Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

nie tylko w Polsce, bardziej sa znane angielskie springer spaniele niestety walijskie jeszcze nie :/ dlugo zastanawialismy sie nad rasa i w zasadzie przypadkiem trafilam wlasnie na Mile i jej rodzenstwo, poczytalam na forach i stwierdzilismy ze to wlasnie to :) dzis byla na szczepieniu, zniosla to super :) nastepne mamy za tyg i z glowy wszystko :) no i juz zaczelismy zalatwiac paszport dla niej bo w kwietniu przyjezdza z nami na wakacje do Polski :)

Link to post
Share on other sites
  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

no my dajemy jej to zalezy ale wiekszosci jak na opakowaniu, chyba ze na obiad dostaje saszetke albo kurczaka z marchewka i ryzem wtedy suchej ma juz mniej, zdaza jej siepodjadac od naszych wspollokatorow psa chociaz zauwazylam ze w tym tyg nie je juz tak nachalnie jak wczesniej, jedyne co to mamy z nimi ostatnio problem bo daisy jest rozpieszczona ggggrrrr i nawet jak Mila podchodzi do niej zeby ja powachac to ta juz zaczyna warczec! wkurza mnie to bo ja ja koryguje a mati wychodzi z zalozenia ze sie musza dotrzec! no i tak dzis dosyc powaznie sie poklocily!!!! nie chce zeby mila byla terytorialna jak daisy czy przejawiala jakiekolwiek zle zachowania jak daisy! eeehhhh

Link to post
Share on other sites

no i juz zaczelismy zalatwiac paszport dla niej bo w kwietniu przyjezdza z nami na wakacje do Polski :)[/QUOTE]

czesc gosiek1985 to pewnie na dlugo zjezdzacie bo my jak jeszcze mieszkalismy na stale w anglii zostawialismy nasze w hotelu na czas wakacji w polsce bo przez kwarantanne powrotna( 6 miesiecy) po prostu nie chcialam zeby przez to przechodzily za dluga rozlaka albo by musialo ktores z nas zostac z nimi w polsce przez ten okres

Link to post
Share on other sites

a chyba ze robisz fullpasport to tak :) co do wychodzenia na spacery? jezeli o to pytasz to moje psiaki mialy raj na ziemi bo caly czas byly ze mna bo moglam je do pracy ze soba brac ( pracowalam w stadninie koni ) wiec odkad kazde z nich bylo male towazyszylo mi w pracy od 08:00 do 17:00 wiec caly czas mialy ruch biegajac po gospodarstwie i bawiac sie z psami mojej szefowej :) a jak wracalismy do domu to odpoczywaly i wyprowadzalam je tak gdzies ok 22:00 na spacer po pastwiskach zeby zrobily toalete przed pojsciem spac i to w zasadzie dawalo im wystarczajaco ruchu teraz jak zmienila sie nasza sytuacja to wyprowadzam je raz dziennie na spacer ale bawimy sie w aportowanie ok 3 razy dziennie (za czym poprostu przepadaja) to daje im wiecej ruchu i wysilku niz spacer :)sproboj aportowania ze swoim psiakiem spanle poprostu uwielbiaja to (choc kazda regula ma swoj wyjatek) swietna zabawa dla psa i wlasciciela :)

Link to post
Share on other sites

czesc swan2407 oprocz rad jakie dalam gosiek1985 wyzej w temacie nie mam nic bo na moje psiaki to podzialalo skutecznie (bo jedno z nich nie spaniel w prawdzie ale lurcher strasznie gryzla nie dalo jej sie podniesc bez podgryzania bol od jej malych igielek czuje do dzis....:diabloti: a teraz ma rok i wyrosla na przeurocza sunie) i polecilam to kuzynce co do oduczenia podgryzania jej cocker spaniela ktory jest starszy o dwa miesiace od twojej suni a teraz jego zachowanie zmienilo sie na lepsze.a jak czesto robisz cos ze swoja sunia tz. zabawy,spacery,bo od tego tez duzo zalezy moje jak byly male mialy duuuuuzo ruchu i zabaw nigdy sie nie nudzily z reszta przy nich ja tez nie ;)

Link to post
Share on other sites

hey, no u nas coraz lepiej teraz troche swiruje jak filip jest na hulajnodze bo to cos nowego i macha mu ta noga przed nosem ale od razu ja koryguje. izoluj ja jak najwiecej, nie boj sie ze ugrzyzie i po prostu rusz na nia tzw taranem i odepchnij od kogos kogo gryzie i ucisz! u nas dziala a jak juz na prawde przesadza to koniec zabawy i ja zamykamy na ogrod na 2 3 minuty, kup jej duzo gryzakow ja mam takie uszy swini i takie buty z tluszczu czy czegos tam bllleeee no i 2 ulubione jej maskotki w tym kubusia puchatka :D heh uzbroj sie z cierpliwosc i nie boj sie wkroczyc do akcji a za niedlugo bedzie ok. nie daj gosciom tez jej pobudzac typu dawac rak do gryzienia itp ja mam troche problemu z autami ale jest juz coraz lepiej, chociaz teraz co 10te probuje poleciec za nim, boi sie juz mniej, czasem zignoruje nawet 5 6 pod rzad :) no i czasem jest troche za hyperaktywna dla starszych psow jak sie z nimi wita :/ no ale to juz one musza ja poustawiac

Link to post
Share on other sites

[quote name='poczka']a jak czesto robisz cos ze swoja sunia tz. zabawy,spacery,bo od tego tez duzo zalezy moje jak byly male mialy duuuuuzo ruchu i zabaw nigdy sie nie nudzily z reszta przy nich ja tez nie ;)[/QUOTE]
Nie mam pojęcia jak ją zmęczyć. Chodzić za dużo nie chce. NA spacerze non stop ciągnie do ludzi (bo większość się nią zachwyca, cmoka, głaska). Uczyłam komend. Umie już siad, waruj i łapa. Masz może jakiś pomysł aby wymęczyć szczeniaka ?

Link to post
Share on other sites

ja na zmeczenie moich pieskow jak byly male poprostu bardzo duzo na spacery chodzilam ale nie tylko po to zeby sie zalatwily ale zeby sobie pochodzily a ze skakaniem do ludzi jak na razie bedzie to robic bo spanle to bardzo przyjacielskie psy i uwielbiaja poprostu kontakt z ludzmi ale przy prawidlowych korektach to minie z czasem.. :) a jezeli padalo i spacery nie byly przyjemnoscia to uczylam ich roznych rzeczy jak siad , lapa, glos, przewroc sie itp. agility jest tez dobrym pomyslem jak wspomnialas moje tez uczylam uwielbiaja skakac i w tunel wbiegac... a wspomniany tunel mozna ze wszystkiego dostepnego zrobic ;)

Link to post
Share on other sites

to prawda moja uwielbia czolgac sie pod meblami ogrodowymi i mojej kolezanki :D no i mam takie serducho za ktorym szaleje jak rzucisz to wola I love you hehehe :D u nas z dnia na dzien coraz lepiej,, z daisy tez juz sie dogaduje czasem daisy cos warknie ale juz nie ma focha o to ze jest nowy pies w domu :D tez ja uczymy ze nie moze skakac ale sama sie nauczyla ze podbieaga i splaszcza sie na ziemi heheh

Link to post
Share on other sites

z wychodzeniem jest juz super :) jak ide z filipkiem to on na hulajnodze smiga a ja mala prowadze a jak idziemy same to narzucam tempo :) w koncu i mi sie przyda troche ruchu! mam 4 dni wolnego w tyg czy 3 4 spacery od 40 min do godz to duzo dla szczeniaka? plus male wyjscia na trawnik?

Link to post
Share on other sites

Dzisiaj był u nas szkoleniowiec. Pani pokazała nam w jaki sposób reagować jak Lara się rzuca i pomogła w wielu innych sprawach. :) My (pomijając wyjścia aby się załatwić) wychodzimy raz, rano mniej więcej na godzinkę. Następnie wieczorem trochę biegamy po ogrodzie. Poza tym uczymy się komend. Lara umie już siad, waruj i łapa. Uczymy się przychodzić na zawołanie i oddawać zabawki. Teraz łobuz wymęczony zabawą padł.
gosiek1985 - planujecie wystawiać Milę ?

Link to post
Share on other sites

no to tak jak Mila :) bydlak juz z niej :D chyba w tych karmach drodze podaja :P my ostatnio intensywnie spedzamy dnia a jak Filip pojdzie do szkoly to bede miala pon do piatku przedpoludnie wolne :) jedyne co to musze uwazac nad rzeka jak ja spuszczam ze smyczy bo diabel probuje mi sie przecisnac przez plot :D a nie wiem czy dalabym rade przez niego przeskoczyc :D po tym jak juz raz wskoczyla eheheh

Link to post
Share on other sites

oj no wlasnie zapomnialam wam napisac :P ostatnio na spacerze mila byla bez smyczy bo nie bylo nikogo naokolo ide ide patrze a ona przypatruje sie wodzie :D pomyslalam: niiiiieee nie wskoczy nie ma szans a w nastepnej sekundzie chlup i do wody :D ale miala mine ":D troche zimno bylo wiec musialam jej mojej bluzki uzyczyc zeby ja troche obsuszyc ale jaka zadowolona z siebie szla :D ubaw po pachy dobrze ze umie plywac bo jakbym miala do tego syfu wskakiwac masakra :D

Link to post
Share on other sites

Lara chyba nie przepada za wodą. Jak na razie zaliczyła jedynie kąpiel w wannie, jednak mimo smaczków, które uwielbia nie była zbyt zadowolona. Próbowała wyskoczyć z wanny i tym samym wszystko było mokre. :D
Poza tym walka o kosz na śmieci jest na porządku dziennym. :)

Link to post
Share on other sites

no u nas odziwo mila kosza nie rusza :D tfu tfu zebym nie wykrakala, ale pilnujemy zeby zadnych miesnych zapachow w nich nie bylo, z gryziem juz praktycznie jest spokoj :) szczegolnie za dworze, na obcych ani nie skacze ani nie gryzie. uczymy ja co to jest buzi zeby bylo latwiej :D jedyne co to podkrada jedzienie |:D szczegolnie deserki, jogurty albo platki moje filipa a jak na nia krzykniesz po 3 razzach mowienie nie wolno to popatrzy na ciebie jak kot ze shreka a za chwile spojrzy na ciebie czy patrzysz i probuje znowu :D smiesznie jest jak myje naczynia i jestem tylem do niej odworcona ona broi ja mowie fe a ta stoi i patrzy jak to mozliwe ze wiem :D

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...