Doma17 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Megi opisze Ania, jutro postaram się zrobić jej więcej zdjęć. ;) Hela to piękna młoda dziewczyna. Nie ma jeszcze roku i zdecydowanie widać to po niej. Jest wesoła, energiczna i bardzo kontaktowa. Bardzo kocha dosłownie każdego od dzieci, przez kobiety i mężczyzn aż po psiaki. Na spacerach jest bardzo grzeczna ładnie chodzi na smyczy. Hela jej cudne uszy potrafią rozkochać w sobie dosłownie każdego :loveu: Quote
Doma17 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Rudan to około 2-3 letni rudy psiak. Ma piękny zakręcony ogonek. Jest bardzo grzeczny i kontaktowy. Mimo iż wiele już przeszedł. Został porzucony już na początku wakacji :shake: przez kilka dni stał na jednym z olsztyńskich osiedli. Był karmiony przez pewną rodzinę, która myslała, ze po prostu się komuś zgubił, niestety przez kilka dni psiak dalej czekał na swojego "właściciela" w końcu rodzina zlitowała się nad psiakiem wzięli do domu, nakarmili, napoili i zaopiekowali się nim. Niestety Rudan nie mógł u nich zostać. Przez te parę godzin pobytu u nich zachowywał się nienagannie, przytulał do dziecka, bawił z kotem i ignorował psa.Nie załatwiał się domu. Rudan to po prostu pies idealny. ;) Quote
elle123 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 [quote name='Doma17']Megi opisze Ania, jutro postaram się zrobić jej więcej zdjęć. ;) Hela to piękna młoda dziewczyna. Nie ma jeszcze roku i zdecydowanie widać to po niej. Jest wesoła, energiczna i bardzo kontaktowa. Bardzo kocha dosłownie każdego od dzieci, przez kobiety i mężczyzn aż po psiaki. Na spacerach jest bardzo grzeczna ładnie chodzi na smyczy. Hela jej cudne uszy potrafią rozkochać w sobie dosłownie każdego :loveu: pieski mi sie wszystkie podobaja,tylko czy mamy tej wielkosci między yorkiem a ratlerkiem?myslalam o Pędzelku,ile ma lat,czy nadal jest u nas,jak mozna prosze fotke. Quote
elle123 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Box chyba numer 41,pierwszy zza winkla,jak sie wyjdzie z głownego budynku,ale nie od strony kociarni,tam widzialam male i raczej dorosle pieski,Pedzelek tam na pewno był,ale schowal sie,i te psiaki chcialabym lepiej poznac jak mozna,taki był miły terrierek troche westa przypominajacy,i taki jak miniaturka wilczura,czarny podpalany i inne jeszcze tez. Quote
Doma17 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 [quote name='elle123']pieski mi sie wszystkie podobaja,tylko czy mamy tej wielkosci między yorkiem a ratlerkiem?myslalam o Pędzelku,ile ma lat,czy nadal jest u nas,jak mozna prosze fotke.[/QUOTE] Najlepiej przyjechać do schroniska i zobaczyć i wziąć na spacer psiaka który wpadnie w oko ;) A Pędzelek ma już dom. Quote
Doma17 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 [quote name='elle123']Box chyba numer 41,pierwszy zza winkla,jak sie wyjdzie z głownego budynku,ale nie od strony kociarni,tam widzialam male i raczej dorosle pieski,Pedzelek tam na pewno był,ale schowal sie,i te psiaki chcialabym lepiej poznac jak mozna,taki był miły terrierek troche westa przypominajacy,i taki jak miniaturka wilczura,czarny podpalany i inne jeszcze tez.[/QUOTE] Obecnie w boksie nr. 41 mieszka Diuk, duży psiak wiec myślę, ze nie o niego chodzi ;) Pędzelek ma dom i jeżeli myślimy o tych samych psiakach to one również ;) Quote
Doma17 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Teraz trochę nowych, słonecznych zdjęć psiaków które mają już ogłoszenia ;) Cykor: Bary w nowej letniej odsłonie ;) Quote
Doma17 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Maks- baryłka dzięki Pani Beacie nie jest już baryłką :lol: Quote
Doma17 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Piękny Aleks, nie wiem gdzie wygląda lepiej w letniej czy zimowej odsłonie. Wszędzie jest piękny :loveu: Quote
Doma17 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Rzutek w letniej odsłonie jest zupełnie nie podobny do Rzutka, ale i tak jest piękny ;) Quote
Doma17 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 i na koniec Sid który na fotke załapał się całkiem przypadkiem Quote
Jagoda1 Posted July 19, 2013 Author Posted July 19, 2013 Dominiko, dzięki za zdjęcia:), jutro wstawię na fb. Quote
Doma17 Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 [quote name='Jagoda1']Dominiko, dzięki za zdjęcia:), jutro wstawię na fb.[/QUOTE] Nie ma za co ;) Ale dzisiaj będzie tego dwa razy więcej :D Quote
Jagoda1 Posted July 20, 2013 Author Posted July 20, 2013 [quote name='Doma17']Nie ma za co ;) Ale dzisiaj będzie tego dwa razy więcej :D[/QUOTE] Widziałam dzisiaj, że aparat był rozgrzany do czerwoniści....;) Quote
Jagoda1 Posted July 20, 2013 Author Posted July 20, 2013 Mono, wyjątkowy seniorek, który w schronisku spędził prawie 12,5 roku. Został adoptowany przez wolontariusza "Romana S" w.... Dzień Kota Seniora 17.02. 2013. Stowarzyszenie "Zwierzyniec św. Franciszka" objęło nad Mono honorowy patronat, dbamy, by na tej wspaniałej psiej emeryturze nie zabrakło mu niczego. Mono nie widzi, nie słyszy, jest bojaźliwy, ale dzięki swojemu Przyjacielowi, p. Romanowi, jest szczęsliwy. Quote
Bejotka Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 Wszystkie te pieski ogłoszę, dokładajcie ile dacie radę - super, że się wreszcie coś ruszyło!! :) :multi: Zrobię to jednak dopiero za jakiś czas, bo mam końcówkę urlopu i czasu zero :) Wszystkie info sobie zapisuję, fotki też. Jak fajnie zobaczyć Mono!! :loveu: Quote
Jagoda1 Posted July 21, 2013 Author Posted July 21, 2013 Kolejny seniorek nie doczekał….:-( Odszedł Leonek, ok. 13-letni psiak, w schronisku od stycznia 2006r.:shake: Quote
Bejotka Posted July 21, 2013 Posted July 21, 2013 Od Zagadki :) "Witam, w załączniku kilka zdjęć i obiecane relacje z pierwszych dni. Jestem naprawdę mile zaskoczona i bardzo się cieszę, że mogę być świadkiem tej przemiany. Proszę też przekazać Pani Monice oraz wszystkim, którzy się opiekowali Zagadką. Wszystkich serdecznie pozdrawiam Krystyna" :) Zdjęcia postaram się wkleić jutro, chyba, że Jagódka uczyni to pierwsza :) Quote
RomanS Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 13-letni Leonek [ nr ewid. 13 ] opuścił nas w roku 2013. Ten niewielki, cichy psiak, który w Schronie spędził 7 lat, to jeden z „gigantów” historycznej obsady wybiegu nr 45. Pojawił się tu 14 lipca 2012, dostarczony z sąsiedniego ogródka nr 44, opanowanego przez same duże sztuki. Wśród nich rezydował stary chwiejny Big, co niespodziewanie się obalał. A więc przeniesienie Leonka do braci naprawdę mniejszych było jak najbardziej wskazane. Z wyglądu nieduży, jednolicie ciemny, obficie owłosiony, miękkosierścisty „strunowiec” ( to od przedziałku na grzbiecie ), zakończony był ogonkiem przypominającym marchewkę. Leonek zawsze był bardzo łagodny, nigdy nie słyszałem aby na kogoś warknął ani nie widziałem żeby kogoś ugryzł. Był jakby trochę wycofany, trzymał się nieco na uboczu grupy. A pewnej soboty, ostatniej przed przeniesieniem do nowych boksów ( 06.10.2012 ), już na odchodnym posłyszałem, że ktoś przeciągle, smętnie zawodzi. Okazało się, że to Leonek ukryty za brzozą, stoi samotnie w deszczu i widocznie za czymś ( za kimś? ) tęskni. Może coś mu się przypomniało. On był całkowicie ślepy a w dodatku miał beznadziejnie chore oczodoły. Mimo to był pełen wigoru, taki wiercioch, który uwielbiał wychodzić, stale gdzieś podążał nie bacząc na to, że czasem się potknie albo na coś wpadnie. Nigdy nie rezygnował, widocznie prowadził Go węch i słuch więc dalej dziarsko spacerował. Aż zaszedł najdalej gdzie można ..... Taki był Leonek ! Mam nadzieję, że TAM wreszcie na swe biedne oczy przejrzał I oby jak najwięcej miłych widoków, a nie tyko snów obejrzał ! P.S. Trzy piękne, nietypowe zdjęcia wcześniejszego Leonka załączyła tu swego czasu Ania_i_Kropka ( w dniu 30-10-2011, post nr 3134 ). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.