Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O rany jakie wieści. Dopiero przeczytałam, że sunia jednak nie była adoptowana. Na szczęście zaraz potem dobre wieści. Bardzo się cieszę, że sunia dobrze trafiła.:multi: Bardzo mi zapadła w serce ta drobinka. :loveu:

  • Replies 162
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kar0la napisał(a):
O rany jakie wieści. Dopiero przeczytałam, że sunia jednak nie była adoptowana. Na szczęście zaraz potem dobre wieści. Bardzo się cieszę, że sunia dobrze trafiła.:multi: Bardzo mi zapadła w serce ta drobinka. :loveu:



Tak,jest naprawdę kochana i grzeczna :wink::dog:

Posted

Dzisiaj byłam z Mimi u weterynarza,bo strasznie kaszlała w nocy,to jest chyba alergiczne,pani doktor dała jej dwa zastrzyki(1-przeciw uporczywemu kaszlowi,2-antyalergiczne) i jeszcze dostała 2 różowe tabletki,które mam jej dawać codziennie,po 2 razy,po 1/8 tabletki.Poza tym jest świetnie,bo Mimi zaczeła bawić się zabawkami i gonić za JEJ piszczącą żabką:pGryzie specjalne kosteczki kupione w zoologu:multi:

Posted

[quote name='Marta']Dzisiaj byłam z Mimi u weterynarza,bo strasznie kaszlała w nocy,to jest chyba alergiczne,pani doktor dała jej dwa zastrzyki(1-przeciw uporczywemu kaszlowi,2-antyalergiczne) i jeszcze dostała 2 różowe tabletki,które mam jej dawać codziennie,po 2 razy,po 1/8 tabletki.Poza tym jest świetnie,bo Mimi zaczeła bawić się zabawkami i gonić za JEJ piszczącą żabką:pGryzie specjalne kosteczki kupione w zoologu:multi:[/QUOTE]

a pytałaś się na ile wet szacuje jej wiek?? Czy potwierdził ten schroniskowy???

Posted

[quote name='Asior']no wuidzisz, a w schronie dawali jej 8.... sama obniżyłam wiek, bo nie wydawało mi sie, zę taka stara jest[/quote]


Na pewno nie ma jeszcze 8 lat.:pPrzed chwilą wskoczyła mi na biurko:-o Nie wiem co z tym zrobić,jak mam ją odciągnąć od tego burka,boje się że jak tego nie zrobie i będzie czasami zostawać sama to coś sobie zrobi:placz:

Posted

co te psy takie skoczne ostatnio, pamietam ze o podobnych sprawach pisala nowa pani Brylki, ona za to na stol wskakuje. nie wiem, czy sobie jakos z tym poradzily :shake:
mysle, ze jej nic zlego sie nie powinno stac, wazne zeby przy okazji czegos niechcacy nie zniszczyla, nie zrzucila.

Posted

[quote name='j3nny']co te psy takie skoczne ostatnio, pamietam ze o podobnych sprawach pisala nowa pani Brylki, ona za to na stol wskakuje. nie wiem, czy sobie jakos z tym poradzily :shake:
mysle, ze jej nic zlego sie nie powinno stac, wazne zeby przy okazji czegos niechcacy nie zniszczyla, nie zrzucila.[/quote]

Tylko ,ze mimi jest malutka i zgrabniutka ,a Brylcia wazyla z 15 kg.:lol:

Posted

Ale boje się że jak będzie zeskakiwać to sobie coś zrobi,a biurko nie jest najmniejsze :shake:A propos wagi byłyśmy dzisiaj u innego weterynarz i Mimi waży dokładnie 3,90;)Ale nie o to chodzi...pan weterynarz mówi że Mimi ma kaszel kennelowy :shake: Dostała syropek i jakieś inne leki,więc mam nadzieje że będzie ok :lol:

Posted

Aha,jeszcze (cały czas zapominam o tym żeby wam powiedzieć,ale sobie teraz przypomniałam) powoli zaczynam ją przyzwyczajać do suchej karmy,i znowu pojawia się problem,bo woli ją od ryżu:crazyeye:

Posted

mój psiak (notabene też ratlerkowaty :) ) nigdy nie jadł ani ryżu, ani makaronu, jak dostawała z czymś zmieszane to albo tego nie jadła, albo wybierała wszystko co mięsne i zostawiała resztę (czyli np domieszkę marchewki też ;p)
całe życie na suchej karmie + mięsko ze stołu
widać ratlerki wybredne :loveu:

Posted

[quote name='j3nny']mój psiak (notabene też ratlerkowaty :) ) nigdy nie jadł ani ryżu, ani makaronu, jak dostawała z czymś zmieszane to albo tego nie jadła, albo wybierała wszystko co mięsne i zostawiała resztę (czyli np domieszkę marchewki też ;p)
całe życie na suchej karmie + mięsko ze stołu
widać ratlerki wybredne :loveu:[/quote]

OOOOOOOO tak :evil_lol: Ale martwie się że jak jej dam więcej karmy suchej niż ryżu z kurczakiem to dostanie biegunki:shake:

Posted

no :roll:
razem ze szczeniakami.. były tak zapchlone, ze miały ciemniejszy kolor od pcheł... poprostu w życiu czegoś takiego nie widziałam..
A teraz przeprowadzili się do mieszkania i powiedzieli, ze nie ma miejsca dla psa... :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...