Katcherine Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Oczywiscie ze z psem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Tundra Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Jest dobrze:lol: 3x podgladala nas przez ucholone drzwi jak sie szykujemy do snu i 3x wracala do mojego pokoju obok i w koncu po glebokim sapnieciu zdecydowala sie na jedyny wolny tam fotel-reszta wygodnych miejsc juz zajeta... Spi mam nadzieje, ze spokojnie i gleboko jako i ja chce. dobranoc1 Quote
Pianka Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Śliczna Żyłka:loveu: Tundra widze, że się w niej zakochałaś:loveu: Chyba trudno ja będzie oddac, nie?:evil_lol: Quote
tanitka Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Tundra, mam nadzieję, ze sie wyspałaś po wszystkich trudach podróży i emocjach związanych z Lotti. Jak z jej formą dzisiaj, lepiej? Quote
Tundra Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Spalysmy obie dobrze i gleboko, kazda na swojej "wygodzie" Panna rano nawet tak mocno, ze zdarzylam pierwsza runde spaceru zrobic bez niej:lol: ale teraz juz wstala i znowu jest czujna Pewnie znacie ten rodzaj uzaleznienia psa od czlowieka w pierwszych dniach- "bede twoim cieniem" tylko, ze ja tu odnosze wrazenie, ze Lotti chcialaby, zebym to ja byla JEJ cieniem i kazdy z nas kto kto ma starego psa rozumie, ze "wiek ma swoje prawa" Quote
niufek Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Niestety ,domek nie jest odpowiedni dla tej suni .Rodzina mieszka na 1-pietrze ,a to calkowicie odpada .Mam nadzieje ,ze wkrotce sunia ten wlasciwy domek znajdzie . Quote
Tundra Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 sunia to rzeczywiscie skarb! uwielbia ludzi, a dzieci szczegolnie-"pedzi "do wszystkich napotkanych malolatow, a dzis na spacerze z moja znajoma i jej dzieckiem, stala tak dlugo i czakala na nie, az do nas dolaczalo, kilka x co do kotow- Katcherine- masz racje! ona je tak dlugo obszczekuje, az zrozumieja, ze chce sie z nimi bawic( wiekszosc niestety jej nie rozumie :-( ) Chodzaca lagodnosc i wdziecznosc. Bedzie jednak potrzebowala troche czasu by sie wyciszyc, dzis byla jeszcze bardzo podekscytowana- zaminm sie polozyla obok mnie 10 min. krazyla po pokoju. Ach i ja nie trundo utuczyc! Ma natrectwo glodowo-zebracze! Wyczuje kazdy kes godny pozarcia w promieniu co najmniej 5 m, ibedzie przy nim stala, sapala, parskala i wpatrywala w kes i czlowieka i nie odpusci- az to zniknie. Bylysmy dzis u p. wet i ogolnie nie jest zle. Ma zdrowe serducho, a reszta to po prostu przypadlosc wieku: artroza, ktora trzeba znieczulac, narosla na skorze, ktore jesli nie rosna i sie nie zmnieniaja , mozna lekkcewazyc. Jest prawie calkiem glucha, ale tak wpatrzona w czlowieka, ze szybko uczy sie z nim komunikowac. A lapki "rozgrzewaja" sie coraz lepiej po kazdym spacerku i wyglada to coraz lepiej. Tylko schody to problem Quote
Tundra Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 I chyba jednak jest wysterylizowana , ba ma na brzuch dluga, stara szrame, jakby ciecie sterylkowe no i ona byla chyba z pol roku w schronie i nie miala tam cieczki? dobrze wiem? Quote
Pianka Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Tundra napisał(a): no i ona byla chyba z pol roku w schronie i nie miala tam cieczki? dobrze wiem? Chyba źle wiesz. Wcale tam aż tak długo nie była. W schronisku była od 2.05.08:eviltong: A cieczki nie miała. Ale zróbcie jej USG na wszelki wypadek. Blizne zawsze może mieć po czymś innym;) Ślicznie na tym fotelu wygląda:loveu: Quote
tanitka Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 jakie to szczęście ze jest pod Twoimi skrzydłami i wraca do staruszkowej formy:lol: Quote
Tundra Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Dobrze sie ma. Opanowala kanape i nie lubi zamknietych drzwi :-) A tak poza tym dajmy jej troche czasu bo jest jeszcze mocno poescytowana nowa sytuacja i taka podkrecona. regularne zycie, spokoj i to samo otoczenie przez nastepny czas napewno pozwoli jej sie wyciszyc. Cala reszta to skarb, ktory akceptuje wszystko dookola. Quote
tanitka Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 mam nadzieje, że kolejny dzień w spokoju i na kanapie służy dobremu samopoczuciu pięknej:loveu: Quote
Ploter Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 wróciłam z wakacji a tu takie dobre wieści!! super Quote
Wiedźma Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 No tak. Mam wrażenie, że żaden szanujący się wyżeł - a zwłaszcza wyżliczki-przybłędki nie mogą, no po prostu nie mogą spać gdzie indziej niż na wygodnym fotelu :) Zdjęcie - przepiękne. Miód na serce takie wiadomości. Quote
Mysia_ Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 suuuper, że Żyłka już w domku :multi: Co tam u niej słychać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.