Agnieszka(Visenna) Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 podniose dziewczynke.. Quote
Korenia Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Koka to równie pechowy pies jak Ralf :shake: Quote
Koperek Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Korenia napisał(a):Koka to równie pechowy pies jak Ralf :shake: ...i jak Spike, Albuś, Misiek:-( Quote
xmartix Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Demi z Ewą wczoraj proponowały m.in. Kokę pewnemu małżenstwu z Wro ale nie wyszło.. racja.. Koka ma pecha.. albo po prostu dłużej musi poczekać na wymarzony domek...:roll: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted March 12, 2009 Author Posted March 12, 2009 Adopcja psów - Psy.pl / Adopcje / Koka Quote
Korenia Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Oj Koka... Tobie to jednak chyba nie będzie dane poznać miłosci :-( Quote
GoskaGoska Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 nie wiem tez co z sunia bedzie czeka i czeka i czeka Quote
Agnieszka(Visenna) Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Koka na głównej stronie schroniska: Sunia 2 lata. Jest w Schronisku od dziecka. Jest cudowna, wesoła i bardzo przyjazna. Nie może zostawać sama w domu. Najlepiej żeby trafiła do domu z ogrodem, gdzie będzie mogła wychodzić. Poza tym niezwykle pojętna i bardzo kochana psina. az sie wierzyc nie chce, ze jeszcze czeka... Quote
GoskaGoska Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 oby to Kokuni pomoglo bo normalnie brak slow Quote
Agnieszka(Visenna) Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Dzisiaj dzirewczynka tak sie mizdrzyla do kraty - rozdawala buziaczki, lasila sie... chciala uprosic dwie mile Panie o dom dla siebie, niestety - nie udalo sie.. Quote
Koperek Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Dzisiaj dzirewczynka tak sie mizdrzyla do kraty - rozdawala buziaczki, lasila sie... chciala uprosic dwie mile Panie o dom dla siebie, niestety - nie udalo sie.. Podobna, wręcz identyczna sytuacja do wczorajszej- robiła dokładnie wszystko, co tylko ona potrafi, żeby zmiękczyć serca odwiedzających- niestety... Nie rozumiem, nie wychodzi mi logiczne myślenie, dlaczego jest, jak jest:shake: Quote
monika083 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 GoskaGoska napisał(a):NO MOZE TO ZE MA TEN LEK SEPARACYJNY - TO JEDNAK ODSTRASZA LUDZI :shake: to jest napewno glowna przyczyna tego ,ze Koka nie moze znalezc domu ... najlepszy bylby gt ,w ktorym bylaby uczona zostawania .Bo obawiam sie ,ze w tej chwili ma marne szanse na adopcje ,, Quote
GoskaGoska Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 NO MOZE TO ZE MA TEN LEK SEPARACYJNY - TO JEDNAK ODSTRASZA LUDZI :shake: Quote
Koperek Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 [quote name='GoskaGoska']NO MOZE TO ZE MA TEN LEK SEPARACYJNY - TO JEDNAK ODSTRASZA LUDZI :shake: To przede wszystkim dlatego...:-( Trzeba DT dla małej, bo koniec świata się zbliża, że nikt takiej uroczej, przepięknej, młodziutkiej dzierlatki nie chce wziąć! Quote
monika083 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 [quote name='Koperek']To przede wszystkim dlatego...:-( Trzeba DT dla małej, bo koniec świata się zbliża, że nikt takiej uroczej, przepięknej, młodziutkiej dzierlatki nie chce wziąć! tylkoze o DT tez ciezko, widzialam ,ze na stronie schronisku-na stronce Kingi jakas pani napisala ,ze przyjmie psa ,i ktoras z dziewczyn zaproponowala jej m.in Koke-i napisala odrazu o jej leku separacyjnym ,pani spytala (cytuje): ''dziękuję za odpowiedz, a czy Kokunia, zakładając ze by nie zjadła moich kotów, oraz dziecka, mogłaby zostawać w ogrodzie, w ciepłej budzie rzecz jasna? Bo szczerze mówiąc nie ma nas w domu przez 10 godzin dziennie i mógłby być problem z zstawianiem jej w domu. I nie jest to kwestia wieku pieska, ja naprawdę nie potrzebuję szczeniaczka, chciałabym tylko zeby koty nie wpadły w stres i zeby dziecko nie zostało ugryzione.'' jeszcze nikt tej pani nie odpisal, Quote
GoskaGoska Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 ja weszlam na forum i Pani podala namiary na siebie - dalam jej nr do Koperka - i jeszcze znalazlam do Negri proszę dajcie znac czy się Pani odezwala, ale liczę ze tak - Pani chce wiedziec jak z kotami i do dzieci Quote
dnata5 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Helo girls, to ja jestem żywo zainteresowana Koką, tylko faktycznie muszę miec pewnosc ze nie będzie stresowała moich czterech kotów ;). Więc jak tylko się okaże ze jest kotolubna to kupuję budę i zabieram Kokę. Ps. Mąż - kociarz juz zmiękczony ;) natasza Quote
dnata5 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 a najlepiej chyba będzie jak się będę mogła z kimś umówić w niedzielę w schronisku, wzięłabym swoje dziecko i mogłybysmy tez te koty sprawdzić? Powiedzmy ok południa? dzięki natasza Quote
GoskaGoska Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 witaj Natasza na wátku Kokuni - nie wiem do ktorej sié dziewczyny dodzwonilas - bylo by super jak by ktoras mogla z Tobá podejsc do schroniska. W sumie sporo psow poszlo do kotow i jakos po paru dniach ustalily swoje zasady :cool3: ale pewnie , ze lepiej sprawdzic przed , Kokunia to pieszczocha i mam nadziejé ze kocha wszystkie stworzenia wlácznie z kotami. Quote
dnata5 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 rozmawiałam z Kingą, a do drugiej, Agnieszki?, mam zadzwonic po godz 20. Ja tez bym chciała zeby się dogadała z kotami, bo bym ją wzięła. Spróbuję się z ktorąś umówić na niedzielę. Natasza Quote
dnata5 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 powinna być grzeczna, bo niby kiedy miałaby nabrać niechęci do kotów? ;) ale mój mąż się boi o swoje sierściuchy więc musimy mieć pewność :) pozdr natasza Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.