Jump to content
Dogomania

SzP - Aris, owczarek szkocki.Adopcja-klapa.Potrzeba domu tymcz. MA DOM


Recommended Posts

  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Troszkę mnie jego prawa przednia łapa martwi. Jakby ją oszczędzał. Wet oglądał bo mama zwróciła na to uwagę. Ja na fotkach też widzę, ze ona jest w biegu częściej w górze. No ale wiek jednak robi swoje..... Bo wyoglądane wszystko i nic. Wet polecił podawać czasami ludzki lek niesterydowy przeciwzapalny bo to najprawdopodobniej wiek. Ale ogólnie Aris jest nieustannie zadowolony i ochoczo chodzi na spacerki :) A mamie sprawia wilką przyjemnosć chodzenie z nim bo ani smyczy nie trzeba ani pilnowania. Aris nie odchodzi na dwa metry od niej ;)

Posted

Tylko mam nadzieję, że przepisał Wam receptę na coś co może brać pies z obciążoną wątrobą? Bo w żadnym razie nie podawajcie mu nic z ibuprofenem, kw.salicylowym, czy paracetamolem. U psów inaczej metabilizowane są te leki. To droga na skróty za TM.
Z ludzkich najbezpieczniejsze są leki z substancją czynną meloksikam (jest ona stosowana w psich preparatach) np Aspicam, ale i tak ciężko dawkować.

I może dorzucić mu coś wspomagająco na stawy? ja Egri (prawie trzynaście lat) podaję Arthrostop i po nim jest wyraźniej lepiej. Zawiera glukozaminę, siarczan chodroityny i wyciągi z ziół działające p/zapalnie. W aptece można też znaleźc odpowiedniki ludzkie, poszczególnych substancji.

Posted

Wiem o lekach ;) A co do wspomagaczy, to na razie nie dam rady mu kupić coś dobrego. Ale ze moje dziewuchy szaleją a miałam dla nich jeszcze pół kilowej puszki Canivitonu Forte to Ariskowi dałam. Jak zje pół kilo to powinno mu pomóc. Oprócz tego Caniviton Forte działa na serduszko dobrze i poprawia odporność.

  • 1 month later...
Posted

[quote name='halbina']:loveu: piękni jesteście! absolutnie!


Teściowa w sierpniu wyjechała na dwa tygodnie. Mogła Ariska zabrać ze sobą ale jej odradziłam. Po licho stresować psa ;) Opiekę nad nim sprawowali moi rodzice. Oj Aris zakochał się w moim tacie mocno :loveu: Zresztą z wzajemnością ;)
Perełka ( mała pchła wzięta ze schronu lat temu ze 6 ) dostawała apopleksji z zazdrości. Rzucała się na Arisa nieustannie :mad: 13 dni Aris znosił ją ze stoickim spokojem aż 14-go dnia nie wytrzymał... Capnął raz a porządnie upierdliwca :razz: Teraz Perełka bierze zastrzyki bo jej się dziurki spaprały. Ale w sumie nic się nie stało. Pilnowani byli ale Perła nagle zeskoczyła ze stołka zanim tata zdąrzył zareagować i capła w nos kolaka. Nie dał rady... Oddał ;)
W sumie jak taty nie było w pobliżu to oboje szaleli razem :) Aris jakby odżył. Nawet zaczęłam się zastanawiać nad wzięciem mniejszej suni do kompletu ... No ale jednak nie :evil_lol:

Posted

[quote name='gochna35']ten pies sie dosłownie uśmiecha od ucha do ucha !!
pozdrawiamy :)
zdjęcia jak zwykle świetne :)
Dokładnie :) Aris jest wiecznie uśmiechnięty i radosny :loveu: Taki bezproblematyczny pies z wiecznie dobrym humorem :multi: Choć wiek mu się daje we znaki bo i ciężej się chodzi i na diete trzeba uważać to nadal sie cieszy życiem a my cieszymy się nim :loveu:

Posted

Pysia napisał(a):
.....to nadal sie cieszy życiem a my cieszymy się nim :loveu:

i to najważniejsze :)
szczęściaż z niego :)
a ja pamiętam z mojego dzieciństwa zaledwie jak przez mgłę identycznie umaszczonego owczarka mojej babci :)

Posted

[quote name='gochna35']i to najważniejsze :)
szczęściaż z niego :)
a ja pamiętam z mojego dzieciństwa zaledwie jak przez mgłę identycznie umaszczonego owczarka mojej babci :)
To na pewno dobre wspomnienia ;)

Jeszcze szaleństwo :) Tak czy siak Aris nadal biega i szaleje :)

Posted

Aris stał się psem podróżnikiem :) Już był raz z mamą u znajomych na weekendzie i sprawił się bardzo dobrze :loveu: W samochodzie ( 200 km) był bardzo grzeczny- po prostu spał. A w obcym domu był w pełni dżentelmenem :multi: Wszyscy go chwalą jaki mądry i ułożony psiak ! Plany są takie, ze Aris z mamą wyjadą sobie razem w goscine na zime :p
Aris jest nieoceniony. Jak dzwoni telefon a mama nie słyszy go bo jest na dworze to Aris szczeka i prowadzi ją do domu. Jak coś się dzieje to on zawsze pokazuje ze coś jest nie tak. Np przypalający się obiad na kuchni, kipiąca zupa, lejąca się w kranie woda bez sensu.... Zaczynamy na niego mówić : " Strażnik mamy" :loveu:
Mama jest osobą bardzo czynną i ciagle coś robi. Zaczyna a za chwile zajmuje się czymś innym zapominajac o tym co robiła wcześniej. Aris przypomina ;)
Trafił nam się skarb nad skarby!!!
Ten post powinni przeczytać ludzie którzy nie chcą adoptować starszego psa ;) Ileż radości właśnie taki potrafi doć człowiekowi :loveu:

Posted

Bardzo mi ciepło na sercu jak czytam same dobre rzeczy o Arisie. Trzymałam kciuki jak zastanawiałaś się nad domem dla niego i o ewentualnych problemach ze starszym psem itd. Cieszę się, że nie żałujecie tej decyzji i będę dalej trzymała kciuki aby jeszcze długo Aris cieszył się życiem i nie przysparzał Wam kłopotów swoimi dolegliwościami. Colaki są mi bardzo bliskie od 13 lat i nie da się ich nie kochać. Pozdrawiam serdecznie.

Posted

halbina napisał(a):
byle by zdrówko dopisywało! Człowiekowi i psu!!!

Mama jeszcze świat podbije ;) Życzę młodzieży aby miała tyle sił witalnych co ona :multi:
Arisek choć ma dolegliwosci typowe dla starszych panów to kipi radością :loveu: No i ma teraz często dotowarzystwa sunie w typie jamnika szorstkowłosego :) Mamy znajomy ją adoptował :loveu:
Trochę popyskuje na Arisa a potem razem szaleją. A Aris jest niezwykle w takich zabawach delikatny. To dżentelmen w każdym calu :loveu:
ala56 napisał(a):
Bardzo mi ciepło na sercu jak czytam same dobre rzeczy o Arisie. Trzymałam kciuki jak zastanawiałaś się nad domem dla niego i o ewentualnych problemach ze starszym psem itd. Cieszę się, że nie żałujecie tej decyzji i będę dalej trzymała kciuki aby jeszcze długo Aris cieszył się życiem i nie przysparzał Wam kłopotów swoimi dolegliwościami. Colaki są mi bardzo bliskie od 13 lat i nie da się ich nie kochać. Pozdrawiam serdecznie.

Decyzja o adopcji psa musi być bardzo mocno przemyślana. I dlatego że przemyślana została to jej nie żałujemy ;) A Aris okazał się ideałem :multi: Naprawdę. Ja tego nie piszę ot tak sobie. To jest idealny pies dla naszej mamy !!!!! A ona chyba jest idealna dla niego ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...