netti1 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 ja wezmę na dt tego bokserka,jeśli ktoś mi go przywiezie.czy mogę liczyc na pomoc finansową na jego leczenie,i oczywiście w poszukiwaniach nowego domu? Quote
MagYa^^ Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 oo jakas szansa na DT :multi: netti a skad jestes? i uwazaj bo te boksery z lodzi ludzia sie zasiedziec i czlowiek sie szybkow nich zako****e :loveu: Quote
netti1 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 jestem z Łodzi.chcę pomóc temu psu bo mam doświadczenie w opiece nad psem niewidomym,nie wiem tylko czy poradzę z kosztami leczenia,dlatego zadałam pytanie odnośnie pomocy w tej kwestii.trzeba mu szybko znalezc najlepszy na świecie dom. Quote
lothia Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 dałam go tak wstępnie http://www.psy.pl/adopcje/ potrzebuję jakiś kontakt,jak bedzie u Netti może jakis fajny tekścik to ten się podmieni,mam nadzieje ze chłopak szybko znajdzie domek bo strasznie fajny jest Quote
netti1 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 póki co ,do góry psiak,który czeka na swojego przewodnika.tyle psów pomaga niewidomym ludziom,może teraz ktoś zechce pokazac świat niewidomemu psu? Quote
nika28 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Kopiuję z tej strony co zrobiłam ogłoszenie : Do nika 28 - czy możesz sprawdzić, jak w praktyce wygląda najbliższa niedziela w schronisku? Czy można tego dnia przyjechać i zabrać psa?To znaczy, czy będzie z kim załatwić ewentualne formalności.Dowiedziałam się wlaśnie, że od 1 do 3 nieczynne. Jakaś "przemiła" paniusia spławiła mnie w mało sympatyczny sposób dając do zrozumienia, że zawracam jej ...pę!I nakazała t e l e f o n o w a ć w poniedziałek,a ja jeśli zdecyduję się na adopcję psa, to chcę po niego po prostu przyjechać ( mieszkam w innym mieście )i zabrać bidę do domciu, a nie gaworzyć sobie z tą panią przez telefon. Odniosłam wrażenie, że jestem natrętem i ktoś chce mnie spławić.Czyżby dobro zwierząt rzeczywiście leżało tej pani na sercu? Próbowałam wytłumaczyć jej grzecznie, że najlepiej - dla psa ( no i dla mnie też, fakt) byłoby zabrać go już jutro przed południem, bo wówczas mielibyśmy aż 4 dni bez pracy na wspólne zapoznanie się i na zapoznanie psa z domem, ale to kompletnie nie trafiło na podatny grunt - w odpowiedzi usłyszałam, że święto państwowe jest święte ( a poniewierka tych psów już raczej niekoniecznie)i dopiero e w e n t u a l n i e potem...Jeśli najbliższa niedziela też okaże się taka "święta", to pies pozostanie w schronisku aż do przyszłej soboty ( 10 dni - i mało i dużo zarazem) - w tygodniu się nijak nie wyrobię, żeby dojechac i załatwić formalności przed 18! Quote
ewatonieja Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 no coż w niedziele schronisko jest czynne od 10 - 14 a takim gadaniem nie można sie przejmować, po prostu lekarze u nas mają mnóstwo nadgodzin, i musza wykorzystać wolne dni, a tylko lekarze moga wydac psa, z dnia na dzień nie da się takich sytuacji załatwić korzystnie czy chodzi o adopcję Raya? Quote
nika28 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 http://forum.boksery.pl/topics8/d-5-letni-niewidomy-ray-vt5045.htm?sid=34a92a5602a29379aab913edb4436a03#86609 Wątek Raya Quote
nika28 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 To ta pani z forum przyjedzie w niedziele do schroniska po Reya, tak??? Quote
ewatonieja Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 RAY WłąSNIE ODJężDZA DO DOMU!!!! PIEKNIE DZIEKUJEMY PANI "GRAżY" Z BOXEROWEGO FORUM ZA URATOWANIE RAYA OD DEPRESJI I DANIE MU SZANSY NA LEPSZE ZYCIE!!!:multi::multi: Quote
lothia Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 super , w takim razie przenoszę ogłoszenie do zaadoptowanych Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.