Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Barnuś ma się całkiem dobrze. Już potrafi chodzić po schodach, ale długo ta nauka trwała. Nabrał ciałka i kondycji. Jedyny problem to tylna prawa łapka, na którą kuleje. Nie przeszkadza mu to w bieganiu, ale przy chodzeniu wyraźnie ją oszczędza. Kości nie są uszkodzone i być może to jakaś sprawa neurologiczna. Ma tą łapkę masowaną co nawet sprawia mu dużą przyjemność. Obcych i mężczyzn boi się nadal i okrąża ich szerokim łukiem. Okazał się też pojętnym psiaczkiem, początkowo nie sprawiał takiego wrażenia, gdyż nad wszystkim dominował strach. Bawi się najczęściej z kotami, które czasami same go prowokują do zabawy. Jest taki przytulaśny jak już do kogoś nabierze zaufania. Śmiesznie marszczy czoło jak coś go zaintryguje. Domku szukamy nadal, ale na razie niespecjalnie intensywnie. Na razie chcemy wyleczyć łapkę, jak się da. Może sama rehabilitacja pomoże?

Posted

Barnaba ma niestety zerwane ścięgna w stawie kolanowym prawej łapki. Jak nie pomogą zastrzyki i rehabilitacja, trzeba będzie operować za ok. m-c.
Lekarz pociesza, że tego typu operacje u psiaków dają mniej powikłań, niż u ludzi. Oby tak było. Prosimy o trzymanie kciuków za Barnusia.

  • 2 months later...
Posted

Czekam teraz z niepokojem, aż się skończy operacja Barnusia (ok. 15,00-stej).
Tylna łapka już ok., ale niestety psiak w niedzielę złamał przednią łapkę. Złamanie paskudne obydwu kości, z przemieszczeniem i odłamkami. I nie mam pojęcia jak to się stało, jak zawsze biegał sobie po pastwiskach.
Jedyne wytłumaczenie to to, że oberwał od konia.
Mam nadzieję, że to ostatnia jego kontuzja. Trzeba go pilnować jak dziecko, taki jest niezaradny, a jednocześnie taki słodki i wdzięczny.
Trochę czuję się winna, że nie dopilnowałam, ale moje psy od zawsze biegały i biegają z końmi. Ech.

  • 2 months later...
Posted

Barnuś zdrowieje. Druty z przedniej łapki wyjęte w zeszłym tygodniu i za jednym zamachem zrobiona została kastracja. Trochę jeszcze oszczędza tą łapkę. Dzisiaj spróbowałam namówić go na pływanie w ramach rehabilitacji, ale woda to nie jego żywioł. Została jeszcze ostatnia operacja rzepki w tylnej lewej łapce i będzie psiak jak nowy. To taki słodki przytulak. Strach przed obcymi zapewne mu zostanie, ale za to dla "swoich" jest przeuroczy. No i cudownie bawi się z kotem, oczywiście kot rządzi.

  • 1 month later...
Posted

Czułam, że tak będzie. Barnuś zostaje z nami:lol:. Mój TZ rzekł sam z siebie, że jak Barnaba ma się znowu rok bać nowego miejsca, to "niech już zostanie". I tak już dawno wiedziałam, że go nie oddam. Nie nadaję się chyba na prowadzenie domu tymczasowego dla psiaków:roll:.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Pluciarz']Czułam, że tak będzie. Barnuś zostaje z nami:lol:. Mój TZ rzekł sam z siebie, że jak Barnaba ma się znowu rok bać nowego miejsca, to "niech już zostanie". I tak już dawno wiedziałam, że go nie oddam. Nie nadaję się chyba na prowadzenie domu tymczasowego dla psiaków:roll:.[/quote]


Dzisiaj dopiero przeczytałam...
Duzo zdrowia, psiaczku, ciesze sie, ze i tobie udalo się:lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...