Paulina87 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 W schronisku przebywa suczka w typie buldoga. Ma około 4 lata, jest łagodna i uwielbia zabawę. Quote
nika28 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Zakochałam się w niej :loveu: :loveu: :loveu:, ale jakie ona ma smutne oczy :-(, taką to szybko ktoś przygarnie, a wysterylizowana jest ??? Żeby nam do rozmnażacza nie trafiła :-( Quote
Paulina87 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Niestety nie jest sterylizowana :shake: Mi też się spodobała. Quote
nika28 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Paulina87 napisał(a):Niestety nie jest sterylizowana :shake: Mi też się spodobała. Kurde, tylko żeby do pseudochodowli nie trafiła :-( Quote
Paulina87 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 dlatego trzeba szybko znaleść domek bo schronisko procz rutynowych pytan nie sprawdza przyszlych domkow. Quote
Paulina87 Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Podnoszę, buldożka szuka kochającego domu... nie pseudohodowcy. Quote
monikab Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Boże kochany ona tam umrze,mam anglika i wiem jakie to delikatne psy,typowe kanapowce,bardzo wrażliwe.Trezba jak najszybciej pomóc tej bidulce.Serce mi pęknie,jaka ona smutna.Trochę przypomina mix z mopsem Quote
Paulina87 Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Fakt na zdjęciu z budowy przypomina mopsika. W każdym bądz razie suczka prześliczna. Wiem, że buldogi to delikatna rasa i tez psy nie dla każdego. Trzeba dla niej dobrego domu a nie pierwszej lepszej osoby, która przyjdzie do schronu po "rasowego" psa. Quote
dorota w-l Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Jest rodzina w Poznaniu , która jest zainteresowana sunią - nie pseudohodowcy - cztery dorosłe osoby , które kochają faflatych . Niestety nie ma możliwości kontaktu ze schronem .Telefony podane sa nieaktualne a informacja tp nie ma namiarów na schron w Ostrowie :diabloti: Quote
Paulina87 Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Strona schroniska www.schronisko.glt.pl tel. 0 662 03 69 64 Quote
monikab Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 oby się poszczęsciło bulweczce,trzymam kciuki!!!!zasługuje na kochający domi mam nadzieję ze taki własnieznajdzie Quote
dorota w-l Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Dzięki próbujemy dzwonić do schroniska ale nikt nie odbiera . Jesteśmy wytrwałe .:smile::smile: Quote
Paulina87 Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Próbujcie, na pewno ktoś odbierze, widocznie mają dużo pracy. Quote
niufek Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 dorota w-l napisał(a):Jest rodzina w Poznaniu , która jest zainteresowana sunią - nie pseudohodowcy - cztery dorosłe osoby , które kochają faflatych . Niestety nie ma możliwości kontaktu ze schronem .Telefony podane sa nieaktualne a informacja tp nie ma namiarów na schron w Ostrowie :diabloti: A czy ta rodzina wysterylizuje sunie?? Jest wielu wielbicieli "faflatych", wiec lepiej wysterylizowac . Quote
niufek Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wlasnie sie dowiedzialam ,ze sunia bedzie i tak ciachnieta , dla mnie radocha ogromna , juz sie nie martwie o sunie . Quote
dorota w-l Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Rozmawiałyśmy ze schroniskiem . Koleżanka zostawiła namiary na siebie i czekamy . Sunia jest tam dopiero kilka dni więc i tak musimy czekać . Co do rozmnażania nie ma obaw , oczywiście jeżeli będzie wysterylizowana to bardzo dobrze , jeżeli nie to sami ją wysterylizują . Maja już siedmioletnia bokserkę , która nigdy nie miała szczeniąt . Jeżeli adopcja dojdzie do skutku to gwarantuję za nią , z pierwszym psiakiem znajdą byli 13 lat do śmierci . Boksia Kola została przez nich wyciągnięta , jako kilku miesięczny szczeniak z kojca na wsi , gdzie dogorywała na nosówkę . W planach mieli zakup buldoga z hodowli ale jak ją zobaczyli ......... :smile: Quote
dorota w-l Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Czy może ktoś wie , co dzieje się z tą dziewczynką :diabloti: Dzwoniłyśmy , zgodnie z umową wczoraj do schroniska i usłyszałyśmy że : - pies jest chyba rasowy albo uznany za rasowego więc należy czekać - może został ukradziony i czeka na właściciela ( ciekawe ,który złodziej oddaje psa do schronu ) - mamy czekać na telefon - oczywiście bezterminowo bo nikt nic nie wie Chciałam zapytać czy ta sunia jest jeszcze w schronisku , czy może trafiła do innego miłośnika rasy :angryy: . Jeżeli problem dotyczył sterylizacji to należało to powiedzieć szczerze a nie w ten sposób sprawdzać czyjeś intencje . Cała rodzina czeka na sunie i chciałaby wiedzieć co się dzieje ......... Quote
dorota w-l Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Dodam , że NIUFEK wspomina o sterylizacji , która ma być przeprowadzona , przecież sterylka tylko ułatwi sprawę przyszłym posiadaczom psiaka i nie zmieni ich decyzji . Proszę o szczerą odpowiedź co dzieje się z psinką . Quote
Paulina87 Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 A może po prostu czekają czy zgłosi się właściciel. Quote
dorota w-l Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Paulina87 napisał(a):A może po prostu czekają czy zgłosi się właściciel. Wszystko się zgadza tylko wersja z poprzedniego tygodnia brzmiała , że czekają do środy , jeżeli się nikt nie zgłosi to miał być piesio wydany . A teraz mamy czekać nie wiadomo jak długo . Quote
dorota w-l Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Mimo dziwnego zachowania schronu w piątek rodzinka jedzie do ostrowa zaprzyjaźniać się z sunią :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.