supergoga Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 Jadwigo, wielkie dzięki. Oby tylko było gdzie go transportować. On marnieje w tym kojcu. Dlaczego ludzie traktują zwierzaki tak przedmiotowo. Quote
supergoga Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 Blondi - Jacuś - oj, biedaku, co my z tobą teraz poczniemy? Quote
Rene@Rabik Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 Blondyn, molosowaty duzy psiak - szuka domu !!! Quote
snuszak Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 taki wiekszy labek szuka domku :evil_lol::evil_lol: Quote
Rene@Rabik Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Dość wyrośnięty jak na labka :eviltong: Quote
jadwiga Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 może więcej danych o psie? i może powinien - niestety - wrócić na pwp? Quote
jadwiga Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 gapa ze mnie - wchodziłam do wątku przez wyszukiwarkę i nie zauważyłam,że już przeniesiony:shake::shake::shake: Quote
supergoga Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 Nic się nie stało. Jaculinek szuka domu - i to teraz ważne jest. Quote
snuszak Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 .... na swoja rozsadna odpowiedzialna i kochajaca rodzine Quote
Rene@Rabik Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 ... która go juz nigdy nie porzuci. Quote
jadwiga Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 od wczoraj nikt do niego nawet nie zajrzał....:shake: Quote
supergoga Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Jacek ma koleżankę - tak, właśnie koleżankę. I chyba mamy kłopot. Bo nie mamy szczególnego zapotrzebowania na takie szczylki. Oto parka: Quote
jadwiga Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 a czy ktoś może z nim wychodzić na spacery?szkoda,że to tak daleko... Quote
Rene@Rabik Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Blondyn moze być wyprowadzany, ale .... na terenie schroniska można przebywać do godziny 18 a potem wolontarusze w mało elegancki sposób są z niego wypraszani. Większość wolontariuszy to ludzie pracujący, zanim tam się dojedzie - to jest z reguły ok 16.00, czasami później , trzeba dać zwierzakom jeść, pić, nierzadko posprzątać :cool1: - więc brakuje czasu na wyprowadzanie psiaków :shake: Quote
supergoga Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Bywamy mniej więcej raz w tygodniu. Czasem w dwie osoby, czasem Kasia jest sama - to juz jest kanał. W weekendy - nie możemy. Nie zawsze wszystkie wychodzące psiaki wychodzą. A będzie coraz gorzej, bo coraz wczesniej będzie ciemno. A najperw trzeba sprzątnąć - wierzcie nam, jest co. Umyć miski, dać karmę, nalać wodę. No i zdaża się że tylko jedna tura idzie. Wymiennie. Quote
snuszak Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Niestety taka jest prawda ze towarzystwo ciezko wybiegac, bo chcac wyprowadzic jak najwiecej towarzystwa ida na krotki spacery a zdecydowanie potrzebowalyby czegos dłuzszego Quote
Rene@Rabik Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Bo zamiast 1 lub 2 osób powinny byc conajmniej 4 lub 5, wtedy zdąży się wszystko zrobić i psy wyprowadzić. Quote
jadwiga Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 :-(nie mogę go zabrać,mój pies nie toleruje konkurencji...więc chociaż podniosę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.