Belula Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 [quote name='pixie']wykrywko sadze, ze warto sie przejsc po boksach przyjrzec sie psiakom moze wlasnie go wypatrzysz belula mysle ze ta informacja ze psow nie przyjmuja do ZG schroniska chyba jednak nieco mija sie z prawda nie wywnioskowalam tego z watku ktory zalozyla wykrywka swemu schroniskowemu podpopiecznemu, przy okazji zajrzyjcie, jest to piekny wzruszajacy watek, i jej konsekwencja w prowadzeniu tego watku niemal samotnie... http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutny-jubileusz-niczyjego-psa-81101/ wykrywko trzymam mocno kciuki za Borysa :roll:- musi mu sie udac, z [FONT=Verdana]TAKA OPIEKUNKA jak TY nie widze innego wyjscia[/FONT]:loveu: Przyznaję ze w pierwszej chwili gdy zobaczylam watek o Dziewczynce zabilo mi mocno serce, ze moze to wlasnie Borys, ktorego znalazlas pies po wypadku w rowie, pokiereszowany i zajelas sie nim - tylko ze, gdy zajrzalam do Twojego watku zobaczylam ze to bylo o caly rok wczesniej, niestety, ze to nie Borys...:shake: Ja nic nie wnioskuję. Mało siedzę na dogo. Natomiast dzwoniłam do firmy wywożącej psy ze Świebodzina (3 razy), do firmy z Lubrzy (1 raz), do weta w Swiebodzinie (1 raz), do firmy konkurującej z firmą, która wywiozła tego psa (1 raz), do urzędu w Lubrzy (1 raz), do osoby zajmującej się tym w urzędzie w Świebodzinie 1 raz. Wszyscy powiedzieli mi to samo. Pomimo, iż jest umowa ze Świebodzinem, na kilka miejsc (bodajże 5), to już NIE PRZYJMUJĄ. bo nie mają gdzie. Poza tym, to jest wątek rottweilera. Piszmy więc tylko na jego temat. Quote
wykrywka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Byłam w niedzielę 26.10 w zielonogórskim schronisku.Obeszłam wszystkie boksy przyglądając się wszystkim psom,bo nie wiedziałam jakiego psa szukać. Raz napisane było,że to rotek,póżniej weterynarz ocenił,że to był kundel.Nie znalazłam psa podobnego do tego na zdjęciu.Z pracownikami biura nie rozmawiałam ,bo chyba w niedzielę ich nie ma. Na koniec : od kilku miesięcy ( czerwiec- lipiec ) na ogrodzeniu wisi ogłoszenie ,że schronisko nie przyjmuje zwierząt do odwołania z powodu przepełnienia. Wcześniej zwierzęta z poza rejonu ( z poza gminy ???,nie wiem jak wygląda ta rejonizacja ) też nie były przyjmowane. Belula pragnę aby poszukiwania psa zakończyły się powodzeniem. Quote
Belula Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Dawno się nie odzywałam, bo miałam kłopoty rodzinne. Jednak nie zapomniałam o dziewczynce. Niedawno jechałam do Berlina, i postanowiłam sobie osobiście wypytać okoliczne instytucje o ten wypadek itp, Przejeżdża się przez to tragiczne miejsce..... Niestety, rano w Berlinie dostałam wiadomość, że mój tata w szpitalu.. I wracałam "na sygnale" do domu.. Nie zatrzymałam się nieststy nigdzie. Poczyniłam jednak obserwacje. Miejsce tragiczne, Znaki ostrzegające o wypadkach. Tablica - czarny punkt. Pobocza usiane krzyżami. Trwa przebudowa drogi, prawdopodobnie dlatego... Przejeżdżałam obok Lubrzy. Spośród wielu krzyży znalazłam miejsce, gdzie były trzy obok siebie. To mogło być to miejsce. Zaraz obok jest motel, gdzie chcę zadzwonić i wypytać. Na pewno ktoś z pracowników cos wie, był gapiem itd... Zrobiłam zdjęcia... Zamieszczę, jak najszybciej. Wykrywko - taką mam koncepcję, że w wypadku były dwa psy. Jest jednak taka możliwość, że ten rottweiler jednak nie żyje, a tego drugiego odebrali właściciele (współuczestnicy wypadku - też jedna ich ofiara była), bo tak twierdził Pan z firmy która wiozła te psy. Ale 100 procent pewności nie ma. Dlatego jeszcze będę dzwonić do tego motelu koło Lubrzy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.