Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

obdzwoniłam lecznice w Będzinie, te które znalazłam w panoramie firm - niestety w żadnej nie mieli zgłoszenia o zaginionym CTR :placz: poprosiłam ich o zapisanie, że taki pies czeka w chorzowie w schronie jakby ktoś szukał go...

Pokahontas a wiesz może z której części Będzina przywieziony? bo może w poszukam w lecznicach najbliżej miejsca znalezienia nie tylko z Będzinie

  • Replies 202
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
obdzwoniłam lecznice w Będzinie, te które znalazłam w panoramie firm - niestety w żadnej nie mieli zgłoszenia o zaginionym CTR :placz: poprosiłam ich o zapisanie, że taki pies czeka w chorzowie w schronie jakby ktoś szukał go...


Wielkie Dzięki;)

Posted

niestety dokładnie nie wiem skąd.
Dzwoniła dziś pani dr z lecznicy z Będzina, mówiła że miała zgłoszenia o zaginięciu Teriera Rosyjskiego ale młodego i z tatuażem.
Grunt że lecznice wiedzą, jeśli właściciel będzie szukał to znajdzie:roll:

Posted

poczytałam, ale i tak zawsze mam mieszane uczucia co do wysyłania psów do Niemiec :roll: no ale - może odnajdzie się właściciel - a coś o tym zaginionym młodym czernyszu wiesz może? z której lecznicy dzwoniono? bo w Jamrozowiźnie jest czernysz młody - może został tu ukradziony i tam gdzieś wywieziony :roll: tylko tamten chyba nie ma tatuaży, a może nie zauważony? warto by to sprawdzić

Posted

pani dr się przedstawiła i mówiła że jest z Będzina ale nie wiem z jakiej lecznicy,
mówiła że zawiadomiono ją o tym TR, nic więcej, ten młodziak się teraz niedawno właśnie zgubił, parę dni temu miała ogłoszenie od właścicieli.
Miała do nich dzwonić, mówiłam że mimo wszystko niech przedzwonią lub podjadą do schroniska. Ale cisza.


nasz nie ma tatuażu na pewno w uszach, w pachwinie możemy sprawdzić pewnie przy kastracji, bo normalnie ciężko wywalić psa na plecy i szperać mu w zaroślach:evil_lol:

Posted

trafił jeszcze wcześniej niż nasz do Chorzowa, więc szanse maleją, ale będę o tym pamiętać jeśli ktoś się jeszcze odezwie w sprawie wielkoluda.
A tel. do tego schroniska znajdę gdzieś, czy tylko ta komórka w spr adopcji?

Posted

:crazyeye: rany boskie!!!! co się dzieje?! może to jest ten z Będzina, którego szukają? chociaż nie wiem czy to nie sznaucer - tamten to na 100% CTR ale tu nie jestem pewna - masz większe te zdjęcia? sprawdzaliście tatuaż? skąd przywieziony?

Posted

dzięki - właśnie też odkryłam, że to miniaturki :oops: Pokahontas napisz odpowiedzi na te pytania moje powyższe - to podzwonię tak jak przy czernyszu i może się uda, może chłopaka ktoś szuka :placz: chociaż... chyba widać na fotach zdredziałą brodę? :shake:

Posted

:crazyeye: jezu starszne cos sie dzieje :crazyeye:

biedne brodacze w schroniskach...jesień, zima psy duzo piachu wnosza do domu w łapach i brodzie :mad:to trzeba wyrzucic :mad:
taki troche zarośniety na sznaucera i wydaje sie ze sierść skłania sie ku kreconej/miękkiej...sama nie wiem

Posted

O kurcze znowu terier rosyjski :angryy::angryy: kto ich porzuca:angryy::angryy:
raczej skłaniałabym sie na czarnego ponieważ ma masywniejsza głowe i siersc krecona i miekka.. widac ze był strzyzony miesiac lud dwa temu.. chyba na łyso bo za bardzo rownomiernie odrastaja włosy.. paputy jeszcze nie tak zarosniete.. a broda..hmm.. nikt o nia nie dbał bo zakoltuniona resztkami jedzenia.. widac ze raczej w dobrej kondycji ale troszke za chudy..

Posted

na brodzie ma trosze kołtunów, jest bojaźliwy, tatuażu nie widać:shake:
ten z kolei przywieziony jest z Dąbrowy Górniczej
Pierwszy był może strzyżony niedawno ten znowu myślę że o wiele wiele dawniej, jest nienajmłodszy, mniej więcej w tym samym wieku są ok.6 lat.

Posted

cholera - jutro pojeżdżę po lecznicach czy ktos nie szuka w Dąbrowie, chociaż jak on taki zaniedbany to może lepiej żeby znalazł nowy dom? :placz:

zastanawiam się czy zrobić plakaty tego i tamtego i porozwieszać w Dąbrowie i Będzinie - chyba zrobię, a wiadomo w jakiej części Dąbrowy? bo jak z tych wiejskich terenów to inaczej mus szukać - jutro jadę do Bytomia to moze bym wpadła do Chorzowa zobaczyć chłopaków - czy tego z kwarantanny będę mogła dotknąć? :oops:

Posted

no i nie dam rady dziś bo o 4 nad ranem wróciłam z Krakowa - byłyśmy z missieek na cesarce z suką ze schronu - 12 szczeniąt martwych :shake: teraz musze jechać na budowę, ale potem podzwonię po lecznicach w Dąbrowie czy ktos nie zgłaszał zaginięcia brodacza

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...