Roksana Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 To ja może jeszcze raz przypomnę Cukusiowe dokonania :cool3: :oops: "ukłoń się" i "turlaj" obiecujemy nowe filmiki później, no ale my tu mamy narazie urlop macierzyński :cool1:
p-piter Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Właśnie - co wy na to, żeby zamieścic na forum sztuczki naszych foksów ?? Roksana, fajne filmiki. Po "urlopie" czekam na więcej :p
Malgosia44 Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 O rany, jakie te Wasze foksy utalentowane :lol: Foksy sa do sztuczek stworzone :lol: :evil_lol: Jestem absolutnie za stosowna strona/forum :loveu: Swoja droga musze poczytac o metodzie klikerowej, jak narazie jej nie panimaju ;)
Roksana Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Kliker jest fantastyczny, bo łatwo psu wskazać, o który zachowanie nam chodzi i które chcemy powielać :p
Roksana Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 dzieciaczki właśnie skończyły 2 tygodnie :loveu: postępy: - same siusiają - zaczynają chodzić coraz lepiej - otworzyły się oczka i oglądają się nazwajem z rodzeństwem, oglądają mamuśkę - gryzą się po mordkach, łapkach, i ogonach - Pan Sułek nawet chciał być już całkiem dorosły, więc stanął na łapach i się strzepał :lol: wyszło, jak wyszło, bo się przy tym wywalił, ale wreszcie mam psy w domu, a nie kluski :cool3:
p-piter Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Ja też chce obajrzec zdjęcia maluchów, czekamy :mad: :lol: :lol: :lol:
Roksana Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 o matko biją :smhair2: hehe z fotkami teraz trudniej, bo już nie można fleszem po oczkach dawać. a w pokoju mam ciemno. ale popróbuję cosik.;)
p-piter Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Hanik - czy jeździsz ze swoim Figielkiem na wystawy ??
hanik Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 p-piter napisał(a):Hanik - czy jeździsz ze swoim Figielkiem na wystawy ?? Mam zamiar Piter. Na razie Figiel był na jednej w roli szczeniaka.Teraz czekam aż się stanie młodzieżą:lol: . Po 9 maja zaczniemy coś kombinować. Już mam wstępne plany - tylko zobaczę czy kasiora dopisze:cool3:
hanik Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Roksana napisał(a):o matko biją :smhair2: hehe z fotkami teraz trudniej, bo już nie można fleszem po oczkach dawać. a w pokoju mam ciemno. ale popróbuję cosik.;) Może coś wyjdzie. No to czekam na małe ŁOBUZIACZKI:diabloti: :loveu:
pszym Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 hanik napisał(a):Mam zamiar Piter. Na razie Figiel był na jednej w roli szczeniaka.Teraz czekam aż się stanie młodzieżą:lol: . Po 9 maja zaczniemy coś kombinować. Już mam wstępne plany - tylko zobaczę czy kasiora dopisze:cool3: 9 maja to dzień zwycięstwa - przynajmniej w pewnych równoległych rzeczywistościach...:razz: , więc dawaj!!!
hanik Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 pszym napisał(a):9 maja to dzień zwycięstwa - przynajmniej w pewnych równoległych rzeczywistościach...:razz: , więc dawaj!!! Dzięki Pszym za zachętę :lol: :lol: :lol:. Właśnie przynioslam skarbonkę na potrzeby figlowe. Niestety na razie jest pusta:oops: Tam będzie lądować kasa na wystawy:eviltong: A na zdięciu krwiożerczy Figiel
p-piter Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 hanik napisał(a):Mam zamiar Piter. Na razie Figiel był na jednej w roli szczeniaka.Teraz czekam aż się stanie młodzieżą:lol: . Po 9 maja zaczniemy coś kombinować. Już mam wstępne plany - tylko zobaczę czy kasiora dopisze:cool3: To fajnie, że powiększa się grono foksów na wystawach. Mam nadzieję, że się spotkamy kiedyś na wystawie :p :lol:
hanik Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 p-piter napisał(a):To fajnie, że powiększa się grono foksów na wystawach. Mam nadzieję, że się spotkamy kiedyś na wystawie :p :lol: No pewnie, że się spotkamy :lol: :lol: :lol: :terazpol: :terazpol: :terazpol:
Malgosia44 Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Hanik, widze, ze Figiel szalenie lubi na dywanie zarelko spozywac, no tak, nie slizga mu sie :eviltong: ;)
hanik Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Malgosia44 napisał(a):Hanik, widze, ze Figiel szalenie lubi na dywanie zarelko spozywac, no tak, nie slizga mu sie :eviltong: ;) To prawda. W kuchni ma jeszcze na to pozwolenie - oj dywanik tam nie wygląda za ciekawie. Ostatnio się rozbestwił i przyszedł z krwistym żarelkiem na mój biały( niegdyś biały:evil_lol: ) dywan. Oj działo się:motz: :motz: :motz: :angryy: :angryy: :mad: :mad: Teraz jak tylko wchodzi z kością lub mięchem to wystarczy moje spojrzenie to rzuca wszystko i ucieka. Ewentualnie przemyca do swojego łóżeczka i tam ukradkiem wcina, albo zakopuje na następny dzień:lol:
Malgosia44 Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 hanik napisał(a):To prawda. W kuchni ma jeszcze na to pozwolenie - oj dywanik tam nie wygląda za ciekawie. Ostatnio się rozbestwił i przyszedł z krwistym żarelkiem na mój biały( niegdyś biały:evil_lol: ) dywan. Oj działo się:motz: :motz: :motz: :angryy: :angryy: :mad: :mad: Teraz jak tylko wchodzi z kością lub mięchem to wystarczy moje spojrzenie to rzuca wszystko i ucieka. Ewentualnie przemyca do swojego łóżeczka i tam ukradkiem wcina, albo zakopuje na następny dzień:lol: A w Twojej poscieli nic nie zakopuje? Ja czesto jakies kosteczki odnajdywalam np. pod poduszka :mad: :eviltong: Rewelacyjna niespodzianka :diabloti:
p-piter Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 hanik napisał(a):To prawda. W kuchni ma jeszcze na to pozwolenie - oj dywanik tam nie wygląda za ciekawie. Ostatnio się rozbestwił i przyszedł z krwistym żarelkiem na mój biały( niegdyś biały:evil_lol: ) dywan. Oj działo się:motz: :motz: :motz: :angryy: :angryy: :mad: :mad: Teraz jak tylko wchodzi z kością lub mięchem to wystarczy moje spojrzenie to rzuca wszystko i ucieka. Ewentualnie przemyca do swojego łóżeczka i tam ukradkiem wcina, albo zakopuje na następny dzień:lol: Widze, że nie tylko Twój foks jest karny (wnioskując z powyższego tekstu) - wystarczy, że Jumpkowi powiem "Co ty zrobiłeś" to odrazu kuli ogon i uszy albo przychodzi do mnie i się przytula robiąc maślane oczy. Często jak przychodze do domu i jest coś narozrabiane:siara: , to wita mnie popiskując (wie, że źle zrobił). Jest wspaniały, teraz bardzo mało psoci w domu :cooldevi: :lol: To taki bardziej łagodny rodzaj foksa :lol: :p
p-piter Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Malgosia44 napisał(a):A w Twojej poscieli nic nie zakopuje? Ja czesto jakies kosteczki odnajdywalam np. pod poduszka :mad: :eviltong: Rewelacyjna niespodzianka :diabloti: Czasem można znaleźc piłkę albo MARCHEWKĘ :angryy: (Jumpi często dostaje do jedzenia) ;)
hanik Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Malgosia44 napisał(a):A w Twojej poscieli nic nie zakopuje? Ja czesto jakies kosteczki odnajdywalam np. pod poduszka :mad: :eviltong: Rewelacyjna niespodzianka :diabloti: Jeszcze nic nie znalazłam, ale dzisiaj Figiel się wpakował z kością na łóżko. Spojrzałam na niego wymownie i zwiał - ale kość zostawił:eviltong:
hanik Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 p-piter napisał(a):Widze, że nie tylko Twój foks jest karny (wnioskując z powyższego tekstu) - wystarczy, że Jumpkowi powiem "Co ty zrobiłeś" to odrazu kuli ogon i uszy albo przychodzi do mnie i się przytula robiąc maślane oczy. Często jak przychodze do domu i jest coś narozrabiane:siara: , to wita mnie popiskując (wie, że źle zrobił). Jest wspaniały, teraz bardzo mało psoci w domu :cooldevi: :lol: To taki bardziej łagodny rodzaj foksa :lol: :p Figiel też za bardzo nie psoci jak sam zostaje. Czasami są ślady że chodził po stole. No i raz zeżarł kropidlo zaraz po kolędzie - nie zdążyłam posprzątać. A poza tym o.k. Za to namiętnie demoluje swoje łóżko. Same dziury i połowy gąbki nie ma:shake:
Recommended Posts