Klementynkaa Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 DINO to ośmioletni doberman z Gliwic. trafił do Nadziei Dobermana w kwietniu br dzięki weterynarzowi, który dostał zlecenie uśpienia go :shake: weterynarz przekonał właścicielkę żeby dała mu szanse na znalezienie nowego domu, w ciagu tych kilku miesięcy pies został wykastrowany. jest zdrowy, zaszczepiony. DINO bywa "nieprzyjemny" wobec obcych, nie lubi innych psów, nie akceptuje kotów. powodem jego oddania jest brak porozumienia między nim a nową mieszkanką w rodzinie, synową właścicielki :( pies na nia warczy, próbuje chwycić pyskiem. przez te miesiące nie udało się znaleźć osoby chętnej i odpowiedzialnej, która dałaby psu dom na ostatnie lata życia. czas DINA kończy się wraz z końcem wakacji... potem zostanie uśpiony, chyba że uda sie go umieścic na tymczasie, w hoteliku i nadal szukać dobrego domku!!! 01.09.2008 DINO zamieszkał w hoteliku w Gliwicach, na razie pobyt zaplanowany jest do 14 września, tak krótko ze względów finansowych :( DINO okazał sie psem bardzo sympatycznym, kontaktowym, otwartym, nie pokazał nam agresji do tej pory wcale, z suczkami bawi sie i dogaduje świetnie, do ludzi się cieszy, uwielbia jedzonko! 07.09.2008 DINO dzis wyemigrował do Niemiec, prosto do nowego domu! Quote
Klementynkaa Posted August 25, 2008 Author Posted August 25, 2008 DINO jest nieco utuczony i ma mało ruchu stąd najprawdopodobniej jego zachowania, które opiekunowie odbieraja jako agresję. myslę, ze do domu z ogrodem nadawałby się swietnie! Quote
maciaszek Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Od połowy września zwalniają się miejsca w hoteliku przy katowickim schronie. Jest dość tani. Tylko to dopiero od połowy września... :( Quote
Klementynkaa Posted August 25, 2008 Author Posted August 25, 2008 kiepsko widze jego los... etykietka "niemiłego" psa mu nie służy a nie można ukrywac przed ludźmi takich wyskoków bo to nie byłoby fair wobec potencjalnych opiekunów :( Quote
maciaszek Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 To prawda. Ale myślisz, że gdyby trafił do miejsca, gdzie ktoś z nim będzie pracował, to nie dałoby się go wyprostować? Takie miejsca są, tylko wszystko się rozbija o tę cholerną kasę :(. Quote
jotka Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Myślę, że dla tego psa najlepszy byłby hotel pod Cieszynem. Właściciel pracuje z psami i zna się na nich. Ale na to potrzebne są pieniądze. Quote
Klementynkaa Posted August 26, 2008 Author Posted August 26, 2008 moim skromnym zdaniem, po obserwacji jego zachowania i rozmowie z właścicielką, ten pies po prostu potrzebuje wybiegu, ruchu i wyraźncyh granic, tam u siebie w domu jest panem na włościach i rządzi jak chce! Quote
Klementynkaa Posted August 26, 2008 Author Posted August 26, 2008 myslę, z ena jakis czas Jestesmy w stanie utrzymać DINA u pana Tomka, tylko teraz mam pytanie - kto może pomóc w przewiezieniu go tam??? ja teraz wyjeżdzam na weekend :( Quote
maciaszek Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Zapytaj Maggie1971, ona mieszka w Gliwicach... Tylko nie wiem czy ma czas/kasę/siły - ciągle wozi jakieś psiaki ;). Ale spytać nie zaszkodzi. Quote
Klementynkaa Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 złe wieści :( miejsce w hotelu u Pana Tomka dopiero od października. jesli nie znajdziemy nic innego będę błagac właścicielke o przetrzymanie go jeszcze ale obawiam się że nic z tego... sa kategorycznie nastawieni na oddanie psa. Quote
maciaszek Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Pozostaje zawsze hotelik przy katowickim schronie, od połowy września mają być wolne miejsca. Tylko tam nikt z psem pracować nie będzie... :( No i jest Psia Kraina w Gliwicach, ze szkoleniowcem, ale koszt to 450 zł miesięcznie... Quote
dzodzo Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 biedny pies, na starość będzie się tułał:-( Quote
Klementynkaa Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 taki los zgotował mu człowiek... ten ukochany, któremu zaufał :( dzodzo masz zapchana skrzynkę mailową i wszystko mi waraca co do Ciebie wysyłam! Quote
dzodzo Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 a ja się zastanawiam czemu do mnie nie piszecie:cool3: sprobuje odetkac Quote
jotka Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 maciaszek napisał(a):Pozostaje zawsze hotelik przy katowickim schronie, od połowy września mają być wolne miejsca. Tylko tam nikt z psem pracować nie będzie... :( No i jest Psia Kraina w Gliwicach, ze szkoleniowcem, ale koszt to 450 zł miesięcznie... U p. Tomka podobnie kosztuje! Quote
Klementynkaa Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 jutro będzie wiadomo czy jest szansa na umieszczenie go w hoteliku przy schronie, aczkolwiek przyznam, że chyba byłoby lepiej w Psiej Krainie... jednak ten borok przezyje szok! jutro zadzwonię do PK i zapytam czy jest miejsce Quote
Klementynkaa Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 więc sytuacja przedstawia się następująco: w poniedziałek DINO zostanie pooglądany w Psiej Krainie i jeśli będzie zachowywał sie przyzwoicie to na miesiąc tam zostanie a potem od pazdziernika zobaczymy. jeśli w PK nie przyjma DINA to od 8 września zamieszka w hoteliku przy katowickim schronisku. baaardzo prosze o pomoc w ogłaszaniu DINA, on nie ma jeszcze nic! ani Allegro ani Gratki... potrzebne sa tez wpłaty na utrzymanie go w hoteliku! 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA nr konta dla przelewów z zagranicy INGBPLPW78213000042001038801430001 opłata za przewalutowanie 40zl :/ KONIECZNIE Z DOPISKIEM: Nadzieja Dobermana Quote
maciaszek Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Bardzo mało osób tu zagląda... :( A jaki będzie koszt utrzymania Dina w Psiej Krainie? Quote
Klementynkaa Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 15 zł za dobę no i obiecałam że jedzonka trochę mu dostrcze bo to jednak duzy pies. Quote
jotka Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Byłoby lepiej, żeby był w PK, to jednak inny standard. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.