Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

UMerlin - zawsze wciśnięta w kąt boksu, PRKATYCZNIE NIE DO ZAUWAŻENIA .. nigdy jej nie widziałam na wybiegu, zawsze w środku, przerażoną, trzęsącą się ze strachu, leżącą bez ruchu.. na jednym ze zdjęć ze schronu widać tylko kratę i kawałek głowy... zrobiłam to zdjęcie, by pokazać,że nawet wolonatriusz mogący wejść do korytarza wewnętrznego tylko z trudem mógł wypatrzyć, że między kratą a ścianą jest pies.. jest suczka.. Merlin nie bardzo chodzi na smyczy, ale ma już piękne nowe szeleczki czerwone i od dziś zaczyna naukę chodzenia na smyczy . zaczyna przede wszystkim nowe cudowne zycie dzięki tymczasowi Oli:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi:... Od Oli dwa dni temu wywędrował tymczasowicz Aniołek (dzieduś z Sopotu) teraz.. czas na szukanie domu dla tej suczki..
Merlinka jest szara, ma nakrapiane łapki, wazy około 12 kilo... jest bardzo bardzo lagodna do ludzi i zwierząt (psów i kotów) czekała tak długo... bardzo proszę o wszelką pomoc w szukaniu jej domu...
wkrótce wet.. ma chore uszy i trzeba zrobić badania krwi

sunia miała sterylkę..

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga dziekuje za Merlinke bo jak by nie Jagienka i karusiap to bym nawet nie wiedziala ,ze tak bida tam jest.
To one mi pokazaly ,ze merlinka siedzi cala trzesaca sie w kacie boksu i nie wychodzi na zwewnatrz ,chyba ze jak schronisko jest zamkniete bo dawno juz stracila nadzije na domek.
Merlinka dzieki tobie i pani Oldze napewno znajdzie domek , a i ja tez bede o niej myslec bo jak tylko ja zobaczyłam to wiedzilam że trzeba jaj pomóc i dlatego zwrocilam sie z tym do Ciebie bo wiem że to jedyna dla niej szansa.
Wczoraj dzwonilam juz do pani olgi i bede sie dowiadywac o jej zachowanie bo jak by byla chetna osoba przygarnac jakiegos biednego pieska to polece Merlinke ale mussze o niej cos wiedziec.
Z tego co mowiła pani Olga to madra i grzeczna sunia,
zaprzyjaznila sie z pieskami , zrobila siku na spacerku ,a potem polozyla sie na recznikach w łazience.
dzieki wspanialemu domkowi u pani Olgi wiem ,że sunia bardzo szybko oswoi sie z nowa rzeczywistościa i przypomni sobie co to jest domek.

Posted

to foty ze schronu i z samochodu ... do Oli:p

Posted

Katastrofa!!! merlin uciekła męzowi OLI ...W SZELKAH I ZE SMYCZĄ, CZERWONE SZELKI UCIEKŁA NA UL TETMAJERA!!!!! POMOCY. PRZESTRASZYŁA SIĘ SMIECIARKI !!!

Posted

Sunia wróciła przed chwilą,. doradziłam oli by zoastwiła otwarta bramę i wysypane jedzenie... to nie do uwierzenia, ze po jednym dniu trafiła!!!! UFFFFFF
OLA SZUKAŁA JEJ CAŁY DZIEŃ!!!!!!!!!!!!

Posted

AgaG napisał(a):
Sunia wróciła przed chwilą,. doradziłam oli by zoastwiła otwarta bramę i wysypane jedzenie... to nie do uwierzenia, ze po jednym dniu trafiła!!!! UFFFFFF
OLA SZUKAŁA JEJ CAŁY DZIEŃ!!!!!!!!!!!!

:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Faktycznie... mądra sunia :loveu:

Posted

niestety bęedą ogromne problemy z nią... to typ ucieknierki...najadła się a gdy maz Oli wracał z psami czmychnęła między jego nogami, gdy ją łapał wyrywała się...znów jej nie ma

Posted

wróciła zadowolona ... merdałóa, ale głaskać się nie daje.. Ola zabepieczyła jedyną "dziurę" średnicy 15 cm która nie ma podmurówki...można zwariować..biedna Ola wykończona psychicznie, ja nwet pytałam czy może Ola nie da jej do hotelu,jak jest tak ciezko...merlin zamknieta w pokoju.. lubi demolowac poza tym,,,:mad::mad:

Posted

Łobuzica poradziła sobie z cięzkimi płytami chodnikowy wcisnietymi "na wcisk" pod brakmą" spyliła na parę godzin:mad::mad::mad: i wróciła dumna z siebie... jeju jak my jej dom znajdziemy....Ola już nie panikuje, bo wie, że ta drania zawsze wróci... może tak odreagowuje więzienie 7 letnie? jak wróciła poszła spać na dywan... po szlajaniu się, dobrze, ze miała sterylkę. Ola miała tyle psów, pegaz przeciez taki trudny jest, a czegos takiego nie robi..

Posted

a tak w ogóle to dobrze że przez przypadek kupiłam czerwone szelki, bo łatwiej ją Oli zauwazyć gdy jej szuka...:mad::mad::mad:

Posted

Dobrze ,ze wrociła dziwewczynka bo pani Ola bardzo sie przez nia denerwowala i napewno odbilo sie to na jej zdrowiu.
Widac ,ze Merlinka to madra dziwewczynka i wie ,ze nigdzie jej tak dobrze nie bedzie jak u pani Oli .Troche odreaguje schronisko ,uspokoji sie i bedziemy wspolnie szukac jej domku.:loveu:

Posted

dziś już spokojniejsza. Spała z Filonką na kanapie :p

Posted

Mąż Oli kupił krowi łańcuch, z którego zrobił kontrukcję zabezpieczająca wyrwanie płyt chodnikowych:mad::mad:Merlin jest grzeczniejsza, ale głaskania się nad boi.. śpi duzo na kanapie i ma apetyt wielki

Posted

Merlin dziś wyszła górą wspinajac się po ogrodzeniu... ale po to by szurając łapami i brzuchem isc za mężem Oli i czereda psów na spacer, a potem grzecznie wrócić... do domu:pależ to charakterny pies..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...