Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Franio do tej pory był szczęśliwym psem-miał swojego pana
Włascicil Frania jezdził na wózku inwalidzkim
Codziennie razem jezdzili uliczkami miasta
Bez własnego domu,bez pieniedzy ale RAZEM!
Niestety pan Frania przebywa teraz w szpitalu
W amputowane nogi wdała sie gangrena
Nie wiem czy jeszcze żyje?
Stan był bardzo cięzki!
A Franio?
Franio czekał na ulicy przy wózku na swojego pana :-(
Czekał i czekał.....a pan nie wracał!!!
Franio nie wiem co sie dzieje?
Nie wie ,że jego pan juz nie wróci po Niego!:-(

Pomóżmy zapomnieć Franiowi o smutku,tęsknocie
Czy moze ktos Go pokochać?
Dac Mu dom którego nigdy nie miał?








Franio ma ok.3-4 lat,spokojny,umie chodzić na smyczy
Zaszczepiony,odrobaczony,będzie wykastrowany
Czeka Go jeszcze fryzjer :lol:

  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Franio wrócił do swojego pana
widocznie jego stan zdrowia poprawił się
tylko ,że chociaż ma pana to nadal są bezdomni
a teraz taka zimnica
wcześniej często ich widywałam
więc mam nadzieję ze spotkam ich za niedługo
popytam czy można im jakoś pomóc?
może jakieś jedzenie i cuchy moglibyśmy im zorganizowac?

Posted

No to szczęście w nieszczęściu...
Ale obawiam się że za jakiś czas sytuacja się powtórzy....
Wypytaj Budrysku co im trzeba..?

Posted

Kurcze nie mogę tego pojąć
ludzie wykształceni,z kasą,do kościoła lecą pierwsi
a potrafią zwierzaka wyrzucić z domu,z auta,oddać do schronu po wielu latach a nawet zabić!
a tu facet bezdomny,kaleka przyjedzie po swojego psa na wózku
kawał drogi!!!
ledwo co uszedł śmierci!
żeby go zabrać
zabrać swojego przyjaciela który nigdy go na pewno nie zawiódł!

muszę mu pomóc!

Posted

Budrysku to wsadź w kieszeń centymetr żebyś była gotowa do pomiarów jak psinę spotkasz;) dobrze?
Chociaż dł. od obroży do ogonka i obwód w klacie tak + -
Bez dachu nad głową i pewno z marnym jedzonkiem to sama miłośc Pana nie ogrzeje:shake: - trzeba cos zadziałać.
Ja moge niestety tylko podarować kubraczek:-(

Posted

Agnieszka Co. napisał(a):
Aga czy jestes pewna, że są bezdomni? Ja byłam przekonana że mieszkaja gdzieś "pod góralem" bo tam ich najczęściej widywałam - moze tam mają jakies lokum?


pod góralem była stara rudera i tam mieszkali
rudre rozebrali i wybudowaliu dom
gdzie teraz mieszka ten gościu i Franio?
pewnie wszędzie

Posted

Franio wrócił do schronu
podobno przywiozła Go policja
nie wiem co sie stało z tym gościem?
pewnie wypił denaturat i znowu wrócił do szpitala!
nóg nie ma przez wóde
a gdzie bezdomnemu będzie lepiej w zimie niz w szpitalu?
zrobią koło niego,dadzą jeść,wyśpi się w końcu w cieple
masakra!:angryy:
Franio wrócił jakiś zmieniony,powyginany?
podobno właściciel zle Go trakował od zawsze!
tylko po co po Niego wrócił?!!!

Posted

no nie :placz: :placz: :placz:
a już miało być tak dobrze :placz:

i jak to powyginany?
może trzeba go do weta zabrać?
biedaczek :-(

a taka miałam nadzieję, że jeśli pomimo choroby pan po Frania wrócił to dlatego, że tak go kocha :placz:

Posted

Chciałam napisać coś...brzydkiego o ludzkim gatunku, ale przypomniałam sobie,że CI co pomagają są naprawdę LUDŹMI, więc...zamilkłam:shake:

Dobranoc kochany!
Niech Ci się dostanie ...prawdziwy Pan i prawdziwy Dom:loveu:

Posted

Czekam na odpowiedź:shake::shake::shake:...jak ciężko jest czekać. :oops::oops::oops:
Oby Franio już nigdy nie musiał czekać na swoją rodzinkę, swój dom:loveu:
Niechby go i ...ich już miał:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...