Ziomalka Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 kaska33 napisał(a):A co ziomalek spragniony panienki?:lol: ;) On urodzony w Walentynki i kochliwy strasznie, uwielbia panienki, a konkurentów goni.:mad: Dzisiaj na spacerze ustawiał na odpowiednim miejscu boksera(9-miesięcy) i goldena(4-miesiące). Oba od niego trzy razy większe, jakiś kompleks niższości ma chyba.:roll: Taka śliczna klucha byłaby bardzo przez Ziomala kochana.:oops:
Russelka Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Ziomal lubi panienki, a ja się w Nim zakochałam :evil_lol: Jest cudowny poprostu! A z kudełkami mu do "pyszczka" :cool3: Wierzę w Was! Będzie cacy :loveu:
Ziomalka Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Russelka- bardzo, bardzo z Ziomalem dziękujemy.:loveu: Trzymaj kciuki w piątek, między 10- 11-ta, to może przynajmniej wstydu nie będzie i łobuz zechce się zaprezentować. My ze swej strony też się staramy i ćwiczymy codziennie, choć pogoda nie sprzyja.:cool3: Dzisiaj gapił się jak idiota jak szafy zgłębiałam w poszukiwaniu czegoś w co jeszcze się mieszczę i jakoś wyglądam, więc mu powiedziałam:" Co się dziwisz?" (Jasminum).:eviltong: Któreś z nas musi się w końcu prezentować?;)
Ludek Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Niestety jacki i parsony sa w różnych halach więc nie jacków pewnie nie pooglądam. :( Liczę na bogatą fotorelację.
Marmal Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Ludek napisał(a):Niestety jacki i parsony sa w różnych halach więc nie jacków pewnie nie pooglądam. :( Liczę na bogatą fotorelację. Jacki i parsony są w pawilonie 3 na sąsiednich ringach 12 i 13:lol:
Ludek Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Malcharek Maria napisał(a):Jacki i parsony są w pawilonie 3 na sąsiednich ringach 12 i 13:lol: To już chyba stres mi sie na oczy rzucił.:evil_lol:
Ziomalka Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Będziemy obok siebie, to będziemy okiem rzucać i fotkami też. My wchodzimy jako pierwsi, 15 minut i będę wolna, mogę focić i rzucać oczyma na trzy ringi bo młodzież jest osobno!:eviltong: Mój łobuz dziś na spacerku chodził tak pięknie, że jakby w Poznaniu tak się prezentował to byłoby super,:cool1: no ale wiadomo halówka, stolik, stres, inne pieski, zapachy, hałasy wszystko może się zdażyć.:angryy: Kto ma znajomości u jakiegoś szamana to niech zamówi pogodę, bo my autem jedziemy, żeby nie lało, nie mroziło i mgły nie było!:modla: :modla: :modla:
Ludek Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Ziomalka napisał(a):Będziemy obok siebie, to będziemy okiem rzucać i fotkami też. My wchodzimy jako pierwsi, 15 minut i będę wolna, mogę focić i rzucać oczyma na trzy ringi bo młodzież jest osobno!:eviltong: Mój łobuz dziś na spacerku chodził tak pięknie, że jakby w Poznaniu tak się prezentował to byłoby super,:cool1: no ale wiadomo halówka, stolik, stres, inne pieski, zapachy, hałasy wszystko może się zdażyć.:angryy: Kto ma znajomości u jakiegoś szamana to niech zamówi pogodę, bo my autem jedziemy, żeby nie lało, nie mroziło i mgły nie było!:modla: :modla: :modla: To super macie. Chwila stresu, a potem już tylko relaks. Będę trzymać za Was kciuki. Na pewno bedzie pięknie chodził:) Ja też sie podpinam pod ładną pogodę. Jadę z rodzinką i planujemy troche pozwiedzać, tzn. mój mąż planuje, bo ja bym wolała byc na wystawie przez wszystkie 4 dni.
Marek z Gromem Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Ludek napisał(a):To super macie. Chwila stresu, a potem już tylko relaks. Będę trzymać za Was kciuki. Na pewno bedzie pięknie chodził:) Ja też sie podpinam pod ładną pogodę. Jadę z rodzinką i planujemy troche pozwiedzać, tzn. mój mąż planuje, bo ja bym wolała byc na wystawie przez wszystkie 4 dni. My tez jedziemy na 4 dni. Juz jutro po pracy wyjazd :) W piatek wystawiam Szortinka i Fiki Miki. Marek wystawia Amstafke i Amstafa. W sobote Marek Doga de Boreaux. A w niedziele ja Labradorke a Marek Labradora. Czekaja Nas dni pelne emocji :D Aga
PARSONRK Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Marek z Gromem napisał(a):My tez jedziemy na 4 dni. Juz jutro po pracy wyjazd :) W piatek wystawiam Szortinka i Fiki Miki. Marek wystawia Amstafke i Amstafa. W sobote Marek Doga de Boreaux. A w niedziele ja Labradorke a Marek Labradora. Czekaja Nas dni pelne emocji :D Aga Ja w pt dwa swoje oszołomy i silkę, a w sb Entla :)
kaska33 Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Marek zazdroszcze wam.Od pierwszego dnia być na światowce.Ja niestety pojade dopiero w piątek,ale poczekam do finału,zeby chociaz ta 1/4 zaliczyc jak należy.Zdjecia tez zamierzam robić,tylko czy cos z nich wyjdzie to nie mam pewności,bo moj aparat jest kapryśny:)Z mojej strony życzę wszystkim dobrej zabawy i nie stresujcie sie kochani-przecież to tylko wystawa:)
PARSONRK Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 kaska33 napisał(a):Aga bierzesz aparat? Biorę, biorę, ale co ze zdjęć wyjdzie, to nie wiem ;)
Flaire Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 PARSONRK, Marek, mam pytanko... Co planujecie zrobić z psami, których danego dnia nie wystawiacie? Czy wiadomo, czy będą wpuszczać na teren wystawy psy, które są zgłoszone, ale wystawiane innego dnia? Ja mam być cztery dni, ale nie wiem, co zrobić z Lotką w te dni, kiedy jej nie wystawiam...
Ludek Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Aga swoje odwozi do domu:) Mam nadzieję, że będzie można wejść. Mam nadzieję, że uda mi się być nie tylko w piątek, a wtedy będę z Milo.
mona_27 Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 a ja posprawdzałam co i jak na tej "naszej" wystawie i dowiedziałam się, że jeśli pies jest z norwegii to można go zabrać ze sobą na wystawę, tylko trzeba mieć książeczkę zdrowia. Życzymy wszytkim psiakom i właścicielom powodzenia i miłego weekendu!!!!!!
PARSONRK Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Ludek napisał(a):Aga swoje odwozi do domu:) Mam nadzieję, że będzie można wejść. Mam nadzieję, że uda mi się być nie tylko w piątek, a wtedy będę z Milo. Dokładnie :p
Nat&Rob Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Razem z Lolkiem życzymy wszystkim znajomym powodzenia:thumbs:. Czekamy na zdjęcia z wystawy. Tymczasem Lolek, dzięki dobrej ciotce Marylce jest już gotowy na tęgie mrozy i ewentualnie może wystąpić na pokazie psiej mody;-).
LUBA Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Ja również życze wszystkim POWODZENIA:lol: I żeby Was nerwy nie zjadły Ja tym razem z drugiej strony z aparatem w ręku:lol:
D0minika Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Nat&Rob napisał(a): A czy tam jest dziurka na ogonek? :lol: Ja też życzę powodzenia, oby jak najlepiej Wam poszło!
Ludek Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Lolek ma gustowny kubraczek:) Ja w zeszłym roku też się zastanawiałam czy Milowi nie będzie zimno w zimie, ale w końcu nie kupiłam.
Agata Hanel Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Ludek napisał(a):Lolek ma gustowny kubraczek:) Ja w zeszłym roku też się zastanawiałam czy Milowi nie będzie zimno w zimie, ale w końcu nie kupiłam. Jak psiak jest zdrowy i się rusza, skacze i biega to kubraczek mu nie jest potrzebny:evil_lol: ! Ale Lolek wygląda jak biały dżentelmen w czarnym fraku:cool3:
Marmal Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Lolek pięknie wygląda w tym kubraczku:lol: Ale na tym pierwszym zdjęciu nie wygląda na zachwyconego:cool3: Też uważam, że nie należy wydelikacać psa przez ubieranie go w ciuchy - ma przecież od tego sierść:evil_lol: A tak nawiasem - napisz coś więcej o nim, bo jesteś właścicielem parsona i dopiero niedawno na forum.
Ziomalka Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Witam serdecznie Lolka i jego Pana i Pańcie na naszym topiku:multi: :lol: . Bardzo się ciesze, że Lolek znalazł taki wspaniały domek i kochających ludzi!.:loveu: Topik Lolka bacznie śledziłam, aczkolwiek nie udzielałam się, bo nie mogłam nic zaproponować. Lolek jest pięknym i mądrym parsonem i widać, że jest szczęśliwy, jakby mu nic świat ciszy nie przeszkadzał. :crazyeye: Zaglądajcie często i piszcie jak Lolek sobie radzi bo macie wyjątkowego psa!:loveu: :loveu: :loveu: A tu jest wątek Lolka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32493
Marmal Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 O mój Boże - taka akcja z biednym Lolkiem a ja dopiero teraz przeczytałam cały wątek podany przez Ziomalkę. Całe szczęście że trafił do tak wspaniałego domu i jeszcze wspanialszych ludzi:lol: Po tylu przejściach napewno zasłużył sobie na to aby trafić do Nat&Rob:loveu:
Recommended Posts