Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Bewarka']Teraz Gin najbardziej mi się podoba :loveu: niby zwykła, krótka fryzurka a wygląda dosyć niecodziennie... :)[/QUOTE]

Mnie właśnie coraz bardziej się podoba i to chyba najpraktyczniejsza wersja :). Do ogona przyczepiają jej się co prawda różne rzeczy, ale nie mogę jej go pozbawić, za długo czekałam, żeby tak obrósł :lol:.

Posted

[quote name='Kashdog']Super zdjęcia :loveu::loveu:Kurcze, musimy kiedyś do Was na jakiś spacer przyjechać :diabloti:[/QUOTE]

Dziękuje :).
To jest bardzo dobry pomysł :cool3:.

Jutro chyba też jedziemy na spacerek do Wawy, więc trzymać kciuki za ładną pogodę, to będzie jakaś fotorelacja :evil_lol:.

Posted

[quote name='Illusion']
Jutro chyba też jedziemy na spacerek do Wawy, więc trzymać kciuki za ładną pogodę, to będzie jakaś fotorelacja :evil_lol:.[/QUOTE]
Ja trzymam! :D

Posted

Cudne niunie. :)
Tośka na niektóych fotkach przypomina mi borderka. ;)
A Gin b. pasuje nowa fryzurka. A ten ogon śmiesznie+fajnie wygląda. :)

Nie pasują jej stojące ucholki. :D

Posted

a ja sama nie wiem, z czupryną była strasznie fajna, taka urocza :loveu:
ale teraz wygląda równie cudownie, i w każdym wydaniu jest oryginalna ;)
http://i678.photobucket.com/albums/vv147/RaspberryCookie/GinandRico/IMG_3669.jpg matko jakie cudne :loveu:
http://i678.photobucket.com/albums/vv147/RaspberryCookie/GinandRico/IMG_3593.jpg i te uszy :loveu: cudowna jest, zakochałam się xD
a to małe z tyłu to Buzz Zuzi od szelcików ? też kochany :)

ile Tosia ma ?

Posted

[quote name='Avaloth']
a to małe z tyłu to Buzz Zuzi od szelcików ? też kochany :)

ile Tosia ma ?[/QUOTE]

To małe z tyłu to Rico (z AKI Line) ;).
Tosia ma ok. 5 lat.

Pusiakowa dobrze trzymała kciuki, ale chyba za krótko, bo słońce dość szybko zaszło, a ze spaceru wróciłam o 22 :lol:.
Mam zdjęcia, ale są tragiczne, bo było już ciemnawo, a obiektyw jakoś dziwnie mi się usyfił i dziwnie rozmazywał obiekty na zdjęciach :placz:. Kamila ma pewnie ładniejsze, więc bardzo na nią liczę :lol:.

Posted

[quote name='Illusion']
Pusiakowa dobrze trzymała kciuki, ale chyba za krótko, bo słońce dość szybko zaszło, a ze spaceru wróciłam o 22 :lol:.
Mam zdjęcia, ale są tragiczne, bo było już ciemnawo, a obiektyw jakoś dziwnie mi się usyfił i dziwnie rozmazywał obiekty na zdjęciach :placz:. Kamila ma pewnie ładniejsze, więc bardzo na nią liczę :lol:.
Znowu wszystko moja wina :shake: Ileż można kciuki trzymać? Już mnie bolały to puściłam :diabloti: .

http://img856.imageshack.us/img856/5559/img3735.jpg :loveu: :loveu:

Posted

Pamiętam, jak ze dwa czy trzy lata temu się zastanawiałam przez całe zawody obi jakiej maści jest Milky-Mysza, bo pierwszy raz w życiu widziałam takiego "dziwacznego" bordera :lol: Ale chyba kolor coraz bardziej popularny? ;) Rude bordery też mnie zaskoczyły ;)

Gin jest piękny z grzywką i bez - nawet sama nie wiem jak lepiej :loveu: A Tosiak jest chyba z charakteru trochę jak mój sucz ;)

Posted

[quote name='evel']Pamiętam, jak ze dwa czy trzy lata temu się zastanawiałam przez całe zawody obi jakiej maści jest Milky-Mysza, bo pierwszy raz w życiu widziałam takiego "dziwacznego" bordera :lol: Ale chyba kolor coraz bardziej popularny? ;) Rude bordery też mnie zaskoczyły ;)
[/QUOTE]

Tak, ostatnimi czasy wyszło sporo miotów z niebieskimi psami i wydaje mi się, że to wcale nie był przypadek...
Bordery mogą mieć masę różnych umaszczeń, ja lubię takie mocno nakrapiane, pręgusy też są fajne, sobolki, można wybierać i wybierać... :lol:

[quote name='evel']
Gin jest piękny z grzywką i bez - nawet sama nie wiem jak lepiej :loveu: A Tosiak jest chyba z charakteru trochę jak mój sucz ;-)[/QUOTE]

Tosia jest dziwna :evil_lol:. Na samym początku bała się praktycznie wszystkich psów, potem miała na nie kompletną zlewkę, chyba, że jakiś był namolny, no to wpierdziel :diabloti: (ale nie na takiej zasadzie, że od razu by zjadła, bardziej żeby postraszyć i pokazać, że sobie czegoś nie życzy), a teraz z większością nowych psów chce się przywitać, niektóre zaprasza do zabawy, ale tak "naprawdę" to bawi się tylko z Gin.

Posted

[quote name='Illusion']Tak, ostatnimi czasy wyszło sporo miotów z niebieskimi psami i wydaje mi się, że to wcale nie był przypadek...
Bordery mogą mieć masę różnych umaszczeń, ja lubię takie mocno nakrapiane, pręgusy też są fajne, sobolki, można wybierać i wybierać... :lol:[/quote]

Mnie rozwalają merlaki, chociaż sama gdybym miała mieć BC to bym chciała "łysego" workinga, kolor to raczej sprawa drugorzędna, bo one i tak wyglądają jak kundle, hahaha :lol:

[quote name='Illusion']
Tosia jest dziwna :evil_lol:. Na samym początku bała się praktycznie wszystkich psów, potem miała na nie kompletną zlewkę, chyba, że jakiś był namolny, no to wpierdziel :diabloti: (ale nie na takiej zasadzie, że od razu by zjadła, bardziej żeby postraszyć i pokazać, że sobie czegoś nie życzy), a teraz z większością nowych psów chce się przywitać, niektóre zaprasza do zabawy, ale tak "naprawdę" to bawi się tylko z Gin.[/QUOTE]

Ja ostatnio odkryłam, że jeżeli Zu idzie sobie najpierw na zapoznawczy spacer pod kontrolą (czyli moimi pomrukami o różnej tonacji jak przegina :diabloti:) z drugim psem, to później zazwyczaj jest w porządku - nawet zdarza jej się zaprosić do zabawy :cool3: jednak tak naprawdę bawi się tylko z borderami, głuptak :lol: Zastanawiam się jak to będzie z drugim psem, pewnie ciężko na początku :roll:

Posted

[quote name='evel']Mnie rozwalają merlaki, chociaż sama gdybym miała mieć BC to bym chciała "łysego" workinga, kolor to raczej sprawa drugorzędna, bo one i tak wyglądają jak kundle, hahaha :lol:
[/QUOTE]

Mi się podobają takie mocno "szczurowate" psy, a jak jest taki wybór maści, to czemu nie wybierać ;), ale nie jest to dla mnie priorytet w wyborze psa. (Ginny miała nie mieć białych znaczeń, ale suka bez białych znaczeń była zbyt spokojna, więc wolałam wziąć oszołoma ze znaczeniami :lol:).

[quote name='evel']
Ja ostatnio odkryłam, że jeżeli Zu idzie sobie najpierw na zapoznawczy spacer pod kontrolą (czyli moimi pomrukami o różnej tonacji jak przegina :diabloti:) z drugim psem, to później zazwyczaj jest w porządku - nawet zdarza jej się zaprosić do zabawy :cool3: jednak tak naprawdę bawi się tylko z borderami, głuptak :lol: Zastanawiam się jak to będzie z drugim psem, pewnie ciężko na początku :roll:[/QUOTE]

Tosia sama z siebie nie atakuje innych psów, "stopuję" ją na ogół wtedy, kiedy wiem, że jak inny pies odpowie, to Tosia może nie wyjść z tego w jednym kawałku, ona myśli, że jest potężnym ASTem, ale w rzeczywistości wiadomo :lol:.
Toś z kolei do zabawy zaprasza głównie szelciaki, ale rzadko coś z tego wynika, a ostatnio chyba jej się to trochę wygasiło, co mnie w sumie cieszy, bo na treningu nie robi mi zrywu, żeby przywitać się z szeltem. Za to większość dużych psów trzyma na dystans, bo boi się, że mogą zrobić jej krzywdę, ale jest jeden wyjątek, czyli pewna borderka, która nie pała miłością do innych psów, a razem z Tosią wąchają jednocześnie te same miejsca, idą spokojnie obok siebie ;).

A co do drugiego psa, to ja na początku też się bałam, bo Tosia to straszna zazdrośnica. Szczeniakowi nic nie robiła, tylko w razie potrzeby ostrzegała, a z czasem się do niej przyzwyczaiła, teraz to chyba dwie największe kumpele.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...