Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Są kolejne szczeniaki :placz:

Do schroniska trafiła matka z 5 maluchów (mają teraz 1,5 tygodnia) oraz 2 suczki w wieku 4-5 miesięcy w typie owczarka niemieckiego z klapniętymi uszami. Sunie są bardzo chude.
Nadal w schronisku mieszka suczka z amputowaną łapką oraz 6-letnia rottka po sterylce.
Do schroniska trafiły dwa psy wyrzucone z samochodu (świadkowie zapisali nr rejestracji- sprawę bada policja). suczka w typie podhalana i pies w typie belga mają około 4-5 lat.

Pilnej pomocy wymaga pies, którego właściciel próbował zabić siekierą.
Biedactwo jak na swój stan czuje się nieźle, mózg nie został naruszony, ale kości czaszki podobno są uszkodzone, a pies ma bielmo na jednym oku.
Jak tylko dostanę zdjęcia- wstawię.

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Ja się przejmuję ale dopiero kompa dosiadłem po 1,5 godzinnej absencji na dogo ;)
Co psiakiem z rozłupaną głową? Kiedy planujecie jakieś głębsze rozeznanie? Wizytę u jakiegoś specjalisty?
Poszukujemy transportu?
Leków?
Bo kasy to oczywiście.

Posted

Coś w sprawie włąścicieli będzie sie działo...? Wiem, ze tak naprawdę, to g...im można zrobić, ale nawet jak policja pochodzi itp, to może następnym razem psa nie wezmą...Co z nim dalej? Jest w schronie opieka wet.? Pewnie jakieś rtg by nie zaszkodziło:razz:... (no chyba, ze już miał), bo organoleptycznie to przy złamaniu łapy niewiele można stwierdzić a co dopiero przy rozbitej głowie...A skoro do niego z siekierą, to pewnie i bielmo to pamiątka:angryy:

Posted

maja602 napisał(a):
Jakie są plany odnośnie leczenia pieska z okaleczoną głową? (Nadajcie mu jakieś ładne imię a może już ma? ) No i co z jego oprawcą ?


Matko, jaki s.........syn - nie podawajcie mi jego adresu bo mogę nie wytrzymać i pojechać z siekierą i jej użyć w celu rozwalenia łba.

Lekarz psa widział ? co robimy ?
Proszę nazwijmy Go Bim - cudny pies :loveu:

Rany - skąd wziąć kasę na jego leczenie :shake:

Posted

beam6 napisał(a):
Matko, jaki s.........syn - nie podawajcie mi jego adresu bo mogę nie wytrzymać i pojechać z siekierą i jej użyć w celu rozwalenia łba.

Lekarz psa widział ? co robimy ?
Proszę nazwijmy Go Bim - cudny pies :loveu:

Rany - skąd wziąć kasę na jego leczenie :shake:

Proponuję - założyć mu odrębny wątek, banerki do niego, PW po znajomych ludziach itd.
Bazarki? Mogę Wam kilka rzeczy przekazać - po weekendzie by dotarły.
Nie ma w 100licy jakiś imprez teraz?

Posted

Qti napisał(a):
Proponuję - założyć mu odrębny wątek, banerki do niego, PW po znajomych ludziach itd.
Bazarki? Mogę Wam kilka rzeczy przekazać - po weekendzie by dotarły.
Nie ma w 100licy jakiś imprez teraz?


Wątek to oczywiste, za fanty bardzo dziękujemy :loveu:
A pomógłbyś i poprowadziłbyś bazarki ? - brakuje nam "rąk do pracy" :shake:. Ja bym wzięła na siebie rozsyłkę wygranych rzeczy po zakończeniu ;).

Narazie najważniejszy jest Jego stan i rokowania lekarzy :shake:

Posted

beam6 napisał(a):
Wątek to oczywiste, za fanty bardzo dziękujemy :loveu:
A pomógłbyś i poprowadziłbyś bazarki ? - brakuje nam "rąk do pracy" :shake:. Ja bym wzięła na siebie rozsyłkę wygranych rzeczy po zakończeniu ;).

Mówisz ---> masz
beam6 napisał(a):
Narazie najważniejszy jest Jego stan i rokowania lekarzy :shake:

Kiedy będzie coś wiadomo?

Posted

esperanza napisał(a):
Pies został opatrzony 29.05 na miejscu zdarzenia przez weterynarza, który przyjechał z policją. Od tego czasu Bim dostaje antybiotyk (na początku dostawał też leki przeciwbólowe). Dostaje krople do oczu i dziś oko z bielmem wygląda lepiej. rana nie była szyta, ma się sama zasklepić. Kilka razy w ciągu dnia jest przemywana rivanolem.
Pies zachowuje się normalnie, nie widać jak na razie, jakichkolwiek neurologicznych skutków urazów.

Co z kośćmi czaszki?

Posted

Pies został opatrzony 29.05 na miejscu zdarzenia przez weterynarza, który przyjechał z policją. Od tego czasu Bim dostaje antybiotyk (na początku dostawał też leki przeciwbólowe). Dostaje krople do oczu i dziś oko z bielmem wygląda lepiej. rana nie była szyta, ma się sama zasklepić. Kilka razy w ciągu dnia jest przemywana rivanolem.
Pies zachowuje się normalnie, nie widać jak na razie, jakichkolwiek neurologicznych skutków urazów.

Posted

Ninka napisał(a):
Podrosniete maluchy prosze info do mnie, takie z ktorych duze psiaki wyrosna.


Te dwie sunie onkowate będą spore. niestety nie mamy więcej zdjęć.
U jayo jest też chłopak owczarkowaty- będzie duży, do adopcji.

Dalej szukamy dt dla psich maluchów.

Posted

Mam domek dla psiaka, do 5-6miesiecy, ale musi miec grube futerko, bo wiekszosc czasu spedzalby na dworze. Domek jeszcze do sprawdzenia, ale z rozmow telefonicznych i maili, wynika, ze sa to rozsadni ludzie. Maja juz jednego pieska, i oplakuja odejscie suni (nowotwor watroby ;( ). Chca pomoc pieskowi ze schronu, zelezy im zeby dogadal sie z rezydentem, i nie sprawial klopotow wychowawczych.

Moge prosic o kontakt do osoby majacej takiego psiaka na DT,,?

Posted

601-420-789

Maluch ma w tej chwili 11 tygodni i jest dobrze zsocjalizowany z innymi psami.


Dogomaniacy z Warszawy pomocy!
Kropka zaginęła 30.05 około godziny 18 na ul. Narbutta- okolice kina Iluzjon.
Miała na sobie obrożę z adresówką.

Posted

Dziewczyny ja przygarnę na DT jednego szczeniaka od Was :lol: Ciotki tylko małego i zdrowego (szczepiony przeciwko parwo, nosówce itp)- chodzi o mojego Frania.;)

Posted

maja602 napisał(a):
Jak sie czuje Bim?


Zupełnie dobrze :lol:
Jest pod troskliwą opieką właścicielki schroniska (codziennie kilka razy rana przemywana jest rivanolem), rana goi się powoli, zaczyna nabierać ciała - jest jeszcze chudziutki :shake:

Nie mogłyśmy go zabrać bo nie mamy dla Bima miejsca, gdzie by Go doglądano codziennie.

Bim jest sporym pieskiem :loveu:

Posted

W mojej gazetce rolniczej Wsi Mazowieckiej czytam sprawozdanie z Dnia Ziemi w Ostrołęce 26 kwietnia - i że było obecne schronisko. Czy jakis piesek znalazł dom? Czy to była jakas loteria? moze pisałyscie o tym, ale mi umkneło :oops:

Posted

beam6 napisał(a):
Zupełnie dobrze :lol:
Jest pod troskliwą opieką właścicielki schroniska (codziennie kilka razy rana przemywana jest rivanolem), rana goi się powoli, zaczyna nabierać ciała - jest jeszcze chudziutki :shake:

Nie mogłyśmy go zabrać bo nie mamy dla Bima miejsca, gdzie by Go doglądano codziennie.

Bim jest sporym pieskiem :loveu:

Czyli ogólnie zaczyna być z Bimem lepiej?

Co do zabrania - chyba dopóki jest prowadzone postępowanie to bez zgody organów ścigania nie możecie tego zrobić?

Posted

Qti napisał(a):
Czyli ogólnie zaczyna być z Bimem lepiej?

Co do zabrania - chyba dopóki jest prowadzone postępowanie to bez zgody organów ścigania nie możecie tego zrobić?


Podobno już policji nie jest potrzebny do dalszych "działań". Można go zabrać, ale nie ma gdzie.

Posted

Ta sunia w niedzielę znalazła dom:



ale nadal setki czekają w schronisku w Kruszewie.
W czwartek możliwy będzie transport do W-wy.
Może ktos chce jakiegoś psiaka na dt? :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...