiło...to daleko, ale przecież wszystko jest możliwe... Quote
agnieszka32 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Tu jest Bolesławiec, kawał drogi od nas :( http://maps.google.pl/maps?hl=pl&q=boles%C5%82awiec&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wl Wystarczyłoby wywiesić trochę ogłoszeń. Jeśli to Sara i Fiodor, ludzie zaczną dzwonić. Wtedy wybiorę się tam na jeden dzień i spędzę na poszukiwaniach. Quote
jotpeg Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 agnieszko, tu jest watek sprawnej ekipy z Boleslawca: http://www.dogomania.pl/threads/190962-Bolesławieckie-psiaki-szukają-domów-przystanek-przed-schroniskiem./page6?p=15263212#post15263212 Quote
baster i lusi Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 I znowu jest nadzieja,oby to były one. Quote
agnieszka32 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 [quote name='jotpeg']agnieszko, tu jest watek sprawnej ekipy z Boleslawca: http://www.dogomania.pl/threads/190962-Bolesławieckie-psiaki-szukają-domów-przystanek-przed-schroniskiem./page6?p=15263212#post15263212 Dziękuję, już napisałam na wątku prośbę o pomoc. Quote
agnieszka32 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 I jest jeszcze jeden ślad - 2 dni temu zadzwoniła do mnie Ola (some), że przejeżdżając ulicą Europejską w Szczecinie, na wysokości auto-komisu, zauważyła idącego mężczyznę z pit bullem red nose, takim dosyć sporym. Przejeżdżałam tam kilka razy, jutro porozwieszam plakaty... może to Fiodor, bo to stosunkowo dość blisko mnie (jakieś 4 km) Quote
jo_joanna Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 to chyba o nie chodzi.....? http://polskalokalna.pl/wiadomosci/dolnoslaskie/boleslawiec/news/dolnoslaski*****-gryza-ludzi-wladze-sa-bezradne,1523761 Quote
agnieszka32 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 [quote name='jo_joanna']to chyba o nie chodzi.....? http://polskalokalna.pl/wiadomosci/dolnoslaskie/boleslawiec/news/dolnoslaski*****-gryza-ludzi-wladze-sa-bezradne,1523761 Wobec tego, to nie one... W artykule napisano, że psy są tam już dwa lata i że jeden ma kremową sierść... Żadnego z moich psów nie można nazwać kremowym, no i ten długi okres... Poza tym, żadne z nich nie pogryzłoby człowieka, a z pewnością nie Sara, za to mogę ręczyć. Quote
LAZY Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Ehhh...no trudno. Dobrze jednak, ze ludzie nadal dzwonią. Quote
agnieszka32 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 LAZY napisał(a):Ehhh...no trudno. Dobrze jednak, ze ludzie nadal dzwonią. Ja też byłam zdziwiona, że ta Pani do mnie napisała. Znalazła ogłoszenie na alegratce. Tyle czasu minęło, a ktoś jeszcze pamięta i daje znać... Ogromnie to pocieszające jest. Bardziej interesuje mnie ten ślad z Europejskiej, to byłoby bardzo prawdopodobne, bo to właściwie polami rzut kamieniem ode mnie... Jeśli Fiodor przeżył i się błąkał, to mógł go ktoś przygarnąć. Chciałabym wiedzieć, czy jest kochany i czy o niego dbają... Quote
clockwork Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 agnieszka32 napisał(a):Wobec tego, to nie one... W artykule napisano, że psy są tam już dwa lata i że jeden ma kremową sierść... Żadnego z moich psów nie można nazwać kremowym, no i ten długi okres... Poza tym, żadne z nich nie pogryzłoby człowieka, a z pewnością nie Sara, za to mogę ręczyć. okresem jaki podają ludzie nie sugerowałabym się- ludzie lubią wyolbrzymiać na łamach prasy- żeby podsycić artykuł jakie to władze bezradne "2 lata się błąkają! nikt nic nie robi! władze bagatelizują.... " rano czytałam ten artykuł i od razu myśl- może psiaki Agi (zawsze jak czytam o psach chodzących parami :roll::roll:)... ale faktycznie ten kremowy :shake::shake: Quote
fioneczka Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 za kazdym razem kiedy widzę nowe wpisy na wątku Sarusi i Fiodorka mam nadzieję ze się odnalazły ... że wiadomo gdzie są, że są zdrowe i kochane ... qrde :( Quote
agnieszka32 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Weszłam na stronę Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, bo w artykule napisano, że prowadzą śledztwo w sprawie tych psów, ale nijak nie widzę kontaktu, ani tel, ani maila, a chciałam do nich napisać i wysłać plakat. http://www.boleslawiec.policja.gov.pl/www/index.cgi Właściwie, to jestem prawie w 100% pewna, że to nie moje psy, one nie atakowałyby ludzi, z pewnością nie Sara. To zapewne psy któregoś z mieszkańców, nie pierwszy to i nie ostatni raz, gdy psy puszczane są samopas. Ale sprawdzić nie zaszkodzi... Quote
clockwork Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 http://www.boleslawiec.policja.gov.pl/www/index.cgi?numer=1&menu=0 Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu 59-700 Bolesławiec ul. Zygmunta Augusta 20 tel. (075) 6496260 - Dużurny KPP Bolesławiec, (075) 6496213- Sekretariat Komendanta Powiatowego Policji , (075) 6496272- Ekspert d.s. Postępowan Administracyjnych, (075) 6496301-Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego, (075) 6496215- Naczelnik Wydziału Prewencji, (075) 6496234- Naczelnik Wydziału Dochodzeniowo- Śledczego, (075) 6496230- Naczelnik Wydziału Kryminalnego (075) 6496217- Kierownik Rewiru Dzielnicowych KPP Bolesławie Quote
agnieszka32 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 [quote name='clockwork']http://www.boleslawiec.policja.gov.pl/www/index.cgi?numer=1&menu=0 Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu 59-700 Bolesławiec ul. Zygmunta Augusta 20 tel. (075) 6496260 - Dużurny KPP Bolesławiec, (075) 6496213- Sekretariat Komendanta Powiatowego Policji , (075) 6496272- Ekspert d.s. Postępowan Administracyjnych, (075) 6496301-Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego, (075) 6496215- Naczelnik Wydziału Prewencji, (075) 6496234- Naczelnik Wydziału Dochodzeniowo- Śledczego, (075) 6496230- Naczelnik Wydziału Kryminalnego (075) 6496217- Kierownik Rewiru Dzielnicowych KPP Bolesławie Dzięki :lol:, nie wiem, gdzie ja mam oczy :evil_lol::roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.