Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 262
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

danka1234 napisał(a):
Ja w tych sprawach cienka jestem,Isadorka pomoze,to fachowiec.


lilith27 pisała do mnie, ale ja nie wiem jak wytłumaczyć, bo nie wiem na ile lilith27 obeznana jest z programami i jakie zna. Napisałam bardzo ogólnie.

Posted

Isadora7 napisał(a):
lilith27 pisała do mnie, ale ja nie wiem jak wytłumaczyć, bo nie wiem na ile lilith27 obeznana jest z programami i jakie zna. Napisałam bardzo ogólnie.


Isadorko to może zrób te fotki i wklej na wątek a lilith27 niech sobie skopiuje i wklei.

Posted

danka1234 napisał(a):
Isadorko to może zrób te fotki i wklej na wątek a lilith27 niech sobie skopiuje i wklei.



Tak ja napisałam że te które teraz do allegra przerabiam wstawie i na wątek. Ale niech ja juz to allegro skończe bo mi 4 leża jeszcze.

Posted





jak widzicie doszłam w czym jest rzecz
na pewno wskazówki Isadorki pomogły


dziękuję ogromnie
jestem ogromnie wdzięczna za wszelką pomoc i zainteresowanie
nawet nie wiecie jak bardzo pomagacie

już traciłam nadzieję w sens albo skutecznośc moich starań
(dotychczas prawie samotnej walki wsród tego nieszczęścia)

Posted

Teraz będzie widać jaki Ptysio jest piękny.Lilith jak uda Ci się zrobić jutro nowe fotki w terenie na tle zielonej trawki wrzuć go jeszcze raz na ,,ONki w potrzebie,,.teraz zaprezentuje się pięknie,musi przyciągnąć wzrok i..domek.

Posted

Cudny!!! Stokrotne dzięki Isadorko. Lilith czy pozwalają wam w schronie w Radomiu,brać psiaki na spacery,czesać je?Czy tylko tak jak do niedawna w Zamościu oglądać zza krat? Te pierwsze zdjęcia to spod bloku chyba,jeszcze zadbany,sierść gładka i błyszcząca.A potem w tym schronie to już co raz większa bieda,schudł,chyba nie mają tam w radomskim schronie pieski za dobrze.Czy to schronisko z ludzką twarzą?

Posted

schronisko raczej funkcjonuje dobrze
można brać psiaki na spacer
pytałam się czy mogę do niego przyjechać i go wyprowadzić, pwoedziano, że tak
tylko że po prostu zwierzak nie jest ulubieńcem i tyle
ciągnie się na smyczy, a że duży jest, nie każdy ma siłę
potem nie chce do boksu wracać
woli wolność

zawsze jak jestem psy mają pełne miski
ma w boxie wielką metalową miskę
być może mało je bo mu smutno
takie mam wrażenie, iż po prostu źle mu w izolacji

zaniosłam mu raz suszoną krtań
nie rzucił się na nią
a przecież to psi przysmak
pewnie później ją zjadł
jak już został sam

generalnie schroniska działa dobrze
każdy może przyjść
są tam też wolontariusze

Posted

To całe szczęście że Ptysio jest w dobrym schronie,będzie miał czas i siły na czekanie na adopcję.Bo gdyby trafił do Zamościa ,Kielc lub Rzeszowa mógłby nie wytrzymać mimo że jest młody i w dobrej formie.Dobrze że macie taki schron,tylko pozazdrościć,można pieskom pomódz.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...