kasia14 Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 Pani ma dzwonić dzisiaj do Modliszki i powiedzieć jaką podjęła decyzję więc trzymajcie kciuki Quote
wilczyca Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 kasia14 napisał(a):Pani ma dzwonić dzisiaj do Modliszki i powiedzieć jaką podjęła decyzję więc trzymajcie kciuki trzymamy, trzymamy, ale Modliszka też niech nas nie trzyma w niepewności :lookarou: Quote
modliszka84 Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 narazie nie zadzwoniła wczoraj miała rozmawiać z mężem, więc zobaczymy Quote
kasia14 Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Modliszko, pani się odezwała? martwi mnie ta cisza...:( Quote
wilczyca Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 modliszka84 napisał(a):pani sie oczywiscie nie odezwała no i po co robią nadzieję ??:angryy: skoro nie zamierzają się odzywać nie rozumię takich ludzi :angryy: Quote
modliszka84 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 to niestety nie pierwszy taki przypadek... spotykam sie z tym na co dzien... najgorsze jest to, że tacy ludzie szczycą się tym jakimi to wielkimi miłosnikami zwierząt są... a nowy guzek urósł już :shake: Quote
aneta_zyleta Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Dona wspina się na pierwszą po wspaniały domek!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.