pixie Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 nadal nic...hmmm nie chce sie wierzyc moze jutro w ogloszeniach paluchowych cos bedzie to piekny przymilny jedwabisty psiak Quote
Julia07 Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 hm...wierzyć się nie chce, taki sliczny piesek. Gdyby ten ktoś szukał tego psa tak jak ja swojego dawno by go znalazł....a może wcale nie chce go znalezc:shake:... Quote
pixie Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 ano wlasnie tak tez i zaczynam myslec... a w domupelna harmonia..kota po prostu nie widzi i spi razem z Klopsia w budzie 2m x 2 m ..czyli pod łożkiem bardzo grzeczny psinek terier pszeniczny ..prawie pszeniczny na pewno a terier w bardzo duzym stopniu Quote
pixie Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 licze na Korę, ze jutro na Paluchu może jakies ogloszenie dostrzeże hmmm tyle ogloszeń w necie i nic pysio przystrzyzony, siersc tez nieco krotsza, chyba domowym sposobem podcieta, wiec ogolnie pies zadbany tylko ta zupelnie nie pasujaca do niego duza obroża troche trzepie uchem, wiec i krople dostal poza tym wszystko gra Pysiu co z tobą będzie? Quote
Julia07 Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 jest śliczny i z tego co czytam grzeczniutki więc wcześniej czy pozniej ktoś się nim zainteresuje...bidula..pewnie tęskni:shake: Quote
pidzej Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 oj myślałam że cokolwiek ruszyło... Pixie czy żuraw się odzywała? dziś wieczorem nie ma co zrobić z psem...:shake: ja jutro o 8.20 wychodze do pracy... Quote
pixie Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 hmmm psinek grzeczny nadal bardzo Pidzej, niech zostanie u mnie, napisalam smsa do Ciebie. Pogadamy wieczorem na GG W razie czego jest kennel klatka jesli bede musiala wyjsc na godzine dwie jutro Sasiadka, ktora poznalas zajrzy tutaj do nich. Tzn towarzystwo zgodne, ale nie wiem jak to bedzie, gdy znajdzie sie na piernatach, lecz w klatce. Probe przeprowadzę dzis. Na razie ulubione miejsce to Buda Klopsi.:eviltong: Jesli nie wytrzyma w tej klatce :-(/ choc bardzo duza jednak mniejsza od w/w Budy/ to zabiore go jutro ze soba - troche niewygodnie,ale coz. Pysio /imię robocze..bo wyciera pysia po jedzeniu bardzo dokladnie w dywanik :mad: /to nadzwyczaj mily psiak. Jak mozna go nie chciec? nie szukac? nie wiem co o tym myslec... za tydzien trzeba bedzie juz szukac nowego domu, jesli nikt sie po niego nie zgłosi Żuraw dziekuje za pw. Przekazalam Twój tel. Waldkowi od wątku Bąbla bo w nim od przedwczoraj dramatyczna sytuacja. Pies musi dzis znalezc jakikolwiek kąt. I Jeszcze do tego panicznie bedzie sie bał transportu. hmmm Może będziesz mogła pomóc, albo jakis pomysl chocby... On w każdej chwili może wpaść pod samochod - to Niedzwiedzia rog Puławskiej. Katastrofa! spojrzcie zreszta sami http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118460 Quote
pixie Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Coz nikt tutaj nie zagląda wiec Psiunio Pysiunio niech sie choc zaprezentuje moze kogos zauroczy..bo nas juz zauroczyl zaraz nastepne wkleje to jakby...hmm nieprawdziwe, taki malutki sie zdaje Quote
pidzej Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 pixie dzięki wielkie..śliczny jest, to prawda.. Pysio a Bąbel sie troszeńkę różnią... nie wpadłabym na taka propozycje dla Żurawia:lol: Quote
pixie Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 no nie udalo mi sie innych fotek wkleic, cos mi sie Play rozkaprysil i gadac z imageshake nie chcial poczekamy na ciotke pidzej do wtorku mala galeria sie szykuje Quote
żuraw Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 pidzej napisał(a):pixie dzięki wielkie..śliczny jest, to prawda.. Pysio a Bąbel sie troszeńkę różnią... nie wpadłabym na taka propozycje dla Żurawia:lol: no fakt troszkę się różnią te pieseczki:evil_lol: niewielka różnica :lol: ale... Quote
lothia Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 muszę sprawdzić daty,ale dzisiaj na słupie widziałam podobnego psiaka[fotka niezbyt wyraźna ale w typie sznaucia , z brodą,szorstowłosy raczej tylko jasny],zaginął na Sadach Żoliborskich,ogłoszenie wisi na Bielanach na Serku[dla nie wtajemniczonych ul.Kasprowicza niedaleko stacji metra] poleciałam zerwac ogłoszenie,bo inaczej się nie dało,zaginał 21 o 16;30 wabi się Laki,miał brązową obrożę i wydaje mi się ze to ten sam pies,maja taki sam kształt brody fota jest biało czarna ale pod nią napis że pies jest beżowy Quote
lothia Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 dzisiaj to chyba zapóźno ale w razie czego jutro rano zadzwonie pod nr z ogłoszenia i jak mają komputer podam im adres do małego na dogo Quote
pixie Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 lothia no wiec on jest z broda i jasny pszeniczny jasny hmmm dziwnie zareagowal na to imie nie ucieszyl sie tylko uciekl pod biurko... nie wiem co o tym sądzic poczekaj do rana moze rano bedzie inna reakcja dzieki za wiadomosc na gg ale bylam jeszcze w trakcie rozmowy i nie odebralam ide juz spac tyle wrazen no i ta niewiadoma a pidzej znalazla go w czwartek 21go to tez by sie zgadzalo hmmm tylko dlaczego on sie nie ucieszyl? Quote
lothia Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 mam nr tel.jakby co,daj znać na gg ludzie w każsdym razie go szukają skoro zadali sobie trud z ogłoszeniami,może wcześniej uciekał i był za to karany? Quote
pidzej Posted August 25, 2008 Author Posted August 25, 2008 okolice by się zgadzały lothia jakby co? ;) wyślij od razu nr pixie, na pewno tam zadzwoni. Quote
lothia Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 dopiero wstałam,już wysyłam w razie czego mogę zadzwonić,wysłałam na gg dwa nr pies zadbany,z tego co piszecie chyba nie mial źle,ludzie dotarli aż na Bielany z rozwieszaniem ogłoszeń ciekawe skąd taka reakcja Quote
pixie Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 przepraszam zaraz juz dzwonie..dam znac na forum musialam jeszcze cos zalatwic... bylismy juz na spacerku, bardzo szczesliwy z towarzystwa dam..niestety ciagle na smyczy juz dzwonie lothia dzieki za numery i czujnosc! odpowiedzialam w nocy na GG ale juz poszlas spac hmmm on reaguje teraz juz na kazde imie jak go tylko zawolam..sfora mu odpowiada i kota juz zaczepia do zabawy! Quote
lothia Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 właśnie dostałam wiadomość od Pixie,Pani przyjechała ,była wielka radość,Laki zabrany.Pani przywiozła nawet dwie adresatki,dodatkowo nr tel. na wewnętrznej stronie obroży napisany. Czyli wszystko dobrze się skończyło i mam nadzieję że nie będzie powtórki z rozrywki i Laki nie będzie dawał nogi[a gdyby mu coś odbiło jest zabezpieczony] dobrze dziewczyny że dałyscie mu szanse,i dobrze że właścicielka porozwieszała plakaty Quote
pidzej Posted August 25, 2008 Author Posted August 25, 2008 uff Pixie nie wiem o której będę u siebie na gg, porozmawiamy później. dzięki Ci wielkie za ten awaryjny tymczas dla niego... że mogłam wyjechać:) lothia dzięki! Quote
Galago Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Witam Jestem właścicielką LAKIEGO, chciałam bardzo podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do powrotu psa do domu. Gdyby nie Wy nie wiadomo jak skończyłaby się ta historia.Cieszę się, że dowiedziałam się o stronie na, której jest tylu wspaniałych ludzi. Laki jest bardzo szczęśliwy wśród swoich zabawek choć przecież przez te cztery dni nie działa mu się krzywda. Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję :multi: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 :multi::multi::multi: śliczny ten Twój psiasty, dobrze że się znalazł :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.