Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 147
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bea_m napisał(a):
To bardzo proszę o info o nim a mianowicie jak z szczepieniami kastracją, skąd sie tam wziął i opois charakteru. Po prostu wszystko.



Piesio jest bardzo lagodny, przyjacielski , pieszczoch, spokojny ( sam czasami chodzi sobie po terenie schroniska bez reakcji na inne psy ).
Oddany przez wlascicieli. Potem zaadoptowany i ponownie oddany , bo nasikal na dywan.
Psiak ma najprawdopodobniej na tle nerwowym ( powodow moze byc mnostwo ) zachowania, ktore nie sa tolerowane przez wiekszosc ludzi .... mianowicie ... siusia w domu.
Jestem pewna, ze praca i spokoj moze go z tego wyleczyc ( wykluczone przez weta wszelkie inne chorobowe powody tego stanu ).
Nie jest wykastrowany. Szczepiony oczywiscie w schronisku, jak i wszystkie inne psiaki.
Naprawde jest przeuroczy !

Posted

Seaside napisał(a):
Gosiu można?? :)
Mysle, ze nie bedzie z tym zadnego problemu jesli okaze sie, ze jest to warunek postawiony przez nowy , cudowny domek .
Nie ma problemu, wykastrujemy chlopca.

Posted

Piesio nadal jest :placz:...............
Smutny i tak badzo chcial do mnie wyjsc :placz:! ! ! Tak prosil :placz:! ! !
Zostal przeniesiony na zewnatrz ( jest w kojcach obok cane corso ).

Posted

zuziaM napisał(a):
Piesio nadal jest :placz:...............
Smutny i tak badzo chcial do mnie wyjsc :placz:! ! ! Tak prosil :placz:! ! !
Zostal przeniesiony na zewnatrz ( jest w kojcach obok cane corso ).

zaraz odnowię mu allegro

  • 2 weeks later...
Posted

Tak czy inaczej wykastrowac psa trzeba coby nie trafił w "dobre rece" czyli do rozmnażalni. A teraz bardzo proszę o jak najbardziej aktualne zdjęcie i jak najbardziej aktualne info o jego charakterze, szczepieniach i wszytkim. Jest szansa.

Posted

bea_m napisał(a):
Tak czy inaczej wykastrowac psa trzeba coby nie trafił w "dobre rece" czyli do rozmnażalni. A teraz bardzo proszę o jak najbardziej aktualne zdjęcie i jak najbardziej aktualne info o jego charakterze, szczepieniach i wszytkim. Jest szansa.



W jego charakterze nic sie nie zmienilo ..... 0 agresju, uwielbia czlowieka, lasi sie i skacze na kraty boksu , lagodny bardzo , nie reaguje agresywnie na inne psy ( jak pisalam wczesniej - chodzil czasem luzem po schronisku pomiedzy kojcami ujadajacych psow i nie reagowal na nie zupelnie ).
Jedyny problem to z tym siusianiem..... wykluczona jakakolwiek choroba .... to musi byc na podlozu emocjonalnym .... nie wiadomo czy byl odpowiednio kiedykolwiek uczony czystosci, a potem moze za siusianie zaczeli go bic ..... i stad nerwowa reakcja a w konsekwencji .... sikanie gdzie popadnie ...
Ale wiadomo, ze w kazdym wieku mozna püsa wszystkiego nauczyc.
Spokoj i konsekwencja jedynie do tego potrzebne.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

bea_m napisał(a):
Cioteczki czy Lejek gotowy o drogi?


Dzwonilam wczoraj do Ciebie, zeby zameldowac, ze dostarczony i wsadzony do auta .... ze sliczna kolezanka i slodkim kolega :lol:.
A tak wygladaly slicznie razem, ze az ludzie sie zatrzymywali i przygladali ciekawie :lol:

Tu od lewej : sunia z Zywca, nasz slodziak i psiak z Libiaza


Nasz lobuz z sunia


Nasz niuniek z Dluzyny.
Sliczny i strasznie kochany:lol:. W samochodzie siedzial jakby jazde autem doskonale znal. Bez choroby lokomocyjnej i szalenstw. Po prostu sobie siedzial i wygladal przez okienka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...