Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Temat zakładam na prośbę [SIZE="3"]aniulka11, która czeka na aktywacje konta


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/93e962f88be659b1.html


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b3b841a813fb1114.html


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/414057ef1f364c35.html


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5445d0263135b82.html

"Jakies trzy tygodnie temu przyblakal sie nam na dzialke sliczny mlody piesek (Łubiec okolice Warszawy, Puszcza Kampinoska). Problem w tym, ze nie mozemy go zatrzymac (sami mamy trzy psy i kota), a osoba ktora obiecala go zabrac wiecej sie nie pojawila. Kolejnym problemem jest to, ze dzialka nie jest ogrodzona i piesek wybiega na ulice, gdzie ponoc zaczepia okolicznych mieszkancow. Final tego taki, ze wczoraj byla u nas policja, ktora zostala wezwana przez pewna mila pania, ponoc piesek atakuje i nie mozna spokojnie przejsc. Wierzyc mi sie nie chce, bo to bardzo mily i przyjaznie nastawiony do ludzi piesek, raczej Pani jest osoba zadziorna i konfliktowa, ale... Nie znam psa, wiec nie jestem pewna. Pies teraz niestety jest uwiazany. Kolejny problem jest taki ze dzialka jest polozona na terenie Puszczy Kampinoskiej i biegajac tak po lesie bez obrozy i opieki naraza sie lesniczemu, co grozi odstrzalem :placz:
Zostaly nam tylko dwa moze trzy dni na znalezienie kogos kto go przygarnie. Potem bedziemy zmuszeni oddac go do schroniska, czego nie chcemy robic :-(

Piesek jest bardzo pogodny i towarzyski. Ma piekna, blyszczaca i zadbana siersc. Cudne brazowe oczka i taki sliczny nosek, ktorym mnie poprostu urzekl.

Czekam na kogos kto go pokocha!"

Kontakt
e-mail: [email protected]
GG: 4005294

  • Replies 97
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a coś więcej o orzeszku?jaki jest do ludzi, do dzieci?czy łagodny?w jakim jest wieku?jaki jest do psów?może są jakieś zdjęcia całej postury,jak jest duży?

Posted

Może się uda aby spędzić z psiakiem choć kilka godzin w domu, żeby zobaczyć jak się zachowuje w domowych warunkach.Przydało by się zdjęcie całego pieska,najlepiej przy człowieku zeby widać było jakiej jest postury...:roll:

Posted

ciezko bedzie bo ja jestem sama z malym dzieckiem a nie mam mozliwosci dojechania tam, maz pracuje praktycznie cale dnie. postaram sie cos wymyslec, moze przetrzymamy go jeszcze do soboty, niedzieli to wtedy tam pojade. Teraz mi sie przypomnialo, ze tej nocy co sie przyblakal (bylismy tam na ognisku) spedzil praktycznie cala noc u mnie na kolanach. po ognisku postanowilam wziasc go do domku zeby sobie odpoczal ze mna. Ladnie sie polozyl na wyrko i spalismy tak do rana:cool3: Wiec grzecznie sie zachowywal, nie rozrabial, taka przytulanka. No i pierwsze co mi sie rzucilo w oczy to to ze byl bardzo zadbany, ladna pachnaca sierc, wiec wniosek taki ze musial przebywac u kogos w domku.

Posted

No i dodam, ze byl tam wtedy jeszcze piesek i sunia i ladnie sie bawily, nie byly do siebie agresywne, wrecz przeciwnie. Oczywiscie na poczatku byly do siebie nieufne, ale teraz jest inaczej

Posted

Strasznie mi smutno, bo chcialabym aby Orzeszek mial swoj domek i kochajacych wlascicieli, ale widze, ze marne szanse. Naprawde wzielabym go, ale sama mam trzy pieski i kota. Do rodzicow tez juz nie mam opcji go dac, bo tam tez jest spora gromadka, jeden duzy piesek, trzy mniejsze i dodatkowo trzy szczeniaczki.

Posted

aniulka111 napisał(a):
Strasznie mi smutno, bo chcialabym aby Orzeszek mial swoj domek i kochajacych wlascicieli, ale widze, ze marne szanse. Naprawde wzielabym go, ale sama mam trzy pieski i kota. Do rodzicow tez juz nie mam opcji go dac, bo tam tez jest spora gromadka, jeden duzy piesek, trzy mniejsze i dodatkowo trzy szczeniaczki.



kurcze ja tez nie moge wziazc zadnego psiaka - przepelnienie a poza tym czy zna ktos osobe ktora wynajmie mieszkanie w Wawie i zgodzi sie na kilka psiakow? :shake:

jezeli tak to sie przeprowadzam i od razu adoptuje gromadke...:cool3:

Posted

Rozmawialam teraz z mezem i powiedzial, ze Orzeszek bardzo smutny jest odkad musi byc na uwiezi. Strasznie sie szarpie i piszczy:-( Maz puscil go teraz aby bidulek troszeczke rozprostowal sobie kosci. Pytalam sie czy zauwazyl jakies oznaki bycia agresywnym, ale on mowi, ze nic takiego nie zauwazyl. Wiec nie wiem dlaczego sasiedzi sie poskarzyli na niego:angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...