Koka ma się dobrze, normalny pies, tyle tylko ze usilnie chce wejść na ręce, a waży tylko 26 kg :lol:. Z boksu wychodziła prawie za każdym razem jak ją tam zamykaliśmy wyjeżdzając do pracy, więc teraz juz jej nie zamykamy, biega sobiepo ogrodzie. Z kotkami jest w dobrej komitywie, z nami tym bardziej, kochana psina :))