Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

28.09.2008 koło godziny 18 znalazłam w Rembertowie, okolice ulicy Kadrowej szczenię jamnika, bądź pochodne ;) gdyż znawcą jamników nie jestem. Sunia była wystraszona, ale pozwoliła sie złapać, po kilku minutach już spokojnie dreptała obok nas na smyczy naszego psa. Sunia ma czerwoną obróżkę i miała materiałowy namordnik :mad:
sądzę, że komuś uciekła, bo na naszym podwórku od razu chciała sie przecisnąć pod bramą.

dzwoniłam do SM niestety nikt nie zgłosil jej zaginięcia :mad:
próbuję dodzwonić sie na paluch.
niedługo wybieram sie na spacer w okolicę, gdzie ja znalazłam, poszukam ogłoszeń, moze ktoś jej szuka...


Mała, której nadaliśmy tymczasowo imię Migotka jest ... po prostu szczeniakiem :) rozgryza kolejne zabawki moich psów, biega, szaleje, szczeka :razz: bardzo intryguje ją kot łażący po meblach ( jak on tam wszedł i dlaczego ten pies taki dziwny :evil_lol:)
noc spędziła pod kołdrą w łóżku :lol:
zachęca moje psy do nieustannej gonitwy a moje psy chodza za mna patrza mi w oczy jakby mówiły- mamo, a o co jej chodzi? :evil_lol:

podsumowując: SUNIA SZUKA DOMU!!!!
u nas nie może zostać w nieskończoność....

oto cudo:




Posted







na zdjęciach widać jak Migotka rozgryza ten wstretny namordnik

zaznaczam, ze nie brała sie za gryzienie niczego co nie byłoby do tego przeznaczone. łapała tylko zabawki, no i raz wsadziła nos do kubła na śmieci... :lol:

JAMNICZKA SZUKA DOMU!!!!!

Posted

Wisełka napisał(a):
Takiego prawdziwego domku :loveu: A nie takiego w którym Migotka będzie w kagańcu pomykała :shake:


Otóż to, otóż to.
Co prawda Rambo też miał kaganiec, ale był używany tylko w domu i to pare dni. Rambusia wychowywał bokser, a Rambuś jak to szczeniak na dodatek jamnik usiłował podgryzać boksiowi wszystko co mu zwisało. Uszy, fafle i nie tylko. Kupiłam specjalnie pasowany na miare kagańczyk z mieciutkiej skóry. I jak widziałam że Rambuś szykuje się do akcji ogryzania wisielców boksiowych zakładałam kaganiec. Wystarczyły chyba ze 3 dni jak pamętam. potem jak się zapomniał to tylko spojrzenie na wieszak gdzie namordniczek wisiał.

Posted

No mój do dziś czasem kaganiec ma zakładany :roll: Jest taki uparty że czasem zwyczajnie nie mam wyboru. No ale to na kilka minut, działa jak środki uspokajające :evil_lol: tyle że mniej szkodliwe dla zdrowia ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...