Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Błagam pomocy... dowiadywałam się, obdzwoniłam ale z tego co już wiem nie ma żadnego autobusu do Dłużyny.Pytanie kieruje do pani Magdy bo może ona wie jako tako o dojazdach. Chciałam jechać w sobotę ale z tego co teraz wychodzi to dopiero w tygodniu jak tato zawiezie. :roll: Ach.. wszystko jak na złość... :roll: czekam na odpowiedź:lol:

  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

kasiunia1 napisał(a):
Błagam pomocy... dowiadywałam się, obdzwoniłam ale z tego co już wiem nie ma żadnego autobusu do Dłużyny.Pytanie kieruje do pani Magdy bo może ona wie jako tako o dojazdach. Chciałam jechać w sobotę ale z tego co teraz wychodzi to dopiero w tygodniu jak tato zawiezie. :roll: Ach.. wszystko jak na złość... :roll: czekam na odpowiedź:lol:

ja jeździłam z drugiej strony, od Bolesławca....

Posted

Kasiu bardzo mi przykro, ze się nie udało... Ja dopiero teraz jestem jako tako ogarnięta i zaczynam walczyć z tym, co mam zrobić, a w przerwach będę latać i załatwiać wszystko, poprzednim razem zapomniałam zostawić upoważnienie na poczcie i takie tam sprawy, o których nie miałąm swiadomości.

Ogłoszenia Soni robiła osoba z bazarku jak dobrze pamiętam, bo ja swoje już pościągałam, na usuwanie ich nie mamy już wpływu.

Posted

[quote name='magda z.']gosiu jak bedziesz miała więcej zdjęć to ja na początku następnego tygodnia powinnam mieć już neta, muszę się jeszcze umówić z instalatorami.



Magdziu, moglabym Cie prosic o ogloszenie tych dwoch psiakow z interwencji.
To mlodziaki sa jeszcze, wiec szybko powinny znalezc domki.
Juz sie nauczyly pieknie chodzic na smyczy. Sa kochane, lagodne i bardzo spragnione towarzystwa ludzi.

TOFIK - ma ok. roku, maly psiak ok 10 kg. Jest bardzo wesolutki i przymilny.



TAPS - mlodszy i nieo wieksz, ale duzy nie bedzie na pewno ( taki do kolana jest ), ok. 8 miesiecy, jeszcze dzieciaczek, szaleje i dopiero poznaje swiat





Ale nie pisz, prosze, gdzie sa, bo facet od ktorego zostaly odebrane mieszka 300 m ode mnie.
I tak musze pilnowac, zeby ich nie zobaczyl u mnie.

Posted

Byłam dziś w schronisku! Oj płakać się chce:-(

Pani Mariola kazała was wszystkie pozdrowić !!!;) Ach dała mi dzisiaj niezły wycisk przy sprzątaniu ale w końcu tego oczekiwałam :lol:.

Posted

Ja nie wiem czy te szczeniaki co aktualnie są w schronie to te same sprzed kilku tygodni czy już nowy miot doszedł??

Tak czy inaczej bardzo w tych klatkach płaczą, garną się do człowieka, jeden na drugiego wchodzą żeby polizać rękę człowieka... (zdjęcia mam ale słabej rozdzielnczości więc nadają sie na śmietnik)

Posted

kasiunia1 napisał(a):
Byłam dziś w schronisku! Oj płakać się chce:-(

Pani Mariola kazała was wszystkie pozdrowić !!!;) Ach dała mi dzisiaj niezły wycisk przy sprzątaniu ale w końcu tego oczekiwałam :lol:.


O jak fajnie kasiunia, że byłaś w schroo, dziekuję bardzo:loveu: nam niestety nie udało się pojechać, a szczeniaczki to takie huskowate?

Posted

kasia310 napisał(a):
O jak fajnie kasiunia, że byłaś w schroo, dziekuję bardzo:loveu: nam niestety nie udało się pojechać, a szczeniaczki to takie huskowate?


Nie raczej nie mają nic z huskiego. Trzy są całkiem czarne i jeden taki ciapkowaty. Przepiękne są, przekochane i bardzo szkoda jakby się w schronisku zmarnowały:-(
Buziakii:loveu:

Posted

Heja dziewczyny :)

tęskniłam za Wami ......Beata juz relacjone mi zdała i strasznie mi smutno, że w schroo tak źle, tak dużo psiaków...za dużo :( a tu przecież lada moment szczeniory i kociaki hurtowo się pojawią

wróciłam ogólnie smutna, bo zostawiłam tam małego kociaka/ dzikuska ze smietnika....codziennie go dokarmialiśmy ale to i tak doopa blada....został tam sam, zdany jedynie na siebie i łaskę przyjezdnych :( ......już nawet z TZ-tem kombinowalismy aby bilet mu dokupic i przywieźć ale nic z tego....jeszcze jakbyśmy lądowali w polsce albo czechach to jakoś by przeszło ale u niemca nie ma szans aby wwieźć takiego parcholka, ....bałam się, że go odrazu uśpią bo zapyziały .....no i został :( .....za każdym razem jak tam jadę to to samo, straszni ci grecy.......koty to jeszcze jako tako , jak silny to jakoś sobie sam poradzi ale z psami to dramat, strasznie podle traktują tam zwierzęta.....kozojebcy

Posted

[quote name='bla']http://zakynthos.ogni.pl/ a to już nie chcę tam jechać heh

ja byłam na kalymnos.....piękne miejsce, jest tam mało typowych kapeluchów czyli niem. turystów, głównie wspinacze bo to raj wspinaczkowy :) ......poruszasz się tylko skuterem a zagubione plaże oooo bajka, nurkowanie też atrakcyjne, choć ja preferuję raczej "spławikowanie" z rurką :)......jest bajkowo, no tylko te bidule na każdym kroku

Posted

Jestem:) mam neta i psa. Co prawda Bismarck organizuje mi popołudnia, ale i tak teraz będę mogła trochę więcej niż w zeszłym miesiącu. Strasznie żałuję, ze nie mogłam pojechać, ale i tak przyjechałam bez kilku podstawowych rzeczy - nie mam suszarki do prania, ale na święta przyjedzie, ta co się nie zmieściła.

Posted

magda z. napisał(a):
Jestem:) mam neta i psa. Co prawda Bismarck organizuje mi popołudnia, ale i tak teraz będę mogła trochę więcej niż w zeszłym miesiącu. Strasznie żałuję, ze nie mogłam pojechać, ale i tak przyjechałam bez kilku podstawowych rzeczy - nie mam suszarki do prania, ale na święta przyjedzie, ta co się nie zmieściła.


no cześć ciotencja :) ...buziole wielgachne

a jak Bismark znosi zmiany?, daje radę chłopina ?

Posted

lolka napisał(a):
no cześć ciotencja :) ...buziole wielgachne

a jak Bismark znosi zmiany?, daje radę chłopina ?


Bismarck w porządku, siedzi chyba grzecznie, i sam sobie organizuje czas, bo bobra na łózku spotykam po powrocie;) Nikt ise nie skarży, zresztą sąsiadów jescze nie widziałam. Zwiedzamy okolice, dzisiaj odkryliśmy biedronką na sąsiednim osiedlu - odkrycie wązne, bo u mnie same dziwne sklepy z jescze dziwniejszymi cenami i już zaczęłam się martwić, ale mamy też mięsne. Tylko tak pusto jakby

Posted

magda z. napisał(a):
Bismarck w porządku, siedzi chyba grzecznie, i sam sobie organizuje czas, bo bobra na łózku spotykam po powrocie;) Nikt ise nie skarży, zresztą sąsiadów jescze nie widziałam. Zwiedzamy okolice, dzisiaj odkryliśmy biedronką na sąsiednim osiedlu - odkrycie wązne, bo u mnie same dziwne sklepy z jescze dziwniejszymi cenami i już zaczęłam się martwić, ale mamy też mięsne. Tylko tak pusto jakby


nie smutkuj Magda .....:calus:

Posted

lolka napisał(a):
nie smutkuj Magda .....:calus:

dzięki:) trzeba to jakoś ogarnąć, jest jeszcze opcja, że nie przedłużą ze mną współpracy w czerwcu;) tylko tutaj wieje cały czas... i zimno

allegro cały czas hula, będę odnawiać, tylko pamiętajcie o czipach, bo bez tego sens ogłaszania jest bezsensowny, niestety

Posted

bla napisał(a):
no to podniosę chociaz :)

dzięki:) Jest szansa dla rotka. Ja zaraz podeślę do kierownika dziewczynkę rotkę z prośbą o dane, bo nie zabrałam swoich notatek z ostatniej wizyty i z pytaniem czy ona w ogóle jescze jest w schronisku. Gosiu z ogłoszeniami to jutro powalczę, bo ten weekend byl pod tytulem ogarniania mieszkania - w poprzedni weekend nie było na to szans, nie mówiąc o tygodniu. Mamy z Bismarckiem inne cele życiowe - ja bym chciała chwilę posiedzieć, a on każdą moją wolną chwilę wykorzystuje na spacer, no i tuptamy, bo od jutra znowu będzie stróżówkę odstawiał w ciągu dnia...

Posted

Joasia Torro nadal jest w schronisku, tyle juz miał ogłoszeń i cisza ......:-(

Monika083 to rewiry bolesławickie, lub na siłę legnickie

mam na nasze dłuzyniaki 35 zł ze sprzedanych fantów

Posted

monika083 napisał(a):
kopiuje z watku wroclawskiego:
http://www.dogomania.pl/threads/192672-Wroclaw-psy-w-potrzebie.Watek-informacyjny.?p=16680050#post16680050
Napisał jusstyna85
Dostałam informacje,że na 63 km od strony granicy niemieckiej przy autostradzie(okolice zjazdu na Szczytnice) przy KFC leżał pies-zywy.Czy ktoś jest z tamtych rejonów?

to pod Bolesławcem, musisz dziewczynom na ich wątek wkleić.

Do mnie Conny też pisała z pytaniem o Torro, kierownik ma przesłac nowy spis czipów. Zobaczymy

Posted

magda z. napisał(a):
to pod Bolesławcem, musisz dziewczynom na ich wątek wkleić.

Do mnie Conny też pisała z pytaniem o Torro, kierownik ma przesłac nowy spis czipów. Zobaczymy


ale by była radość jakby Torro znalazł dom.......a jeszcze Kikutek, Pan Glut, eh długo by wymieniać,:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...