Jump to content
Dogomania

Airedale w potrzebie


Recommended Posts

niedaleko Zgorzelca w Dłużynie przywołał mnie do siebie płaczem ten oto cudak
niestety dopiero w sobotę będę wiedziała jakiej jest płci, a jakim wieku, jaki ma charakter i w jakich okolicznościach trafił do schroniska
jedno jest pewne psiura jest przekochany i bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem
jak tylko odejdzie sie od jego boksu rozpaczliwie płacze......może znajdzie się wśród Was lub Waszych znajomych miłośnik tej rasy i go/ją pokocha
aż dziw bierze że takie cudo gnije w schronisku, jednak tereny nasze są nie dość, że delikatnie mówiąc mało przyjazne zwierzętom to jeszcze schronisko jest na totalnym odludziu
w razie "W podaje swój telefon - 601 079 807 Agnieszka

[URL]http://img374.imageshack.us/img374/192/duyna010lv9.jpg[/URL]

Link to post
Share on other sites
  • Replies 167
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ten pies jest stosunkowo zadbany - to, plus ten płacz przemawiałoby za tym, że nie jest bezdomny - może się zgubił i ktoś go szuka? lolka - dowiedz się jego historii - przede wszystkim, czy ma tatuaż (w uchu albo w pachwinie), jaka płeć, z grubsza w jakim wieku, od kiedy tam jest i jak tam trafił. Czy ma kopiowany ogon? Moim zdaniem, w pierwszej kolejności trzeba spróbować znaleźć właściciela, szczególnie że jeśli schronisko jest na odludziu, to może tam nie trafić...

Link to post
Share on other sites

wszystkiego sie dowiem wg rozkazu:lol:.meldunek w sobotę wieczorkiem .....mam nadzieję że uda się wyrwać to cudo z schronu, czy to do starych czy już nowych właścicieli
bardzo dziękuje, za zainteresowaliście się pieskiem:loveu:

hmm:roll: ten kopiowany ogon to oznacza czy aby obcięty??...jeśli to właśnie znaczy to tak, ma obcięty ogonek na "kikutka"

Link to post
Share on other sites

[B]Lolka, [/B]dzisiaj juz za pozno, ale jutro do Ciebie zadzwonie. Poprosilam znajomych, wlascicieli syna mojego Elmo - ktorzy mieszkaja w Boleslawcu zeby podjechali ja/jego zobaczyc. Jutro po pracy nie dadza rady, ale w sobotę rano pojada.

Ja tez mysle, ze trzeba sie skupic na identyfikacji zanim zacznie sie szukac nowego domu.
Jezeli ogon taki krotki - to pewnie pies bez rodowodu.To teren przygraniczny - pies moze byc poszukiwany w Niemczech albo nawet w Czechach. I zamiast tatuazu moze miec chip. Obawiam sie, ze na miejscu nie ma czytnika - ale moi znajomi moga go zabrac do weterynarza i sprawdzic.
I trzymajcie kciuki - jest bardzo prawdopodobne, ze moi znajomi mogliby mu zapewnic tymczas!

Link to post
Share on other sites

ło Matko ...byłoby cudownie jakby znalazł chociaż DT
my tez będziemy w schronie w sobotę...gdzieś między 12 a 13 do ok. 17
jeśli się nie zdołamy tam spotkać to najlepiej rozmawiać z kierownikiem - P.Kula, ewentualnie z panem Kazikiem(starszy gościu), lub z babeczką......na resztę szkoda czasu nic nie powiedzą i mają to gdzieś
z tego co wiem to schronisko czipuje niektóre swoje psy....to też trzeba sprawdzić......bo już raz leciałam do weta z psem ze schronu i tak się cieszyłam że przy okazji znalazłam czip i miałam nadzieje na odnalezienie właściciela...a tu klops czip schroniskowy
a to że on jest zadbany w tym przypadku o niczym nie świadczy...w tym schronisku o dziwo dużo psów jest zadbanych i w ogóle schronisko niczego sobie...psy nakarmione, mają czysto, dużo psów jest tam po prostu szczęśliwych, bo po tym co wcześniej przeżyły tam jest dla nich raj......
jedyny feler na maxymalne przepełnienie (często dochodzi do awantur)....no i to odludzie
w razie czego podaje mój tel 601 079 807 Agnieszka

Link to post
Share on other sites

[B]Kochani,[/B] moi znajomi sie dodzwonili do schroniska i to jest suczka. Podobno zostala zachipowana w schronisku - ale kto wie, może ma dwa ;)
Pojadą do niej juz dzisiaj. I sa gotowi wziac ja do siebie, ale szkopul w tym, ze mieszkaja w malutkim jednopokojowym mieszkaniu i moga jej zapewnic opieke tylko na tydzien, wiec trzeba by jej bylo blyskawiacznie znalezc dom albo nowy tymczas..

Link to post
Share on other sites

Nie jest znaleziona - została oddana do schroniska przez włascicieli 17 kwietnia. Wiek oceniaja na 4 do 6 lat - nie rozumiem dlaczego nie jest znany jej dokladny wiek, skoro zostala przyprowadzona przez wląscicieli.
Schronisko - tak jak pisala Lolka - jest bardzo przyzwoite, psom nie dzieje sie krzywda. Poniewaz nie jest tak beznadziejnie jak sie obawialam, a moi znajomi nie moga zapewnic jej dlugoterminowej opieki - postanowilismy nie ryzykowac tego, ze ja wezma - a po tygodniu nie bedzie wiadomo co z nia dalej robic i bedzie przerzucana z domu do domu..
Trzeba jej znalezc dom na stale. Probuje sie skontaktowac z ludzmi, ktorzy byli zainteresowani airedalem, mam nadzieje, ze ktos bedzie nia zainteresowany.

Link to post
Share on other sites

Mam zdjęcia od moich znajomych - piękna jest:loveu: a z tego co o niej wszyscy mowią - to na dokładkę kochana :loveu: i do ludzi, i do psów!
[IMG]http://images27.fotosik.pl/210/e1ea676c3941e1b0.jpg[/IMG]

[IMG]http://images25.fotosik.pl/210/df568ec2d410540f.jpg[/IMG]

[IMG]http://images34.fotosik.pl/248/4f29883dd39555dc.jpg[/IMG]

Link to post
Share on other sites

Fuka przepraszam, że wczoraj już nie dzwoniłam....ale kąpanie 10 sztuk psiorów i cała reszta zajęć dała mi popalić...nie miałam na nic siły
poza tym niewiele sie dowiedziałam. gdyż psina została prawdopodobnie przyjęta przez jednego z "olewających"pracowników a co za tym idzie żadnych informacji, .....dlaczego oddana,...ile lat....niet!!
szukałam jej tatuażu namiętnie, jednak również nie znalazłam, chociaż w pachwinie ciężko mi było dostać się do skóry przez te kłęby kędziorów

z jej charakterem masz rację.....cud malina....przekochana sunia
spacerki idealne, musiała być szkolona, gdyż idzie tylko i wyłącznie na wyciągniecie ręki i dostosowuje krok do człowieka
do kóz ...zero reakcji, do psiaków...chęć zabawy, do kotów....nie wiadomo,żadnego nie spotkaliśmy:lol:
sunia jest bardzo sympatyczna jednak nie jest natarczywie wylewna...jak się ją przytula i całuje to owszem widać szczęście w oczach i zachowaniu lecz nie ma dzikiego skakania i uwalania człowieka na ziemię.....bardzo stonowany z niej piesek
już ją tak obserwuje od kilku pobytów w schronisku i już nie płacze.....widać powoli w niej rezygnację:-(

na pierwszy rzut oka nie widać żadnych "defektów" z których przyczyn oddano sunię:angryy:....ładnie się załatwia, normalnie wygląda,biega...może rzeczywiście oni ją oddali ....bo tak!!!!!....bez żadnych przyczyn związanych z sunią czy jej zachowaniem

Link to post
Share on other sites

[quote name='Fuka']Kochani - jest dom i kochający Pan!!! :multi: Teraz tylko trzeba dograc transport do Warszawy i gotowe :multi:[/quote]
Fuczka wiedziałam,ze sie uda:multi::multi::multi:,gratuluje konsekwencji:calus:

Link to post
Share on other sites

[B]Rita, :oops: [/B]to nie ten adres - gratulowac trzeba LOLCE, wszystko bylo mozliwe dzięki niej! :Rose:
A najbardziej suczce - bo wreszcie bedzie mial dobry dom! Udalo jej sie - czeka na nia wspanialy Pan:multi:

Link to post
Share on other sites

Lolka dzisiaj zabiera sunie do siebie, jutro zawiezie ja na wystawe do Jeleniej Gory - Aluzja ja odbierze i zawiezie do mnie, zajmiemy sie jej fryzura, a potem zawiozę ja do nowego Pana w Warszawie.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Fuka']Lolka dzisiaj zabiera sunie do siebie, jutro zawiezie ja na wystawe do Jeleniej Gory - Aluzja ja odbierze i zawiezie do mnie, zajmiemy sie jej fryzura, a potem zawiozę ja do nowego Pana w Warszawie.[/quote]
:multi::multi::multi:pojedzie do swego Pana taka wyfiokowana;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='rita60']Fuczka widzialas ta erdelowa bide w schronisku w Miedarach:roll:[/quote]
nie dobijaj mnie :(
daj link, a najlepiej zaloz temat u nas!
Ktos mi wczoraj mowil, ze zna kogos kto chcialby przygarnac airedalowe nieszczescie, wiec moze by cos z tego wyszlo..
Miedary mi sie zle kojarza - slusznie? Gdzie to u licha jest, bo mam pustke w głowie?

Link to post
Share on other sites

[quote name='Fuka']nie dobijaj mnie :(
daj link, a najlepiej zaloz temat u nas!
Ktos mi wczoraj mowil, ze zna kogos kto chcialby przygarnac airedalowe nieszczescie, wiec moze by cos z tego wyszlo..
Miedary mi sie zle kojarza - slusznie? Gdzie to u licha jest, bo mam pustke w głowie?[/quote]
To koło Tarnowskich Gor,znalazłam to bide wystawiona na allegro,to naprawde ładny pies,tylko zdjecie takie do niczego.Napisałam maila do schronu z prosba o info,ale narazie cisza.Poprosiłam o kontakt na PW cioteczke z Dogo z tamtych okolic i cisza:-(Fuka dowiedz sie,czy te osoby sa nadal zainteresowane,napisz mi na PW ale na ter....ja wkleje ci allegro,gdzie mozna uzyskac jakies info od osoby wystawiajacej.Czekam.

Link to post
Share on other sites

[B]Rita, [/B]bede szukac i pytac, ale potrzebuje minimum info! Please daj link - w jakim jest wieku, jakiej płci, jak dlugo w schronisku, a gdyby sie dalo - to dlaczego... I zaloz prosze temat na t.. tam kupa luda ze Ślaska - moze by ktos tam wpadl - zorientowal sie na miejscu. Carragan - chyba z Tarnowskich Gór, a jak nie ona - to ktos na pewno.
Ja niestety dzis, jutro - nie mam czasu nic wiecej zrobic, a dobrze by bylo zeby ruszyc temat.
Jakby bylo zdjecie to ja poprosze tez hodowcow zeby wrzucili na strony.
Najgorsze, ze jeszcze musimy znalezc dom dla airedalki, ktora trafila do rozmnazalni l:-(

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...