auraa Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Kiedy go zobaczyłam, stanęło mi serce. Mała, pękata kulka z zadartym do góry ogonkiem i prześwitującą skórą, pomiędzy kępkami czegoś co kiedys było sierścią. Biegł za swoja matką i "panem". Był do "oddania", oczywiście nie za darmo ale za butelkę wódki. Kiedy zapytałam co z resztą dowiedziałam się, że było 8. "Kilka wzięli ludzie, 1 zdechł, 2 rozjechały samochody i został tylko ten." Psiak jest bardzo tani w utrzymaniu bo zjada wszystko: pomidory, ogórki, jabłka, co mu sie da. Odpowiedziałam że mam dwa psy i nie jestem zainteresowana ale wiedziałam że nie mogę go tam zostawić. Kilka rozpaczliwych telefonów i dzięki ciotkom psiak miał miejsce w klinice. Aresik ma nużycę. Prosze o pomoc w pokryciu kosztów leczenia. Błagam o tymczas. Wg lekarza Ares do końca tygodnia będzie w szpitaliku. Potem bezpiecznie mozna go zabrać. Przecież nie oddam go do schroniska ani nie zawiozę do tego alkocholika. tu z matką. Bardzo łagodna sunia. Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Biedula mała...Imię trzeba wymyśleć..Hmm...Edi? Ten opiekun..łajdak jeden..I ta biedna sunia..Znowu zajdzie..znowu urodzi.. Nie lubię ludzi.. Quote
auraa Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Zdjęcia są zrobione telefonem więc nie widac w jakim stanie jest jego skóra. Psiak cały czas sie przeraźliwie drapał. Skóra jest tak podrażniona, w strupach, że w trakcie drapania szczeniak wył. Tak wygląda ciałko małego Aresika bo tak go nazwałam. Na czubku łebka ma wielki strup. Takich zdjęć mam kilka:shake: Quote
pati-c Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Brak słów...:-( A wiadomo co jest przyczyną takiego drapania (i w konsekwencji stanu skóry)? Quote
auraa Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 W całej osadzie nie było szamponu dla psów:mad:. Poczekałam aż "Pan" legnie w krzakach i psiaka zabrałam:p z podwórka. Wykąpałam go w szarym mydle. W trakcie kąpieli zdrapywałam pokłady łoju, pchły i wszy. Na sierści pozostały poprzylepiane jajeczka wszy.:angryy: Sierść przypomina raczej sfilcowaną wełnę po 10 praniach. Jest martwa.W czasie podróży piesek był bardzo grzeczny, chyba ze strachu. Lekarze zdiagnozowali nużycę i łojotokowe zapalenie skóry o ile dobrze zrozumiałam. Do piątku będzie w klinice ale co dalej? Nie mogę go zabrac bo juz mam na tymczasie szczeniaka z Tomaszowa, który jako jedyny przeżył z rodzeństwa. Połączenie wirusówki z nużycą da bombę. Obydwa nieszczepione. Prośba o wsparcie, tymczas i ogłoszenia. :modla: Piesek jest trochę nieufny, dotąd jedyne co słyszał to pijackie krzyki i bełkot swojego pana. Pewnie nieraz uciekał w obawie przed zgnieceniem, kiedy ten się przewracał. Prosze pomóżmy mu! Quote
pati-c Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Cholera, serce mi się kraja jak na niego patrzę,ale mam dt zablokowane,bo ostatni szczeniak co był u mnie miał coronavirus :sad: Quote
majku33krakow Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 [quote name='auraa']Zdjęcia są zrobione telefonem więc nie widac w jakim stanie jest jego skóra. Psiak cały czas sie przeraźliwie drapał. Skóra jest tak podrażniona, w strupach, że w trakcie drapania szczeniak wył. Tak wygląda ciałko małego Aresika bo tak go nazwałam. Na czubku łebka ma wielki strup. Takich zdjęć mam kilka:shake: ale ludzie sa stuknieci,boziuu Quote
Edi100 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Mój Boże:placz: Jak mi zostaną chętni po szczeniaki ( a juz prawie wszystkie u siebie) to podam Wam kontakty. Tyle moge na Dziś:( Maluszku, trzymaj się:placz: Quote
auraa Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 maluch pokazuje się światu. On potrzebuje:wsparcia na leczenie, domu chociaz tymczasowego od piątku, soboty i ogłoszeń. Quote
lavinia Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Auraa, on jest do piątku w lecznicy, tak ? a póżniej ? rozumiem, że szukamy DT Quote
auraa Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Tak. Juz jest odpchlony, odrobaczony i intensywnie leczony. Od piątku bezpiecznie dla siebie i innych może iść do domu. Mimo głodu i choroby, biegał cały czas wolny z matką. Teraz siedzi przerażony zamknięty w małej klatce. Płakać mi się chce na myśl o tym co ten maluch teraz przeżywa.:-( POmocy!!! Quote
auraa Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Proszę chociaz o podbijanie! Moze ktoś go zauważy i będzie mógł pomóc. Quote
Igusia Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 A matka? tez ma siersc w takim stanie? mozje jej tez trzeba pomoc? Zastanawiam sie czy to nie ta sama para co ja widzilam na Mokotowie jadac autobusem.Nawet watek byl ale nikt pasiakow wiecje nie widzil:cool3: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112844 Quote
auraa Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Suka też cały czas się rapie ale raczej z powodu pasożytów. Jedyne co mogę zrobc to kupić obroże przeciwpchelne. Poprosić o zawiezienie i dopilnowanie aby zostały załozone. To nie jest jedyna suka u tego alkocholika. Ale pozostałych psów nie widziałam. Ja tam jeżdżę bardzo rzadko. To są okolice,Stanisławowa, Dobrego koło Mińska Maz. Quote
GrubbaRybba Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Auraa, jak duży jest ten szczeniak? Mam chętnych w Warszawie na szczeniaka, który będzie mały. Zaproponuję Czestera, ale pomyślałam też o tej bidzie. Quote
auraa Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 On teraz ma 2,5 miesiąca . Jest drobny i chudy ale nie będzie mały raczej średni. Matkę widać na zdjęciach. On chyba będzie mniejszy lub taki sam. Quote
emilia2280 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Auraa, wiem ze teraz DT dla szczena najwazniejsze, ale jak juz to sié znajdzie, to ja zaplacé za czésc sterylek suk tego dziada, zalezy ile on ich ma. Quote
auraa Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Sama nie wiem. I nie wiem czy nie są szczenne. Z nim trudno się dogadać. Ta suka dopiero po jakimś czasie przyprowadziła szczeniaki. Quote
auraa Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 nikt się tobą biedaku nie interesuje:shake:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.