Jump to content
Dogomania

Reks (schr.Radom)-uratowany i co dalej? - Doczekał się wpaniałego domku!


Recommended Posts

Posted

red napisał(a):
Chyba nie potrafię odczytywać tych aukcji, wyczytałam, że zakończona 16 maja. Brak ofert kupna. (...)


Echhh, te ciotki...
Poprzednia aukcja zakończyła się i owszem... Kolejna aukcja, którą wystawiłem, jest zupełnie nową, do której jest inny link.
Aby sprawdzić, jakie psiaki są aktualnie wystawione, należy wejść na jakąkolwiek moją aukcję i kliknąć opcję "Pokaż inne przedmioty Sprzedającego".

  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Ani jednego telefonu, chyba trzeba inne ogłoszenia. Ten pies jest już za długo w schronisku, w ogóle boi się wychodzić z boksu, na spacer na chwilę i zaraz wraca, jakie to życie?...................

Posted



Ten pies nawet nie chce wyjść z boksu przy otwartych drzwiach, boi się wszystkiego poza......



Reks potrzebuje domku z ogródkiem i kochanego człowieka:shake:

  • 3 weeks later...
Posted

Reks nadal szuka domu... wyjątkowego, bo to pies bojący się wszystkiego. Nikt nie zagląda do tego biednego psiaka...:placz:

Posted

Gallegro, czy Reks ma jeszcze allegro, jeśli tak - może wkleić to zdjęcie z boksu, gdzie siedzi i nie wychodzi, może to kogoś wzruszy...:-( Ten wąski zasr... boks to cały jego świat.

Posted

O TAAAAAAAAAAAAAAAK, UDAŁO SIĘ, REKS MA WRESZCIE DOMEK I TO WSPANIAŁY!!!!!!!!!!!!!!!! Tomku, Ty to masz dobrą rękę, dzięki za pomoc. Wspaniali młodzi ludzie, mieszkają w domu 600 m2 z rodzicami, k. Częstochowy, plac 2 ha ogrodzony, bardzo kochali poprzedniego psiaka, który odszedł tydzień temu, Reksio jest do niego podobny choć tamten był trochę mniejszy. Przyjechali sami do schroniska,Reksio od razu ich zachwycił, merdał ogonem, jakby wyczuł, że to dla niego szansa. Bał się wejść do samochodu, ale nie było tak źle. Jego przyszła pani usiadła koło niego, przytuliła i już ok. Wczoraj wykąpałyśmy psinkę w schronisku, jest taki kudłacz, że 3 butelki szamponu pochłonął, wyczesać już nie bardzo się pozwolił, zostawiłyśmy tę czynność w spadku już właścicielom. Mamy obiecane zdjęcia na adres mailowy. Myślę, że warto było czekać. Ogromnie się cieszymy :multi::multi::multi::multi::multi:, bo ten pies nie mógł iść do przypadkowych ludzi. Czekamy z niecierpliwością na wieści od nowych opiekunów.

Posted

Otrzymałam wieści z podróży, że Reks jest bardzo grzeczny, nie nabrudził w samochodzie, a nawet próbował nieśmiało wsunąć się na kolana pani (choć trochę za wielki). Jutro świeże wiadomości.

Posted

Reks spokojnie przespał noc, a dziś rano szalał niesamowicie i nawet....... zaszczekał - ku zdziwieniu wszystkich. Kudłaczek zadziwił nas bardzo! Zaprzyjaźnił się z kotkami, z jednym nawet spał. Został dziś w części wyczesany, a naprawdę jest tego futra do wyrzucenia baaaaaaaaaaaaaaaardzo dużo. Bawił się z malutkim yorkiem, który przyszedł w gości. Jednym słowem Reks jest szczęśliwy, kiedyś zobaczymy to na zdjęciach.

Posted

Rozmawiałam dziś z panią Reksia, wszystko jest ok, Reks szaleje, kopie dołki, chyba nadrabia.. daje upust całej nagromadzonej energii. Pod koniec tygodnia może będą zdjęcia....:shake: Po kolejnej kąpieli i czesanku.

  • 1 month later...
Posted





Reksio się kłania....... psiaczek ma się dobrze, ale....... podobno potrafi przechodzić przez ogrodzenie po czym siada przed furtką, żeby go wpuścić. Co za pomysły.....a może bierze przykład z kotów, które z nim mieszkają. Myślę, że potrzebuje drugiego pieska.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...