Erazm Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Odwiedziłam małego diablika. Jesuuuu, ale on ma ślepia:crazyeye: Szczylek już ma się dużo lepiej, teraz będzie dostawał serię jakiś zastrzyków, bo łapki się wywinęły,ale tupta dzielnie. Oczywiście z główką wszystko w porządku, bo mnie pamiętał i pięknie zmarszczył pycha( umarłam w tym momencie- cudo) i wyszczerzył zębiska. Jest boski. Skubaniec pamięta, kojarzę mu się z bólem. Jest tak piękny, żeby tylko wrócił do zdrowia Quote
Erazm Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Nikt nie zagląda to dołożę jeszcze:razz: Quote
Bella1 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Jaki on piękny , takie piesie powinny grzać dupkę na podusi i pewnie malutki tak będzie bo może być już tylko lepiej ;) Quote
Isadora7 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Piękny jest i ma wyglad aniołka: http://images38.fotosik.pl/39/41dfb1976ef5d1b2med.jpg Quote
teapot Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 [quote name='Isadora7']Piękny jest i ma wyglad aniołka: http://images38.fotosik.pl/39/41dfb1976ef5d1b2med.jpg i diabełka za skórą! :loveu: Czyli to co tygrysy lubią najbardziej!:evil_lol: Erazm CUUUUDA zawsze wypatrzy! Quote
Isadora7 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 [quote name='teapot']i diabełka za skórą! :loveu: Czyli to co tygrysy lubią najbardziej!:evil_lol: Erazm CUUUUDA zawsze wypatrzy! Jasne swój swojego zawsze wypatrzy :megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Erazm Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 Wypatrzyli, wypatrzyli się nawzajem chłopak z charakterkiem, ciastko mniamniuśne Quote
teapot Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ciasteczkowy potffforek? Ps. Kota się chyba zakochała bo właśni próbuje mi wleźć do kompa! Quote
Erazm Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 Bo łon jest śliczniusi, a Kota ma dobry gust:cool3: Quote
Erazm Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 Ale nie futerko, bo mamusia nogi ma raczej mniej kudłate i na piersi też zarostu nie zauważono, chyba, ze się elegancko depiluje Quote
Erazm Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 Piekny pluszak wypatruje dt lub ds Quote
hop! Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Erazm napisał(a):Piekny pluszak wypatruje dt lub ds Erazm też wypatruje... Dla pluszaka oczywiście. ;) A tu cisza... :shake: Quote
Neris Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Pięknota... Przelazłam od Isadorki... On ciągle szuka innego DT czy zostaje tam gdzie jest (a poznaję po zdjęciach że to moja bliska okolica :cool3:) Quote
teapot Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Szuka innego- najlepiej z wanną, żeby mógł się porehabilitować troszkę, bo p.dr orzekła, że pływanie to najlepsza metoda. Ps. Piszę co usłyszałam od Erazm, mam nadzieję, że się nie zeźli za wcinanie się w jej wątek :oops: Quote
Isadora7 Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 A powcinamy się, powcinamy. Kota nie ma myszy harcują :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Erazm Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 Koty na wątku harcowały sobie...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A u Kłapaczka było tak... Dzwoni Pani, w ogłoszeniu bez ceregieli opisany charakterek. Pani się upiera, ze taki ma być. Dobra, myślę sobie jak dziewczyna bardzo chce psiaka to mogę jej Kłapacza pokazać, a jak on sie pokaże jak to on potrafi to może znajdzie dom inna bida. I tak sobie deliberowałyśmy, aż pojechałyśmy do( z mojej strony)a Pani( ze swojej strony) po Kłapacza. Na dzieńdobry Pani choć miała torbę przekąsek dla niego zapomniała i wyciągnęła łapkę, no to fajnie pomyślał Kłapacz i cyk Panią w rączkę, nie do krwi, ale coby se nie myślała, że kazdemu wolno. Na to Pani wyciągnęlą przysmaki i Kłapaczek już cmok w rączkę, buźka, mizianko, anielski wzrok, niewinny wyraz pyska czyli cały jestem Twój. Z Panią przyjechał syn, który również nakarmił Kłapacza po czym chłopcy zgodnie pomaszerowli na mały spacerek dookoła domu, Kłapacz obsikał koła od samochodu, zrobił grzecznie na stronie koo i zadowolony wrócił na dalsze podkarmianie. Wylądował na kolanach Pani, przez pierwsze trzy minuty się trząsł, po czym zaczął się mościć, po dziesięciu już domagał się miziania po brzuchu i okolicach i coś tam se mruczał z zadowolenia pod nosem. Po dwudziestu był rzyguś( Kłapacza), a potem wymuszony ciąg dalszy miziania. Przyjechaliśmy do domu, Kłapacz nie kłapał, zaczęlo się wywalanie brzucha, prowokowanie do zabawy dzieciaków i reszty towarzystwa. Bezbłędnie zlokalizował łóżko, wymusza już wkładanie go na nie, prawidłowo reaguje na dźwięk otwieranej lodówki czyli pędzę. lecę, jestem pierwszy. Jest po prostu nie do poznania, nawet MNIE pozwolił się wymiziać:crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Isadora7 Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 To jest cudo na dodatek o anielskim wyglądzie. Quote
Erazm Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 I jeszcze Phe, marchewka...Co to ja królik jestem? OOOOOO ktoś otwiera lodówkę????? Kocham kiedy mnie męczą!!!!!!!! A teraz robię za podusię Chyba zmęczeni... Quote
Ajula Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 :loveu: cudny maluch a dzieciaczki jakie przy nim szczęsliwe :lol: Quote
teapot Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Do mnie trzeba wielkimi literami: Znaczy się W DOMU??? :loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi: :multi::multi::multi: :multi::multi::multi: Quote
Erazm Posted December 25, 2008 Author Posted December 25, 2008 Uff, mały już na dobre się zadomowił. Pierwszego dnia dostałam smsa: Dobry wieczór,melduję, że w domu wszyscy żyją, mają się dobrze i są szczęśliwi. Miki ciągle nas zaskakuje, cieszył się z mojego i mamy powrotu, machał kitką. Poza tym gania mnie po mieszkaniu, bawi się z dziećmi, Jasiek( Jasiek ma lat 3) wyjmuje mu karmę z paszczy.Jest noszony na rękach i puszcza takie bąki, że komary gdyby były to popadałyby w locie. JEST PO PROSTU CUDNY, nawet jak obszczekał mojego brata przy naszym dopingu. Chyba dziś Piotrek będzie z nim spał na kocyku, bo poduchę będzie miał dopiero w poniedziałek. Oczywiście nie wytrzymałam i dziś znów zadzwoniłam. Mały szaleje z dzieciakami, nawet obce mogą go wymęczyć i wygłaskac, jest typowym kanapowcem, wykłóca się o wsadzenie go na łóżko( ciekawa jestem jak przyjmie poduchę?:evil_lol:). Jedyne co się sprawdza to jego nieufność do obcych psiaków, ale i tu jest zauważalna poprawa. Wczoraj obszczekał boksera, dziś obwąchał się z nim spokojnie.Nie wiem czy mi psiaka w hoteliku nie podmienili:evil_lol::evil_lol::evil_lol:? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.