Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Charly napisał(a):
gdzie przebywa teraz maluszek? zrobie mu ogloszenie na razie na adopcjach org, tylko tam trzeba zaznaczyc wojewodzctwo przynajmniej

małopolska,kraków

Posted

ok. dzieki

EDIT: mały jest na adopcjach org. Potrwa trochę, az się wyswietli, bo mod musi zaakceptowac zgloszenie. Wpisalam tam, ze jest wysterylizowany, zaszczepiony itd. no i ze ma 14 lat (bo trzeba podac wiek)

kontakt jak w pierwszym poscie

potem będą inne ogloszenia tez.

Posted

on ma 14 lat? to dał czadu, 5 adopcji, serce... facet jest nie do zdarcia:diabloti:. a jak choroba (oprócz wieku) na niego wpływa? jest aktywny, czy już raczej kanapowy? jaki ma charakter, typ uległy czy dominant(o ile takie rzeczy wiecie) ?czy to serducho jet poważnie chore i żadnych emocji mu nie wolno przeżywać, czy może standardowo zmęczone po latach pracy i po prostu potrzebuje wspomagania?

Posted

sleepingbyday napisał(a):
on ma 14 lat? to dał czadu, 5 adopcji, serce... facet jest nie do zdarcia:diabloti:. a jak choroba (oprócz wieku) na niego wpływa? jest aktywny, czy już raczej kanapowy? jaki ma charakter, typ uległy czy dominant(o ile takie rzeczy wiecie) ?czy to serducho jet poważnie chore i żadnych emocji mu nie wolno przeżywać, czy może standardowo zmęczone po latach pracy i po prostu potrzebuje wspomagania?



podrzuce do gory rudzielca ;)

Posted

sleepingbyday napisał(a):
on ma 14 lat? to dał czadu, 5 adopcji, serce... facet jest nie do zdarcia:diabloti:. a jak choroba (oprócz wieku) na niego wpływa? jest aktywny, czy już raczej kanapowy? jaki ma charakter, typ uległy czy dominant(o ile takie rzeczy wiecie) ?czy to serducho jet poważnie chore i żadnych emocji mu nie wolno przeżywać, czy może standardowo zmęczone po latach pracy i po prostu potrzebuje wspomagania?


no dał dał:diabloti: Wiek trzeba wpisac, więc z braku informacji wpisalam, że 14:roll: Z opisu Frotki na pierwszej stronie wynika, że to typowy kanapowiec. 3 razy myk na siu i ku i na kanapke znów:loveu:

emojce pewnie zalezy jakie- sunia z cieczka?:nono::errrr:

a propos- Frotka czy to kastrat? Bo napisałam że tak...wiecie jako wyedukowana i przezorna dogomaniaczka z urzędu jakoby zapobiegam, coby sie rozmnażacze nie zglosili...:eggface::errrr::errrr: :-x :scared:

Posted

chyba bym padła trupem, jakby jakis rozmnażacz chciał 14 latka ;-). moje pytanie o spacery i chorobę serca dotyczyło tego, czy on takie rzeczy (jak dłuższe spacery, inny pies w domu, albo kot) znosi spokojnie, czy dostaje ułańskiej siły i zgrywa twardziela. stąd pytanie o to, czy jest spokojny, czy serce bardzo ma słabe, czy ujdzie w tłoku.
dokłądnie nie wiadomo, czy to jest 14 czy np. 9 lat?

Posted

sleepingbyday napisał(a):
chyba bym padła trupem, jakby jakis rozmnażacz chciał 14 latka ;-). moje pytanie o spacery i chorobę serca dotyczyło tego, czy on takie rzeczy (jak dłuższe spacery, inny pies w domu, albo kot) znosi spokojnie, czy dostaje ułańskiej siły i zgrywa twardziela. stąd pytanie o to, czy jest spokojny, czy serce bardzo ma słabe, czy ujdzie w tłoku.
dokłądnie nie wiadomo, czy to jest 14 czy np. 9 lat?


Frotka pewnie tu wpadnie to odpisze:lol:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
on ma 14 lat? to dał czadu, 5 adopcji, serce... facet jest nie do zdarcia:diabloti:. a jak choroba (oprócz wieku) na niego wpływa? jest aktywny, czy już raczej kanapowy? jaki ma charakter, typ uległy czy dominant(o ile takie rzeczy wiecie) ?czy to serducho jet poważnie chore i żadnych emocji mu nie wolno przeżywać, czy może standardowo zmęczone po latach pracy i po prostu potrzebuje wspomagania?


Ma przynajmniej 14 lat :oops:. Weterynarze ocenili go na 14-16. Serce ma rozwalone głównie ze starości. W chwilach stresu jest aktywny: bardzo szybko dyszy, chodzi po mieszkaniu. Na codzień jest bardzo, bardzo kanapowy. Większość dnia przesypia. To jest tak stary pies, że ciężko mówić o charakterze. W tej chwili to jest piesek-atrapa. Mimo starości świetnie jednak rozpoznaje ludzi i bardzo dobrze wie, kto jest jego opiekunem i za kim ma dreptać. W domu tymczasowym w którym jest w tej chwili może być dożywotnio ale nie ejst to najlepsze wyjście dla tak starego i słabego psa, ponieważ mieszka tam dużo innych zwięrzat.

Posted

sleepingbyday napisał(a):
czy on takie rzeczy (jak dłuższe spacery, inny pies w domu, albo kot) znosi spokojnie, czy dostaje ułańskiej siły i zgrywa twardziela. stąd pytanie o to, czy jest spokojny, czy serce bardzo ma słabe, czy ujdzie w tłoku.
dokłądnie nie wiadomo, czy to jest 14 czy np. 9 lat?


Bradzo spokojnie znosi towarzystwo innych zwierząt, ignoruje je. Jeśli inne zwierzaki są namolne a Lisek się ich przestraszy to drepta w jakiś cichy kącik albo pokazuje żeby wziąć go na ręce. Co do wieku - wiadomo że ma co najmniej 14 lat.

Nie jest kastratem i nie można go już kastrować z racji wieku i zniszczonego serca.

Inne ogłoszenia Liska są na stronie Gazety Wyborczej, na vegie.pl i na stronie która jest w moim podpisie. Więcej ogłoszeń nie ma.

Posted

Był pierwszy telefon o Liska :multi::multi::multi: Chyba z Allegro. Bardzo miła Pani :multi::multi::multi:. Pytała o kastrację, bo ma małą suczkę. Lisek niestety nie kastrowany. Uprzedziłam ją że to "wrak" psa. Wygląda na to, że jej to nie odstrasza.

Posted

Frotka napisał(a):
Był pierwszy telefon o Liska :multi::multi::multi: Chyba z Allegro. Bardzo miła Pani :multi::multi::multi:. Pytała o kastrację, bo ma małą suczkę. Lisek niestety nie kastrowany. Uprzedziłam ją że to "wrak" psa. Wygląda na to, że jej to nie odstrasza.



ale super:multi::multi: Lisek szczęsciaż:multi::multi:
hm....ciekawe czy będzie chciala wykastrowac swoją sunię...hm..a może Lisek już nie jest zainteresowany?

Posted

Chyba wolałaby żeby to samiec był kastrowany. Nawet gdyby nie skorzystał z tego Lisek to kontakt wart jest sprawdzenia pod kątem innego psa, bo Pani zrobiła na mnie dobre wrażenie. Przekazałam numer tej Pani Folen (autor ogłoszenia z którego zgłosiła się ta Pani). Gdyby Lisek nie szedł do tego domu to trzeba spróbować zareklamować innego psa.

Posted

Były kolejne dwa telefony. Jednej osobie wogóle nie dałabym psa a drugi kontakt mogę odstąpić, do sprawdzenia i ew. rozważenia. Pani mieszka z w Krakowie. Szuka maleńkiego pieska (tak żeby zmieścił się w jednopokojowym mieszkaniu) ale piesek musi być dużo młodszy od Liska.

Posted

[quote name='Frotka']Były kolejne dwa telefony. Jednej osobie wogóle nie dałabym psa a drugi kontakt mogę odstąpić, do sprawdzenia i ew. rozważenia. Pani mieszka z w Krakowie. Szuka maleńkiego pieska (tak żeby zmieścił się w jednopokojowym mieszkaniu) ale piesek musi być dużo młodszy od Liska.

a moze Pani wziela by 5letnia Umke?

http://schronisko.ustronet.com/index.php?option=com_easygallery&task=category&cid=105&Itemid=33

Posted

Wysyłam Wam kontakty przez PW. Przez najbliższe dni nie będe wchodzić na forum. Jeśli coś się jeszcze pojawi wyślę Wam na początku następnego tygodnia.

Lisek na nadal nieobsadzony. Pani która najbardziej mi się spodobała szuka kastrata a pozostałym przeszkadzał zaawansowany wiek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...