Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Asiaczek']Rzeczywiście jedzą całą swoją kocią osobą:)
http://lh6.ggpht.com/_C9VnCeIA2gw/TFVrFIfUSOI/AAAAAAAADOs/JAW2Hilo-y8/s640/DSC00338m.JPG

No a jak z potrzebami...? Ja wiem, że domek jest na I miejscu, ale z tych innych potrzeb, to co potrzeba w II kolejności?

pzdr.

Asiu kochana, na razie wszystko mamy.
Młody odebrał od weta mleko, nie pamiętam w tej chwili nazwy, jakieś zupełnie mi nie znane.
Dostają do jednej misko mleko do drugiej wodę i pod koniec tego tygodnia mam zamiar przejść na wodę, a mleczko jako jedno danie dostaną np. z kleikiem
Podkłady w zasadzie nie są nam już potrzebne, bo maluchy załatwiają się do kuwety.
Royal Babycat 34 kupiłam 2 kg więc też mamy zapas na jakiś czas.
Poza tym dostają tacki i saszetki Royala dla takich maluszków,.
Dziś dostały takiego kurczaka


Więc jeśli już to najszybciej wychodzi "mokre"

W tym tygodniu skontaktuję się z wetką w sprawie szczepień i zobaczę czy gmina weźmie to na siebie, czy będę musiała płacić.


A wogóle to zapraszam, nawet z postymi rękami, przydadzą się do miziania :lol:

Posted

Alicja napisał(a):
A duże nie zazdrosne ??


Duże nie są wpuszczane do pokoju maluchów.
Pierwsze dwa dni boczyły się potwornie szczególnie Niuniuś i Plamka, bo one w domu siedzą, więc zorientowały się że coś się dzieje. Dymek i Milka podejrzewam że nawet nie wiedzą o obecności maluchów :evil_lol:. Ja mam wielką chałupę, łatwo można się zgubić albo coś dobrze schować :cool3:. Otworzyłam dużym na stałe strych, więc mają atrakcję i dodatkową powierzchnię do biegania.
Nie przepraszałam ich na siłę, poczekałam aż dąsy miną i jak widać na zdjęciu, to koty się przeprosiły z pańcią, nawet nie przeszkadza już obcy zapach na moich spodniach.
W każdej wolnej od maluchów chwili są dopieszczane przez wszystkich, i jest ok. :lol:.

Posted

[quote name='Asiaczek']POkombinuję i obliczę czas. Gdzieś będe musiała wykręcić czas na wizytę u Was. Może i Donya się skusi...? Ona też lubi koty:)

pzdr.

Pokombinuj, pokombinuj, razem z Kasią macie u mnie zaległą kawkę na tarasie.










ps. siedzę na podłodze z laptopem na stoliczku, zgadnijcie gdzie są wszystkie maluchy :evil_lol:

Posted

[quote name='Poświata']Duże nie są wpuszczane do pokoju maluchów.
Pierwsze dwa dni boczyły się potwornie szczególnie Niuniuś i Plamka, bo one w domu siedzą, więc zorientowały się że coś się dzieje. Dymek i Milka podejrzewam że nawet nie wiedzą o obecności maluchów :evil_lol:. Ja mam wielką chałupę, łatwo można się zgubić albo coś dobrze schować :cool3:. Otworzyłam dużym na stałe strych, więc mają atrakcję i dodatkową powierzchnię do biegania.
Nie przepraszałam ich na siłę, poczekałam aż dąsy miną i jak widać na zdjęciu, to koty się przeprosiły z pańcią, nawet nie przeszkadza już obcy zapach na moich spodniach.
W każdej wolnej od maluchów chwili są dopieszczane przez wszystkich, i jest ok. :lol:.


e to duże ;) mają luzik z tym stryszkiem


Maluchy zapewne z tobą piszą na laptopie ;)

Posted

[quote name='Alicja']
e to duże ;) mają luzik z tym stryszkiem


Maluchy zapewne z tobą piszą na laptopie ;)

Właśnie duże tupią mi nad głową :evil_lol:, kto to wymyślił że koteczki są cichymi zwierzątkami :evil_lol:.

[quote name='Cola']wow jakie masz przeurocze kociaczki

Ala maluchy pewnie okupują kolanka :evil_lol:

Chcesz jednego :mad:???????????????
A mówiłam już, że są genialne, rozgryzły jak dostać się na łóżko :evil_lol: i w najlepsze właśnie na nim śpią. Dla mnie pozostaje albo podłoga, albo kocia budka :evil_lol:.

A rozrabiały tak

Posted

Tak tez myslałam, że siedzą u ciebie na kolanach...
Z Donya będę się dzisiaj widziała, to ubczaję, czy uda się razem do Ciebie wpaśc. A co do Kasi,to trzeba się oddzielnie umawiać i u Kasi to dłuuuuugie terminy sa na spotkanie;)

Pzdr.

Posted

Cuuudne jaka szkoda,że ja nie mogę miec teraz kotów, zwłaszcza szkoda, bo ten pierwszy z lewej ma cudne pręgowanie, tygrysie, bardzo je lubię jest rzadsze niż klasyczne cętkowane pręgowanie(takie maja pozostałe na zdjęciu), dobranoc!

Posted

[quote name='Asiaczek']A jak je zaganiasz do spania...?

Pzdr.
Nie zaganiam, one są tak grzeczne że same idą spać :cool3:.
Mają swoje miejsca gdzie sypiają, miękką budkę, ludziowe łóżko - ale to bardziej w nocy, a ostatnio kontenerek. I jak są zmęczone to wędrują do "sypialni".
Czasem tylko muszę pozbierać towarzystwo, bo zasypiają tam gdzie stoją :evil_lol:.

Powiem tak, mam swoje 4 futra o różnych charakterach i temperamentach.
Kocięta mam trzeci raz, i porównując z poprzednimi te są niesamowicie grzeczne i bezproblemowe. W ciągu tygodnia nauczyły się wszystkiego co przyzwoity kot powinien umieć, i wcinania suchych chrupeczek, odstawienia mleka i picia wody, kuwetkowania, zabawy zabawkami. Można je wziąć na ręcę wymemłać, wymemłać, a te nawet nie pisną.

Cud, miód i orzeszki :loveu::loveu::loveu::loveu:

Komu, komu ??????

Posted

Też orzeszek :loveu:.


I z ostatniej chwili - jeden kiciuś będzie miał domek u naszej dogomaniackiej Asher :multi:.
Który to bedzie jeszcze nie wiadomo. Jako że Asia "raczkuje" w kotach, wybierze najspokojniejszego. Jesteśmy umówione w tygodniu na odwiedziny.

Burasiątka życzą udanego weekendu :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...