Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 146
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agusiazet napisał(a):
Jeśli wymieniony Pan Tomek będzie jechał po 10 sierpnia ja mogę sunię 11 wziąć do mnie na tymczas, aby poczekała na wyjazd:) Byle nie za długo!!!

Dziękuję za ewentualny tymczas :multi:Bardzo bym chciała aby sunia przyjechała do mnie już za tydzień!Kierownik narazie nic nie napisał o suni.

Posted

No właśnie martwię się, bo tak naprawdę nic nie wiadomo ani o suczce ani o transporcie i szkoda mi tego, że mam teraz wolny czas a niewiadomo kiedy ona będzie mogła przyjechać jeżeli wogóle :shake:

Posted

[quote name='ziele77']No właśnie martwię się, bo tak naprawdę nic nie wiadomo ani o suczce ani o transporcie i szkoda mi tego, że mam teraz wolny czas a niewiadomo kiedy ona będzie mogła przyjechać jeżeli wogóle :shake:


Ziele77-tak jak pisałysmy wczesniej sprawdzimy sunię w sobotę. Zobaczymy jak reaguje na ludzi, na koty. To jest konieczne jesli miałaby trafic do domu z małym dzieckiem.
Podaj nam może bezpośredni telefon do siebie. Będziemy mogły zadzwonic do Ciebie prosto ze schroniska i poinformowac o charakterze suni.
Transport zawsze jakos sie ułoży. Nic na szybko. Jak to mówią: " Co nagle..." ;). My na pewno pomożemy.

Posted

Cioteczki damy rade.
Ja tam niezbyt sie pale to adopcji na odleglosc, gdzie trzeba wszystko zorganizowac od a do z. Nikt nie da tez gwarancji jak sie zachowa suczka wobec malego dziecka. Mozemy wszystko przetestowac, ale nie zachowania w normalnym domu z malym dzieckiem.
Moze szczeniaczka sunia bedzie lepsza dla Ziela.

Posted

Ja też tak myslę. zawsze boje się adopcji do małych dzieci psów prosto ze schroniska.


Napisała do mnie na PW Ag@ z Grudziądza, zainteresowana adopcją tej sunieczki z Korczyny:


Bardzo przepraszała, ale z transportem był problem i koniec konców trafiły do niej jakies dwa kociaki-podrzutki i teraz to juz nie jest w stanie wziąc do domu żadnego psa. Bała sie, ze bedziemy ją krytykowac itp. Odpisałam, zeby sie nie przejmowała, bo my i tak cienko widziałyśmy tą adopcję, przede wszystkim ze względu na maleńkie dziecko.

Różnie jest i wszystko można zrozumiec.
Ale trzeba nas informowac o zmianach planów. Wtedy nie ma sprawy ;).

Posted

Dziewczyny przepraszam!Ja po prostu chciałąbym już przygarnąć jakiegoś psiaka i brakuje mi już cierpliwości w czekaniu :oops:tym bardziej, że narazie suczka to wielka niewiadoma, co innego jak bym już wiedziała, że z suczką okey i że przyjedzie do mnie w przyszłym tygodniu, a tak...sama nie wiem już co robić :shake:

Posted

Ziele,
bierz ta mala laciatke, ktora sobie wypatrzylas, uratujesz ja. Lepiej Ci bedzie wychowac szczeniaka, niz doroslego psa. Dla rudej domek znajdziemy, nie martw sie. I tak sie jakos ten transport nie chcial ulozyc, moze ta mala laciatka jest Ci pisana.


Reno, ta mala z Korczyny tez mozna by popstrykac na rekach.
Musimy cos zrobic, zeby znalazla dom.

Posted

ziele77 napisał(a):
Dziewczyny przepraszam!Ja po prostu chciałąbym już przygarnąć jakiegoś psiaka i brakuje mi już cierpliwości w czekaniu :oops:tym bardziej, że narazie suczka to wielka niewiadoma, co innego jak bym już wiedziała, że z suczką okey i że przyjedzie do mnie w przyszłym tygodniu, a tak...sama nie wiem już co robić :shake:


Dokładnie, bierz tego szczeniaka :multi:.
Teraz nawet szczeniakom cięzko o domki :-(. Wiem, bo wystawiam im allegro i łatwo nie jest :shake:. O Rudkę się nie martw. Nie pozwolimy jej zginąc ;).
Szczeniaka masz blisko i pewnośc, że będzie OK do dziecka. Ze starszym psem może byc różnie.

Najważniejsze, ze się odezwałaś do nas i wiemy "na czym stoimy" :p!

Posted

Reno2001 napisał(a):
Dokładnie, bierz tego szczeniaka :multi:.
Teraz nawet szczeniakom cięzko o domki :-(. Wiem, bo wystawiam im allegro i łatwo nie jest :shake:. O Rudkę się nie martw. Nie pozwolimy jej zginąc ;).
Szczeniaka masz blisko i pewnośc, że będzie OK do dziecka. Ze starszym psem może byc różnie.

Najważniejsze, ze się odezwałaś do nas i wiemy "na czym stoimy" :p!

Dziękuję!No to tak zrobię :lol:

Posted

Ja tez jestem tego zdania. Nie ma co gdybac, ale gorzej byloby, gdyby sunia nie nadawala sie do synka Ziela i trzeba by ja odwiezc do schroniska w trybie natychmiastowym. A tak to Ziele wezmie szczeniaka, ktory i tak szuka domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...