Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ulka18']Jest duze ciecie, ze sunia obolała ? Noc przespala spokojnie?

Kajkę odebraliśmy dziś rano, noc spędziła w lecznicy (zabieg był wczoraj wieczorem). Taki mamy przeważnie system ciachania tu u nas (żeby odebrać psiaka dobrze wybudzonego).

Cięcie ma kilka cm, sunia już czuje się lepiej.

Posted

Rana Kajki goi się bardzo ładnie. Mała Wira upodobała sobie Kaję i znęca się nad nią zaczepiając, podgryzając i obgryzając. Wczoraj poobgryzała jej ... troki od ubranka, więc dziś Kajka biega z gołym brzuchem, na szczęście nie interesuje się blizną.

Posted

Ubranko już niepotrzebne, i dobrze, bo ubranka już nie ma... ( Wira). Jak tylko sytuacja się nam trochę uspokoi, biorę Kaję na zdjęcie szwów ( miałem jechać dzisiaj, ale niestety nie wyszło).

Posted

Wira juz całkowicie zajęła miejsce Kiki, na spacerach i w kuchni nie odłącza się od Kai. Planujemy trochę przesiedlić nasze pieski, i jeśli dziewczyny dalej będą żyć w takiej zgodzie to może trafią razem do kojca...?

Posted

Nie ma na razie szczęścia nasza malutka... Byłem z nią dzisiaj u sąsiadów Murki w Nisku. Wszyscy sie z nią pobawili...wszystkich radośnie przywitała... i wróciła ze mną do Krzemienia...:-(.
Ale za to zdała pomyślnie test na dzieci. Roczna dziewczynka złapał Kajkę za włosy na uchu i pooociągnęła....A Kaja nic -zupełnie jakby nie czuła co dziecko z nią robi. Potem jakieś 15 minut chodziła obok kręcącego się bobasa, merdała ogonem i naweet nie skrzywiła się w stronę dziecka.

Posted

Możemy zmienić tytuł wątku...
Kaja pojechała wczoraj do domku!
Zamieszka w domu jednorodzinnym koło Biłgoraja, zajęcia jej nie zabraknie - jej nowi państwo mają klikuletnie dziecko :p. Nie będzie jedynym psem w domu - mieszka tam już seter.
Nowi właściciele Kai nie odwiedzają Dogomanii, więc nowe wieści od niej przekażemy po wizycie poadopcyjnej.

Posted

Bardzo się cieszę że ,,moja ,, Kaja znala dom.to teraz będę musiała wybrać się na kolejną wycieczkę do lasu i znowu przywieżć wyrzuconego pieska,a moze dwa. Wejdżcie na stronę o jamnikach.Chcę adoptować Tuptusia z padaczką,ale pewnie będą się opiekunki z państwem kontaktowały,bo przy jamniku Yokerze uznały mnie za osobę jeszcze niewiarygodną.Bardzo Wam dziękuję za przyjęcie Kaji i Kiki pod swój dach.Nie mogłam zabrać suczki z małym pieskiem do trzech psów bo skończyłoby się to olbrzymią awanturą.Jak tylko ustabilizuje się państwa sytuacja mogę zasponsorować kolejnego pieska.Jeszcze raz dziękuję.

Posted

Z rozliczeniem pobytu Kai zgłoszę się osobiście, może omówimy też kwestię wizyty poadopcyjnej. Panie od jamników kontaktowały się, niestety byłem na wyjeździe, i zanim odpisałem na ich post Yoker już poszedł do adopcji. To ja bardzo dziękuję.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...