Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jest szansa na dom dla Hery
na początku sierpnia po sterylizacji prawdopodobnie zamieszka w Legionowie

Jednak cały czas brakuje nam funduszy na sterylke! Proszę Was o pomoc

Posted

dzieki cioteczko :D
a o rodzinie napiszę więcej po wizycie przed adopcyjnej - która myślę, że wypadnie dobrze bo Państwo zrobili bardzo dobre wrażenie

Posted

Jesteśmy po Rudce (szkoleniu).
Cieszę się, że Hela na nią pojechała bo ujawniły się pewne problemy a mianowicie strach.
Przywiązana do domku warczała na każdą osobę która chciała do niej podejśc. Najpierw się kuliła, póżniej pokazywała zęby. Jest to ewidenty strach i byc może bezradnośc bo nie miała gdzie uciekac. Może pilnowała swojego miejsca.
Kiedy była w gronie ludzi normalnie na smyczy nie było problemów aż kamcia zaczęła ją głaskac w okolicach cycków i wtedy złapała ją delikatnie za ręke. Nie wiemy czy dała wcześniej ostrzeżenie, że jej się to nie podoba bo byliśmy pochłonięci rozmową. Nie wiemy czy to z powodu urojonej czy po prostu nie chciała by ją dotykac.
Skarcona Hela reaguje prawidłowo - kuli się i przeprasza.
Kiedy przy mnie poznaje nową osobę najpierw ostrożnie wącha a później skacze z radości.
U nas w domu nigdy nie zdarzyła się taka sytuacja a przychodzi wiele osób i każdego wita wesoło. Póżniej pcha się na kolana. A przecież my też z początku byliśmy dla niej obcy.
Moją 11 letnią siostrzenicę poznała w piątek i ich relacje są doskonałe.
Niestety do Heli potrzebna jest "mocna" ręka. Pewna, zdecydowana która nie cofnie się jeśli kiedyś zdarzy się jej sprzeciwic. Nie może byc to osoba nerwowa ale bardzo konsekwentna. To nie jest agresywny pies, po prostu nikt nie nauczył jej co jej wolno a czego nie. Wygląda na to, że w poprzednim domu to ona rządziła. Jednak tak jak pisze nam się nie sprzeciwia ale większośc wie jaka jestem i stanowczo doprowadzam psy do porządku. Ona nie warczy żeby atakowac z zacięciem - po prostu ostrzega.

Co do samego szkolenia - jest to nerwowy pies i bardzo nakręcony na wszelakie przedmioty. Potrzeba włozyc dużo pracy aby ją wyciszyc. Ale myślę, że więcej tu napisze Kasia która z nią pracowała ;)
Na placu i poza nim nie wykazywała agresji ani do ludzi ani do psów.
W zabawie z Mariuszem równiez nie wykazała agresji więc nie jest to większy problem.

Musimy zmienic ogłoszenia Heli. Najlepiej dom bez dzieci bo nie chcemy by w razie sprzeciwu dziecko nie reagując utwierdziło ją, że tak można. Później spleciemy jakiś sensowny tekst. Zastrzegę sobie, że osoba musi przyjechac do Rudki aby pokazac jej jak z Helą trzeba pracowac bo na pewno sama sobie nie poradzi.

Hela dziś miała sterylkę

Posted

niestety zmuszona byłam odmówic... (mamy Panstwu znalezc innego psa)
Szukamy dalej. Chcę z Kasią od Vivy zmontowac jakies dobre ogłoszenie żeby nikt nie wywnioskował, że suka jest bardzo trudna lub agresywna ;) i wtedy będziemy znowu ogłaszac.
Dopóki nie znajdziemy kogoś na prawde odpowiedniego to jej nie wydamy.
Zdaję sobie sprawę, że może to potrwac

Posted

kopiuje z niebieskiego

"Kasia18&Viva" napisał(a):
Może dodam kilka słów od siebie,bo w Rudce miałam okazję popracować z Herą.
Hera to pies,który w poprzednim domu sam ustalał reguły gry...Nikty nigdy nie wyznaczył jej granic,w pewnym momencie zignorował jej ostrzeżenie i musiała użyć zębów...
U Kasi od początku miała jasno okreslone zasady,wiedziała,na co może sobie pozwolić,co czeka ją za nie stosowanie się do zasad.Poczuła się pewnie,wiedziała,że ma oparcie w przewodniku i problemy zniknęły.
Hera to pies,który bedzie normalny w rękach silnego,stanowczego,ale spokojnego i opanowanego właściciela,który będzie chciał z nią pracować.ona przywiązana gdzieś będzie mruczała na obcych,bo się boi.Przy Kasi jest miła i łagodna,bo czuje się bezpieczna.
Co do smego treningu,ona przyjmie korektę od każdego,nie ma z tym problemu.Robił to Mariusz,robiłam ja.To znaczy,że będą z niej ludzie.W pracy z nią trzeba siły i spokoju.Początkowo,kiedy ja podchodziłam do niej nerwowo,ona reagowała tak samo.Kiedy ja,za radą Mariusza,robiłam silną,ale spokojną korektę,ona pracowała dużo lepiej.Bardzo szybko łapie o co chodzi.Zaczyna łapać kontakt wzrokowy,błyskawicznie nauczyła się siadać.Jest maksymalnie nakręcona na przedmiot,nie zwraca uwagi na psy na placu.
Jeśli ktoś zdecyduje się na adopcję,warto,żeby przyjechał chociaż na jeden trening do Rudki.Mariusz wszystko lepiej opisze,pokaże jak z psem pracować.
Hela to NIE JEST AGRESYWNY PIES.Ma niestety poważne braki w wychowaniu,ale nie jest to nic,czego nie da się naprawić,będzie to jednak wymagałao siły,pracy,konsekwencji i spokoju,oraz WYOBRAŹNI.
To młody pies,zasługuje na drugą szansę.

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...