brazowa1 Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 wampirello został oceniony na 1,5 roku,a czarnuszek na 4 lata.Milutkie sa.Słodkie.Strasznie zal czarnego:( Quote
brazowa1 Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 akucha napisał(a):Jaki czarnuszek???? kurdupel z pierwszej strony,post nr 7 zaczynaja sie jego fotki.Aktualizowalam pierwsza strone. Quote
akucha Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 O boże jakie brzydactwo kochane :placz: Kiedy one kwarantannę kończą? Trzeba znowu zbiorówke kurdupelstwu zrobić. Quote
brazowa1 Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 znam tylko numer czarnego maluszka (jest naprawde maluszkiem 07/09) Wampirello,na razie nie ma imienia,pewnie tak sie nazywac nie bedzie ;) Oba pieski sa nakolankowe,milutenkie,sam miod.Łagodne,skupione na czlowieku,przy czym czarnuszek potrzebuje natychmiast wyjsc do domu-bardzo przezywa porzucenie. Quote
brazowa1 Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 robaczki do gory,śiatu sie pokazywac,o domy prosic...... Quote
brazowa1 Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 ten malenki,przerazony piesek dzis opuscił schronisko :) Quote
akucha Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Pilnie domu potrzebował i go ma :multi: :multi: :multi: Quote
deedee77 Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Oj tak Specjal jest specjalny! Kiedy pierwszy raz zapinałam mu obroże burczał ze zniecierpliwienia, to cud że mnie nie kąsnął:evil_lol: lubi spacery, jest mocnym psem, znaczy takim twardzielem, niby kurdupel ale zapewniam że w razie czego jest sie czego bac, na jednym ze spacerów podszedł do mnie chlopak pytając o coś - to go Specjal przywitał:evil_lol: chłopak odskoczył i grzecznie pytał z daleka:lol: jest małym psem, ale super obrońcą, trzeba umieć z nim być bo ma mocny charakter i tak jak brazowa mówi nie można się mu wkupić jedzeniem tylko osobowością czy postawą dla mnie to cenne Quote
akucha Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 On na trójmiejskich wisi systematycznie, dzisiaj mu ponowiłam. Znajdzie dom. W górę kurdupelstwo nadmorskie! Quote
brazowa1 Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Daktylek zaadoptowany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: Quote
brazowa1 Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 hmm,moje przeczucie jest takie,ze z daktylkiem bedzie wporzadku (oj,o ile trafi na porzadnych ludzi :roll:),bo to dobry,wpatrzony w człowieka piesek. Quote
salomeaa Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Spotkałam Panią z Daktylkiem i będzie bardzo ok:))) Ma swoje zabawki, miseczki, legowiska ale śpi pod łóżkiem syna. Nie szczeka jak zostaje sam w domu, chodzi na spacerki i jest bardzo kochany przez cala rodzinę. Nie wiem co by się miało stac by się to zmieniło :multi: Quote
brazowa1 Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 salomeaa,jak zawsze dobre wiesci przynosi :) :) :) Quote
nelonik Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 [quote name='brazowa1'] On naprawde mi przypomina Patrzalke. A poza tym jakie to rzesz mac niesprawiedliwe - na przodozgryz u pekinczyka juz nikt by tak nosem nie krecil, a u takiego biedaka sie smieja... Quote
brazowa1 Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 wiesz,ze my sie smiejemy,to jeszcze nic.Niedawno jedna pani powiedziala,ze on wyglada dla niej groznie......przez te zęby. Quote
nelonik Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 [quote name='brazowa1']wiesz,ze my sie smiejemy,to jeszcze nic.Niedawno jedna pani powiedziala,ze on wyglada dla niej groznie......przez te zęby. Oczywiscie, wiadomo przeciez ze jak czegos nie widac to znaczy ze tego nie ma - czyli pies ze schowanymi zebami jest niegrozny... Ciekawe czy dlatego go oddali - bo groze budzil :crazyeye: albo moze nie bylo sie czym pochwalic. (Ja naprawde nie moge miec psa teraz, chyba ze sie rozwiode...) Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 ostatnio byl takie cudak-cudak, schronie na Kokoszkach.Kukazowaty z cala szczeka na wierzchu,makabra doslownie i nestor polskiej piosenki,pan Krawczyk z małzonka sie zdeklarowali,ze go chca.Tylko tak sobie mysle...czy oni przemysleli sprawe,jaki ten piesek bedzie wobec ich pieska (samca) i dlaczego,czekaja,aby pies przeszedl jakas tam operacje w schronie,nie moga go zoperowac u siebie,na swoj koszt? Sensacyjna wiadomość,ze panstwo Krawczykowie chca tego psa,ogloszono w mediach.I to akurat dobrze,niech robia reklame schroniskowcom.Moze na fali łaski dla "zgryzowcow" poszczesci sie naszemu? Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 niestety jest nowy kurdupelek.Czarny,żuczkowaty. Olek zajal miejsce po Daktylku.Troche na pierwszy rzut oka sa podobne,wiec jak zobaczylam Olka w tym boksie,to w pierwszym odruchu chcialam zaklac :cool1: Po Wampirka powinna sie ustawic kolejka-MIŁY,MIŁY PIESEK Quote
brazowa1 Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Żuczkowatemu nie zrobilam fotek-padly baterie. Terazszybko dom potrzebny dla Wampirka.to dobry piesek,milutki,słodki.Sama pocieche ktos bedzie z niego miał. Quote
akucha Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Już tydzień go ogłaszam na a. i naszych. Żuczka musze zobaczyć. Olka do szefa muszę wysłać. Quote
brazowa1 Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 jakbyscie wiedzialy jaki agent byl po suke u nas...........biedna p.Beatka,byla do końca stonowana,podziwiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.